KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dafi Społem - Asseco Resovia: sensacja otwiera 2018 rok. Rzeszowianie ograni przez kielczan!

Siatkarze Dafi Społem wzięli sobie do siebie powiedzenie "nowy rok, nowy ja". Okupujący dół tabeli kielczanie, w noworocznej kolejce PlusLigi ograli faworyzowaną Asseco Resovię Rzeszów 3:1. Bohaterem meczu został okrzyknięty Przemysław Stępień.
Monika Skrzyniarz
Monika Skrzyniarz
siatkarze Asseco Resovii Rzeszów WP SportoweFakty / Olga Król / Na zdjęciu: siatkarze Asseco Resovii Rzeszów

Mało kto spodziewał się takiej sensacji już w pierwszej noworocznej kolejce PlusLigi. Choć faworyzowana Asseco Resovia do Kielc przyjechała z nadzieją powtórzenia wyniku z pierwszego spotkania obu drużyn w tym sezonie (3:0 dla Pasów), ekipa Andrzeja Kowala zaliczyła falstart. Przesłankami niespodzianki były już pierwsze akcje meczu.

Po mocnych serwisach Dawida Dryji otwierających pierwszego seta (3:0), przyjezdni zaczęli pogrążać się błędami własnymi co skutecznie wykorzystywali kielczanie (7:4). Od samego początku dobry rytm ofensywie gospodarzy narzucał Przemysław Stępień, z kolei zagrywką popisywał się Aleksiej Nalobin, a kielecki atak trzymał w ryzach Jakub Wachnik. Wspomniany 24-latek był liderem drużyny ze świętokrzyskiego i to głównie za jego sprawą Dafi Społem przodowało niemal przez całą partię.

Dopiero chwilę przed wejściem seta w decydującą fazę rzeszowianie wyrównali wynik (18:18), a po pojedynczym bloku Dryji na Tomislavie Dokiciu i ataku Thibault Rossard wyszli na prowadzenie (24:22). Pasy swojej okazji na skończenie partii nie wykorzystały, a po serii bloków set skończył się na przewagi, ale dla gospodarzy (30:28).

Niepowodzenie w partii inauguracyjnej nie skłoniło Asseco Resovii do zmian. Drugiego seta otworzyła tym samym składem i choć początkowo prowadziła (8:4), nie przełamała grających bez presji kielczan. Po chwili siatkarze Dariusza Daszkiewicza doprowadzili do remisu (8:8), a w efekcie bardzo dobrej gry duetu środkowych Aleksieja Nalobina i Maksima Morozowa wyszli na trzypunktowe prowadzenie (13:10). Dopiero gdy na boisku po stronie Pasów zameldował się Michał KędzierskiMarcin Możdżonek i Jakub Jarosz rzeszowianie zdobyli 6 punktów w serii (16:14) i zaczęli stawiać się gospodarzom. Jednak ich zapał trwał tylko chwilę, bowiem ekipa znad Wisłoka będąc całkowicie pozbawiona ataku po raz kolejny nie zdołała odeprzeć naporu kielczan. Znów gra toczona była na przewagi, a lepsi okazali się gospodarze (29:27).

ZOBACZ WIDEO Puchar Anglii: piękny gol Lingarda, wymęczona wygrana Manchesteru United. Zobacz skrót [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Dłuższa 10-minutowa przerwa nie zmieniła obrazu gry obu drużyn. Nadal gra obu zespołów falowała co było widać na tablicy wyników. Potwierdzeniem tego była sytuacja gdy Jakub Jarosz zameldował się na linii 9. metra i ustanowił czteropunktowe prowadzenie Asseco Resovii (17:13), tylko po to aby chwilę później Pasy je straciły. Znamienna okazała się postawa Tomislava Dokicia, który swoimi mocnymi zbiciami sprawił, że kielczanie ponownie złapali kontakt z przeciwnikiem (17:18). Jednak tym razem na wyrównaniu się zakończyło, gdyż Pasy wytrzymały końcówkę psychicznie i nie dały się przełamać. Po raz pierwszy w meczu rzeszowianie wykorzystali swoją piłkę setową, a mianowicie Marcin Możdżonek asem serwisowym (25:20).

Wygrana trzeciej partii nie przełożyła się na dyspozycję w kolejnej. Początek czwartego seta znów należał do kielczan, którzy doskonale czytali Lukasa Tichacka i Michała Kędzierskiego (4:1, 11:8). Trener Kowal próbował interweniować rotując składem, jednak jego zmiany nie pomogły. W czwartym secie mocno w ofensywie uruchomiony został Maciej Pawliński (16:11), który nie był wcześniej widoczny. To jedynie pogrążyło Pasy, które w ciemno skakały do ataków Wachnika. Po tym jak Dafi Społem osiągnęło pięciopunktowe prowadzenie (20:15) Asseco Resovia nie została dopuszczona do głosu. Kielczanie pewnie wygrali do 21 sprawiając tym samym nie lada sensację.

W kolejny weekend podczas następnej serii spotkań o krajowe mistrzostwo Dafi Społem zagra z Indykpolem AZS-em Olsztyn, natomiast Asseco Resovia z BBTS-em Bielsko-Biała. Wcześniej w środę rzeszowianie stoczą bój z PGE Skrą Bełchatów o udział w Final Four Pucharu Polski.

16. kolejka PlusLiga:

Dafi Społem Kielce - Asseco Resovia Rzeszów 3:1 (30:28, 29:27, 20:25, 25:21)

Dafi Społem: Dokić, Morozau, Stępień, Pawliński, Nalobin, Wachnik, Czunkiewicz (libero) oraz Superlak, Adamski, Łapszyński

Asseco Resovia: Tichacek, Dryja, Śliwka, Rossard, Schoeps, Lemański, Masłowski (libero) oraz Możdżonek, Jarosz, Depowski, Krastins.

MVP: Przemysław Stępień (Dafi Społem Kielce)

Czy twoim zdaniem Asseco Resovia zlekceważyła Dafi Społem Kielce?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (26)
  • gonzo22 Zgłoś komentarz
    Resovia ma słabych atakujących. Schoeps kilka lat temu owszem dobry technik długo wisiał w powietrzu, nie walił mocno ale z pomyślunkiem. Ale teraz to już nie ta motoryka. Zresztą w
    Czytaj całość
    Rosji juz dawno mu podziękowali bo perspektywy widzieli, ale na emeryturę. Jarosz nigdy mnie nie przekonywał. Typowy średniak. A lata też lecą i wyskok coraz krótszy. Także rozgrywacze nieszczególni - o ile Tichaczek trzyma"swój" poziom (chlopak ma 36 lat) o tyle Kedzierski wg mnie gra gorzej niż w Cerradzie, gra jak spanikowany, poza tym Czech przynajmniej serwuje lepiej. Reszta mogła by być ok Masłowski niezły, Francuz i Śliwka w miarę. Środkowi przy dobrym rozegraniu mogliby wbijać gwoździe co trzecia akcja (taki zasięg). Trzeba podkupić jakiegoś atakującego i poszukać rozgrywacza (wątpię czy Fabian D. jeszcze nadałby się) może Falaschi
    • Matusz Puszka Zgłoś komentarz
      ja dla mnie "gwiazdorstwo" pokazało swoją twarz! W życiu nie wolno wolno oceniać ludzi po wyglądzie a w sporcie po miejscu w tabeli. Brawa dla Kielc- nie przegrali meczu w szatni, nie
      Czytaj całość
      uklękli przed wielką Resovią. Ale taki jest sport- raz się wygrywa raz przegrywa, choć przegrać może każdy ale po solidnej grze. A tego mi zabrakło w tym meczu u zawodników z Rzeszowa. Jenak niektórym z was przypominam, że kibicem jest się na dobre i na złe
      • sd1952 Zgłoś komentarz
        To jest efekt pracy dwóch nieudaczników tego od młota w kużni i tego od opon. Dobrali sobie starym zwyczajem zgrane karty typu Jarosz Scheps Tichaczek którzy się cieszą z gry jak fuksem
        Czytaj całość
        uda im się zdobyć punkt. Jest jeszcze wolny czwarty jezdziec bez głowy -Kurek .
        • Czesław Nalepa Zgłoś komentarz
          zlepek słabeuszy bez chemii , grają chyba za karę. Ciekawe ile pan Góral jeszcze wytrzyma patrząc jak marnują jego pieniądze.
          • jotwu Zgłoś komentarz
            Tam gdzie gra Jarosz dzieje się żle.To taki drugi Bartman.Wali na oślep,a w dodatku przy jego wzroście to i walenie jest kiepskie.Ten drugi atakujący też nie mniejsza porażka.I w dodatku
            Czytaj całość
            jest kapitanem.To jakiś obłęd,co się dzieje w Resovii.
            • Stronghold Zgłoś komentarz
              Hmmm, zaryzykowałbym stwierdzenie, że gdyby Kielce od początku roku miały normalnego atakującego, nie przestawionego z przyjęcia Wachnika (który, swoją drogą, jest na przestrzeni
              Czytaj całość
              zespołu najlepszym zawodnikiem zespołu), szanse na utrzymanie byłyby olbrzymie. Wybitną jakość do zespołu wniósł Đokić.
              • marcela.maz Zgłoś komentarz
                "passa" Resovii Kowala dobiegła końca. czekam na pojedynek ze Skrą, wtedy będzie można miarodajnie ocenić ich poziom. a wynik? zdarza się. popieram kogoś niżej i sama się od dawna
                Czytaj całość
                zastanawiam- ile jeszcze w Rzeszowie będą grać (z całym szacunkiem) nie najlepsi Tichacek z Schopsem?
                • Wiesia K. Zgłoś komentarz
                  Kowal pokazał swój trenerski kunszt... Brawo Kielce - tak trzymać !
                  • LEGION STAL Zgłoś komentarz
                    Kowalowi zabraklo jeszcze 5 milionow przewagi budzetowej.
                    • uwertura Zgłoś komentarz
                      Niech ktoś jeszcze spróbuje napisać że Kowal to dobry trener , to jest po prostu tragedia a sam kompletował skład . Tacy zawodnicy jak Schoeps ,Tichacek czy Jarosz to najwyżej drugoligowi
                      Czytaj całość
                      wyrobnicy jak obecny trener. Uczcie się patałachy od Developresu.
                      • szakal44 Zgłoś komentarz
                        ojej, mit niezwyciężonego Kowala legł w gruzach, szkoda ...
                        • Tak myślę. Zgłoś komentarz
                          Przegrać mecz z Dafi,mając zdecydowanie lepsze przyjęcie i zagrywkę,to jest naprawdę sztuka panie Kowal.Limit szczęścia selekcjonerze Kowal już dawno wyczerpałeś,a TRENER
                          Czytaj całość
                          DASZKIEWICZ,jak i inni trenerzy PLUSLIGI wciągają pana nosem!!!
                          • kokik Zgłoś komentarz
                            Przepraszam bardzo. Ile czasu będą grać w Resovii Tichacek i Schops? Czas na zmiany w tym okresie transferowym na sezon 2018/2019. Super gra Dokicia, oby tak dalej (w końcu Serb to nie
                            Czytaj całość
                            będzie ciapowato grać)
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×