Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Chemik - ŁKS Commercecon: łodzianki zdeklasowane w Policach. Szokujący wynik

Chemik Police zrobił pierwszy krok ku obronie tytułu mistrzowskiego, pokonując ŁKS Commercecon Łódź w trzech setach. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że przyjezdne w dwóch ostatnich partiach zdobyły odpowiednio 9 i 4 punkty.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
siatkarki Chemika Police WP SportoweFakty / Kacper Kolenda / Na zdjęciu: siatkarki Chemika Police

Przyspieszenie ligi sprawiło, że obie drużyny, ale w szczególności przyjezdne, nie miały zbyt wiele czasu na przygotowanie do wielkiego finału Ligi Siatkówki Kobiet. ŁKS Commercecon jeszcze w poniedziałek rywalizował w Rzeszowie, by dzięki zwycięstwu, w środę wyruszyć do Polic. 

Cała Polska przejechana wszerz, a wszystko po to, żeby wywalczyć mistrzostwo kraju po raz pierwszy od 1983 roku. Zadanie było niezwykle trudne, bowiem Chemik triumfował w ligowych rozgrywkach w czterech ostatnich edycjach. 

Obrończynie tytułu miały tę przewagę, że ostatni mecz rozgrywały w piątek we własnej hali. Miały więc znacznie więcej czasu od rywalek na przygotowania i odpoczynek. 

Już początek spotkania pokazał, że świeżość była tym, czego zdecydowanie brakowało w grze łodzianek. Nie było również przyjęcia, które mogłoby pomóc w wyprowadzaniu kolejnych skutecznych ataków. Tymczasem siatkarki z Polic były praktycznie bezbłędne. Malwina Smarzek kończyła piłkę za piłką, a Sladjana Mirković była niezwykle dokładna, więc problemów ze skutecznością nie miały również środkowe. Choć ŁKS rzucił się do odrabiania strat, mądrymi atakami popisywała się Katarzyna Sielicka, a parady w obronie zaliczała Krystyna Strasz, przewaga była za duża. 

ZOBACZ WIDEO Zobacz, jak Vital Heynen ogłaszał kadrę na Ligę Narodów. Mówił tylko po polsku

W drugim secie doszło do prawdziwego pogromu. Choć Michal Mašek wprowadził na parkiet Agatę Wawrzyńczyk i Dominikę Mras, na niewiele się to zdało. Blok Chemika okazał się być tak szczelny, że zespół zdobył w ten sposób aż 11 punktów, z czego aż osiem - Stefana Veljković

W trzecim secie doszło do jeszcze większego pogromu. Momentami widowisko wyglądało tak, jakby po drugiej stronie siatki wcale nie stała trzecia drużyna sezonu zasadniczego, która tygodniami zachwycała na boiskach Ligi Siatkówki Kobiet.

Seria Katarzyna Gajgał-Anioł w polu zagrywki rozstrzygnęła właściwie całe spotkanie. Cegiełkę dołożyła serwisem Bianka Busa, a po chwili dzieło zwieńczyła Natalia Mędrzyk, skutecznie atakując z lewego skrzydla.

Chemik Police - ŁKS Commercecon Łódź 3:0 (25:21, 25:9, 25:4)

Chemik: Mirković, Smarzek, Veljković, Gajgał-Anioł, Mędrzyk, Busa, Krzos (libero) oraz Bednarek-Kasza, Simeonowa, Tomsia.

ŁKS: Papafotiou, Kowalińska, Efimienko-Młotkowska, Kwiatkowska, Sielicka, McClendon, Strasz (libero) oraz Wawrzyńczyk, Mras.

MVP: Stefana Veljković (Chemik).

Kto zdobędzie mistrzostwo Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (13):

  • fakiewicz Zgłoś komentarz
    Podsumowując... mniemam, iż funkcjonuje jakaś komisja etyki sportowej, która obmaca sprawę... wymaca przyczyny całkowitego braku zaangażowania 'panien' z Karolewa... A co na to sponsorzy
    Czytaj całość
    "nabici w butelkę" ??? Co na to kibice, płacący za bilety ???
    • Jg2 Zgłoś komentarz
      Police strasznie się wystraszyli ŁKS-u to, że łodzianki są w stanie odrobić każdą stratę, dlatego taka koncentracja i dobijanie rywala i złość właściwie nie adekwatna do
      Czytaj całość
      aktualnej dyspozycji rywala a i wyglądało to momentami śmiesznie-wściekła Gajgał na koniec meczy przy wyniku 25-4.
      • szakal44 Zgłoś komentarz
        Za takie wyniki powinny być nałożone na zawodniczki kary
        • Wawa61 Zgłoś komentarz
          Chemik w poprzednich meczach sie męczył, bo nie grał na Veljković. W tym meczu wszystkie piłki do niej i Malwiny i po zabawie . Szkoda, że Stefana odchodzi. Ona obok Lisinaca u mężczyzn
          Czytaj całość
          -jedyne gwiazdy na światowym poziomie grające w Polsce. Oboje odchodzą to znaczy , że nadal równanie w dól naszych lig. za dwa sezony będziemy mogli pograć tylko z ligą słowacką i białoruską. Włodarze PLPS i klubów obudżcie się!
          • fakiewicz Zgłoś komentarz
            Wczoraj Karolew dał 'popalić' swoim kibicom. Wyniki dwóch setów... nieprawdopodobne- kosmiczne... mało... budzące podejrzenia o t.zw. drugie dno. Jak kiedyś powiedział trener piłkarski
            Czytaj całość
            Kulesza... "cała Polska widziała".... i teraz cała Polska 'ma bekę' !!!
            • Bolo.68 Zgłoś komentarz
              W trzecim secie po drugiej stronie siatki nie było nikogo..., tak to wyglądało, a te cztery punkty Chemik równie dobrze mógłby stracić po zepsuciu zagrywki...!
              • panda25 Zgłoś komentarz
                Zupełny przypadek sprawił, że miałem "okazję" widzieć dwa sety tego meczu. Niestety, dwa ostatnie, co nie poprawia nastroju. Komentatorzy próbowali tłumaczyć, że każdemu siatkarzowi
                Czytaj całość
                zdarzył się taki mecz w życiu. Drzyzga mówił o jakimś meczu z przeszłości, wygranym w setach do zera i do jednego, ale też wyraźnie powiedział, że do takiej konfrontacji nie powinno wówczas dojść. I to stwierdzenie teraz przypominam - do takiego meczu w finałach najwyższej ligi siatkowej kobiet w Polsce dojść nie powinno. Zabrzmiało brutalnie, jednak martwi polska siatkówka kobieca (pomijam wzmocnienia zagraniczne), bo jakoś nie widać szans na zmianę pozytywną. Na dodatek kłopoty ze składem reprezentacji...
                • steffen Zgłoś komentarz
                  Co to było? Wszystkie miały gorszy dzień? Takiego czegoś w finale jeszcze nie widziałem...
                  • Jerzy Cieszyński Zgłoś komentarz
                    Z taką grą i podejściem do meczu łodzianki zamiast do Polic powinny jechać do Warszawy do Sejmu jako niepełnosprawne. Wstyd i hańba. Można przegrać 0:3 ale po walce a nie robić
                    Czytaj całość
                    pośmiewisko.
                    • AndrewCKM Zgłoś komentarz
                      Ta osoba o nicku Kokik to najpewniej sfrustrowany kibic Developresu, który przegrał frajersko półfinał MP z ŁKS-em. Stąd takie jego wpisy. Nie może przeżyć, że w finale nie ma
                      Czytaj całość
                      Rzeszowa. Najgorsze, że z tym musi żyć. Widać, ma z tym problem. Współczuję.
                      • kokik Zgłoś komentarz
                        Jak Chemik ma nie być hegemonem jak wokół nie ma godnego przeciwnika chociaż mógłby być Rzeszów. Dawać Chemik jeszcze wygrać w Łodzi i trofeum jest wasze. I po tym sezonie szykujcie
                        Czytaj całość
                        super transfery przemyślane i z topowymi zawodniczkami. GO Chemik
                        • kokik Zgłoś komentarz
                          Jak chce ŁKS grać w Lidze Mistrzyń to niech ściągnie jakieś przyzwoite siatkarki trochę wydać, bo z takim składem nie ma się co Europie pokazywać. Czego się cieszyć, że taką
                          Czytaj całość
                          przegranego seta wygrały i tie-breaka potem a teraz się wstydzić. Co to ma być finał czy antyfinał.
                          • kokik Zgłoś komentarz
                            ŁKS powinien oddać tego seta 4 z w półfinale Developresowi, a nie teraz wstydzić się hańby jaką dali Łodzi. Nie wiem co musi się stać, żeby w Polsce grały super zawodniczki: we
                            Czytaj całość
                            Włoszech musiały być częste trzęsienia ziemi, W Turcji bez przerwy zamachy, w Rosji musiałaby temperatura spać poniżej -50oC bo w takich warunkach nie da się grać. Wstyd żeby finale taki wynik był.
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×