Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Asseco Resovia - Indykpol AZS: rzeszowianie znów pokonani u siebie. Olsztynianie w półfinale!

Choć Asseco Resovia Rzeszów miała atut własnej hali, ponownie przegrała z Indykpolem AZS-em. W trzecim - decydującym - starciu ćwierćfinałowym olsztynianie wygrali 3:1 i awansowali do półfinału PlusLigi, w którym zmierzą się z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.
Monika Skrzyniarz
Monika Skrzyniarz
siatkarze Indykpolu AZS-u Olsztyn WP SportoweFakty / Asia Błasiak / Na zdjęciu: siatkarze Indykpolu AZS-u Olsztyn

Wydawało się, że po triumfie w Olsztynie po tie-breaku, rzeszowianie są na autostradzie do 1/2 finału mistrzostw Polski, tym bardziej, że walka przenosiła się na ich boisko. Jednakże w sobotę zawodnicy prowadzeni przez Andrzeja Kowala przegrali w czterech partiach i wszystko miało się rozstrzygnąć w niedzielę. W III konfrontacji Pasy znów nie wykorzystały przewagi własnego obiektu i to Akademicy zagrają o medale.

Zarówno rzeszowianie, jak i olsztynianie decydujący mecz ćwierćfinałowy rozpoczęli niemrawo, a pierwszą przewagę wypracowano dopiero po pewnym czasie. Owa sztuka udała się Asseco Resovii, która przełamała rywala po dwukrotnym powstrzymaniu na lewym skrzydle Tomasa Rousseaux (7:4). Trzypunktowa zaliczka pozwoliła Pasom na kontrolowanie przebiegu premierowej odsłony, jednak tylko do czasu. Indykpol AZS parokrotnie za sprawą ataków Jana Hadravy czy Miłosza Zniszczoła próbował odrobić straty (13:15), lecz dopiero przy udziale Robberta Andringi zremisował (18:18). Wyrównana gra okazała się fatalna w skutkach dla Asseco Resovii. Będący w świetnej dyspozycji Hadrava aż 12 razy zapunktował w pierwszym secie, a najefektowniej właśnie w końcówce. Po zablokowaniu Jakuba Jarosza, bez większego problemu padła łupem przyjezdnych (25:22).

W kolejnej odsłonie rzeszowianie okazali się być bardziej konsekwentni. Po trzyminutowej przerwie sygnał dla nich do walki dał Dawid Dryja swoim serwisem. 26-latek otworzył wynik 4:1, a utrzymać przewagę pomógł mu Jarosz, który idealnie ustawiał blok na lewym skrzydle (9:6). Co prawda olsztynianie z Jakubem Kochanowskim w roli głównej wyrównali dwukrotnie blokując Aleksandra Śliwkę (11:11), jednak nie przejęli inicjatywy. Wspomniany Śliwka szybko zrehabilitował się w ofensywie, a Jarosz poprawił wynik zagrywką (18:14). Ostatnią serię rzeszowianie zrobili z Michałem Kędzierskim na linii 9.metra (25:18). 24-latek nie rozpoczynał meczu, ale szybko wskoczył do szóstki za Lukasa Tichacka i znacznie poprawił jakość gry Pasów.

Zwycięstwo dodało pewności siebie rzeszowianom, w szczególności w bloku. Już na samym początku trzeciego seta postawili mur nie do przejścia dla Rousseaux i Hadravy i zainkasowali trzy oczka tym elementem (4:2). Następnie długim wymianom i walce punkt za punkt kres dał Kędzierski serwisem. Choć na przestrzeni fazy zasadniczej jego zagrywki nie przynosiły dużych korzyści Pasom, w ćwierćfinale okazały się atutem i zmorą Adriana Buchowskiego (16:14). Jednakże wrażenie, że to Asseco Resovia ma kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami okazało się złudne, bowiem w efekcie błędów własnych polegli. Najpierw stracili prowadzenie (20:20), a później po bloku na Jaroszu zaciętą końcówkę (26:28). 

ZOBACZ WIDEO Heynen nawiąże współpracę z Zagumnym? "Jeszcze nie jest gotów, ale będzie dobrym trenerem"


Czwarty set rozpoczął się podobnie jak trzy wcześniejsze od prowadzenia Asseco Resovii (7:5). W początkowej jego fazie sporo do powiedzenia miał Śliwka, do którego szły wszystkie sytuacyjne piłki, jednak chwilę później do gry włączył się Hadrava. Czech swoimi "bombami" przełamał ekipę znad Wisłoka (14:12). Dwa punkty wystarczyły aby złamać morale gospodarzy, którzy zaczęli częściej popełniać błędy aniżeli punktować (16:19, 18:20). Na pomoc rzeszowianom przyszedł Łukasz Perłowski wyciągając drużynę z opresji (21:20). W niezwykle emocjonującej końcówce górą okazali się olsztynianie, a punkt na miarę półfinału dał im Śliwka wyrzucając atak w aut.

Teraz po wygraniu ćwierćfinałów Indykpol AZS awansował do półfinału w którym zmierzy się z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, natomiast Asseco Resovii zostanie walka o 5. miejsce w krajowych mistrzostwach z przegranym rywalizacji Trefl Gdańsk - Jastrzębski Węgiel. Do pierwszych meczów dojdzie już w najbliższą środę 25 kwietnia. 

PlusLiga, ćwierćfinał (3. mecz):

Asseco Resovia Rzeszów - Indykpol AZS Olsztyn 1:3 (22:25, 25:18, 26:28, 26:28)

Asseco Resovia: Tichacek, Jarosz, Rossard, Dryja, Chinenyeze, Śliwka, Masłowski (libero) oraz Perłowski, Kędzierski, Krastins, Depowski.

Indykpol AZS: Hadrava, Kochanowski, Woicki, Zniszczoł, Andringa, Rousseaux, Żurek (libero) oraz Buchowski, Kańczok, Pliński.

MVP: Jan Hadrava (Indykpol AZS).

Stan rywalizacji (do 2 zwycięstw): 2-1 dla Indykpolu AZS-u Olsztyn.

Czy Twoim zdaniem Indykpol AZS Olsztyn pokona ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle w półfinale PlusLigi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

  • maruniaa Zgłoś komentarz
    Już dzień po meczu a tu ani widu ani słuchu o dymisji Andrzeja. Tylko nie mówcie że zostanie.
    • Ahmed Pol Zgłoś komentarz
      a gdzie ci co to już widziali kowala na tronie w złocistej koronie!?!?!?!? buhahahahah jednrula jeszcze nie możesz dojść do siebie po kolejnej kompromitacji twojego idola?!?!?
      Czytaj całość
      buhahahahahahah
      • 63 Zgłoś komentarz
        Cóż Andrzeju. Chyba pora na piosenkę Aśki Kołaczkowskiej. Kiedy obejmowałeś zespół w tym sezonie z Twoich ust padło stwierdzenie "zespół jeszcze niczego nie przegrał ale może grać
        Czytaj całość
        dużo lepiej". Poczekałem cierpliwie do końca sezonu i z przykrością muszę stwierdzić, że zespół nie grał lepiej i niestety przegrał wszystko. Uczyłeś się u boku Janka, ale jednego nie dostrzegłeś. Trzeba wiedzieć kiedy powiedzieć stop. Choćby dla dobra klubu i kibiców. Wg mnie nic nowego nie jesteś już w stanie dać drużynie (pytanie czy kiedykolwiek coś dałeś). Pora na odpoczynek, może nowe wyzwania w innym miejscu. Może znajdziesz tam radość swą i marzenia blask? Kto wie... W każdym razie - powodzenia chłopie.
        • wisus54 Zgłoś komentarz
          Bardzo dobrze zapowiada się jako komentator siatkówki Łukasz Kadziewicz. W komentarzach świetnie potrafi zwrócić uwagę na udane zagrania. Jako zawodnik zna wartość poszczególnych
          Czytaj całość
          zagrań i stopień trudności wykonania. Pozwala sobie na dygresje znając środowisko zawodników i trenerów przybliża siatkówkę w odbiorze. Styl ma podobny do mistrza komentarza Jana Ciszewskiego i kto wie może w dziennikarstwie sportowym osiągnie więcej niż jako zawodnik.
          • MWflower Zgłoś komentarz
            Mogłabym powtórzyć to co napisałam kilka sezonów temu.Cały/w tym od powrotu Kowala/sezon gra Tichacek gdy skrzydłowi a nawet atakujący są preferowani do innego stylu,a w końcówce
            Czytaj całość
            Kowal szuka ratunku u drugiego rozgrywacza/wtedy Drzyzgi zeby dorównać Uriarte,dzisiaj Kędzierskiego żeby dorównać Woickiemu/.Nie można przez cały sezon grac w stylu retro,a w końcówce szukać czegoś innego.Wbrew temu co niektórzy piszą uważam,że Resovia miała dobrze dobrany skład ale nie dla takiego sposobu rozegrania jaki preferuje Lukas.
            • maruniaa Zgłoś komentarz
              Myślę że większa część kibiców chciała by zmiany trenera. Już poza samym wynikiem końcowym sezonu. Tak naprawdę ta gra Sovii od conajmniej 3 sezonów jest ciężka. Prawo lewo
              Czytaj całość
              swiczka Tichego. Tak naprawdę to młody Michał gral u nas najmilej dla oka i z jakimś swoim pomysłem. Chodził mu środek to gral a Fabien i Tichego to nawet jak perfekt przyjęcie to próżno szukać środka a jak już Tichy się zdecydował to cała Hala wiedziała. Kędzierski też chce iść poprostu gdzieś grać bo przy Andrzeju się nie rozwinie. A Andrzej woli zaciąg z zagranicy niż swoich chłopaków. Co najważniejsze w dzisiejszych czasach zagrywka to jest duży atut a tu ekipa flotowcow i nie rozumie czemu taki Śliwka uparcie nim gra przecież on ta zagrywka żadnego kompletnie żadnego zagrożenie nie stwarza czy on i sztab szkoleniowy tego nie widzą żeby przez cały sezon nic nie ulepszyć to co oni ćwiczą na tych treningach. Poza tym drużyna flotow a Maslakowi ciężko idzie przyjmowanie flotow. Swoją droga Olek jak się wybiera do Zaksy to z tą zagrywka to Semeniuk pierwsza szóstka.
              • prytosan Zgłoś komentarz
                Do kuźni a nie do siatkówki KOwalu .... Drewniak z miną pseudo naukowca ... Ta miernota chciała być trenerem kadry ??? ten człowiek potrafi spieprzyć wszystko od samego początku do
                Czytaj całość
                końca. Niech ci co go chwalą za tytuły dadzą wreszcie spokój. Z tym składem co miał nawet żulik z koziej wólki by ugrał to samo. Klub z wielkimi tradycjami, piękna hala, super doping zawsze a MIERNOTA na ławce i ślepcy w zarządzie. Jaki znów talent ligi spieprzy "PAN DOKTÓR" z kuźni ??
                • gogo Zgłoś komentarz
                  Rok temu myślałem że taki Śliwka zrobi największy postęp ze wszystkim młodych siatkarzy którzy załapali się do pierwszych składów drużyn Plus Ligii. Stało się inaczej, większy
                  Czytaj całość
                  postęp zrobili Kochanowski, Szalpuk, Bednorz czy Kwolek, a Śliwki już się w Rzeszowie pozbywają. A jak jest za środkowymi, dopiero gdy odeszli z Rzeszowa, najpierw Grzyb a potem Nowakowski , pokazali u Anastasiego że nadal potrafią grać świetnie w siatkówkę. A Lemański zanim złapał kontuzje, z meczu na mecz grał coraz gorzej , zresztą Możdżonek również. Może i Kowal jest dobrym trenerem, ale brakuje mu tego czegoś, co potrafiło by mu zbesztać tego i tamtego siatkarza , ale za chwilę z nimi sobie pożartować i wyluzować. Jest za bardzo zasadniczy co siatkarzy psychicznie męczy.
                  • Kris73 Zgłoś komentarz
                    Brawa dla Olsztyna. Co do Resovii, koniec taki jak cały sezon. Jak na zespół z jednym z największych budżetow to porażka. Zespół źle skomponowany. Ciężko się ich ogladalo. Na
                    Czytaj całość
                    pewno powinni zmienić osoby odpowiedzialne za transfery. No i czasem po prostu trzeba zmienić trenera, nawet dobrego, a nie co sezon połowę składu.
                    • ferdynand Zgłoś komentarz
                      no to sezon można podsumować : . 1/ PP ? 2/ zagranica ? 3/ DMP ? ........ 4/ indywidualne osiągnięcia zawodników ? [miejsca w klasyfikacjach, miejsca w drużynie kolejki, postęp w
                      Czytaj całość
                      stosunku 2017] ......... 5/ indywidualne osiągnięcia trenera ? [rozwój młodych, motywowanie zawodników, super taktyka] 6/ osiągnięcia zarządu/sztabu ...... myślę że szczególnie zwolennicy drużyny/ trenera / sztabu zasypią forum argumentami "ZA" ...
                      • ShirleyBenek Zgłoś komentarz
                        • fanka_sportu Zgłoś komentarz
                          To chyba pierwszy półfinał Olsztynu od 10 lat
                          • maniek0112 Zgłoś komentarz
                            Bravo olsztyn,resovia ma o wiele bogatszy budżet od olsztyna a boisko pokazało że pieniądzi nie grają i mam nadzieje że zdąbedziemy obojętnie jakiego koloru medal i znajdzie się może
                            Czytaj całość
                            wtedy dobry sponsor i będziemy bić się omedale co roku tak jak kiedyś pozdrawiam kibiców azs-u
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×