WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ZAKSA - GKS: niespodzianka dużego kalibru! Katowiczanie ograli mistrza Polski

Tego nie spodziewał się chyba nikt! GKS Katowice rozprawił się na wyjeździe z mistrzem Polski i liderem PlusLigi - ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, wygrywając 3:1. Najlepszym zawodnikiem batalii został wybrany Marcin Komenda.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
WP SportoweFakty / Olga Król / GKS Katowice

Będący liderami rozgrywek kędzierzynianie liczyli w środę na szybkie, trzysetowe zwycięstwo z katowiczanami, którzy w dotychczasowych starciach nie wygrali z nimi choćby jednej partii. Natomiast GKS miał nadzieję, że przynajmniej uda mu się postawić rywalowi trudne warunki gry.

Początkowo na boisku trwała wymiana ciosów i nikomu nie udawało się wypracować bezpiecznej przewagi (8:8). Z czasem tempo podkręcili podopieczni Piotra Gruszki, którzy po skutecznym zagraniu w wykonaniu Serhiya Kapelusa objęli prowadzenie 13:9. Bardzo dobrze zagrywał Paweł Pietraszko, zaś pewnie atakowali Gonzalo Quiroga oraz Karol Butryn. Bez kompleksów grał Kamil Semeniuk, ale goście mieli wszystko pod kontrolą (17:20). Katowiccy zawodnicy już nie zaprzepaścili swojej szansy i triumfowali w inauguracyjnej partii do 20.

Gospodarze, ku zaskoczeniu miejscowych kibiców, po zmianie stron wciąż prezentowali się słabo i mieli problemy w przyjęciu zagrywki, przez co przegrywali 2:5. Co prawda siatkarzy prowadzonych przez Andreę Gardiniego było stać na zryw przy serwisie Mateusza Bieńka, jednakże tym samym odpowiedział GKS i to ze zdwojoną siłą (12:17). Problemy w ofensywie miał Rafał Buszek, który był jednym z najsłabszych ogniw w swojej drużynie. Ostatecznie przyjezdni odnieśli wiktorię 25:19 i byli o krok od sprawienia dużej niespodzianki. 

Dziesięciominutowa przerwa nie wybiła GieKSy z dobrego rytmu, a trudny do zatrzymania dla przeciwników był Pietraszko (7:10). Umiejętnie rozgrywał Marcin Komenda, który nieźle współpracował z Kapelusem. Kędzierzynianie próbowali walczyć i potrafili doprowadzić do ciekawej końcówki seta (19:19). W niej więcej zimnej krwi zachowali Maurice Torres i spółka, wygrywając 26:24.

GKS Katowice, pomimo porażki w 3. części potyczki, zamierzał zawalczyć o pełną pulę i ani przez chwilę nie zwątpił w zwycięstwo. Grę gości starali się napędzać atakujący Karol Butryn i przyjmujący Gonzalo Quiroga (9:12). Jednakże seria błędów własnych sprawiła, iż ZAKSA Kędzierzyn-Koźle odrobiła wszystkie straty i znów wszystko miało się rozstrzygnąć na finiszu. Tym razem lepiej decydujące akcje rozegrali katowiczanie (23:25), odnosząc wiktorię 3:1 w całej konfrontacji.  

PlusLiga, 24. kolejka:

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - GKS Katowice 1:3 (20:25, 19:25, 26:24, 23:25)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Semeniuk (17), Toniutti (1), Torres (20), Buszek (7), Bieniek (10), Wiśniewski (2), Zatorski (libero) oraz Jungiewicz (1), Rejno (5), Szymura, Falaschi.

GKS Katowice: Pietraszko (13), Quiroga (19), Komenda (4), Kapelus (14), Butryn (16), Kohut (6), Mariański (libero) oraz Stańczak (libero), Witczak, Kalembka (1), Fijałek, Stelmach.

MVP: Marcin Komenda (GKS Katowice).

PlusLiga 2017/2018

# Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
1 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 30 75 81:31 2341:1985
2 PGE Skra Bełchatów 30 72 81:29 2497:2251
3 Trefl Gdańsk 30 65 74:35 2039:1853
4 Asseco Resovia Rzeszów 30 57 64:42 2262:2157
5 Indykpol AZS Olsztyn 30 57 69:49 2374:2205
6 Jastrzębski Węgiel 30 57 67:47 4600:2032
7 ONICO Warszawa 30 56 70:48 2693:2579
8 Cuprum Lubin 30 45 56:59 2383:2381
9 Cerrad Czarni Radom 30 43 58:58 2272:2221
10 Aluron Virtu Warta Zawiercie 30 39 54:66 2463:2514
11 GKS Katowice 30 36 49:65 2042:4595
12 Stocznia Szczecin 30 34 52:71 2477:2596
13 MKS Będzin 30 29 42:71 2213:2433
14 Łuczniczka Bydgoszcz 30 21 33:77 1952:2202
15 BBTS Bielsko-Biała 30 19 37:80 2401:2640
16 Dafi Społem Kielce 30 15 24:83 2107:2472


ZOBACZ WIDEO Vital Heynen: Już dziś nie zgadzam się z prezesem. On widzi problemy, ja możliwości

Czy ZAKSA Kędzierzyn-Koźle obroni tytuł mistrza Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Zbyszek Pugh 0
    Meczu nie widziałem więc tylko tak na pierwszy rzut oka - zaksa ma 1 miejsce w rundzie zasadniczej zapewnione to się wysilać nie musi, szczególnie w kontekście gry w lidze mistrzów. Inną sprawą jest że ligę mamy wyrównaną i nieprzewidywalne wyniki zdarzają się w każdej praktycznie kolejce.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Maraczek 1
    Czy jest nie dziwne że ZAKSA przegrywa z outsiderami? Natomiast z grupy pierwszej 6 nie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • p_ 0
    łudź się łudź
    najder Bez przesady! Porażki ZAKS-y przestały być niespodziankami!! Stały się codziennością! Wygląda to na zmierzch "dominacji" kędzierzynian!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×