WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

KMŚ 2018. Luke Perry: W trzecim secie nie było nas na boisku

W czterech setach zakończyło się półfinałowe starcie Asseco Resovii Rzeszów z Cucine Lube Civitanova. Podopieczni Gheorghe Cretu w niedzielę zagrają o brąz.
Natalia Bugiel
Natalia Bugiel
WP SportoweFakty / Olga Król / Na zdjęciu: Luke Perry

Na pewno nie tak półfinałowy mecz wyobrażali sobie siatkarze z Rzeszowa. I chociaż Asseco Resovia z impetem rozpoczęła starcie z Cucine Lube Civitanova wygrywając pierwszą odsłonę do 29, to w kolejnych ich gra bardzo falowała. Ta sinusoida dobrej i złej gry ostatecznie zakończyła się porażką rzeszowian 1:3.

- Zagraliśmy świetnie w dwóch pierwszych setach. Byliśmy naprawdę mocni. W ostatnim
mogliśmy powrócić do dobrej gry i znów liczyć się w tym pojedynku. Może gdybyśmy trafili na inne ustawienie, a Robertlandy Simon nie pojawił się w polu serwisowym, wtedy mogłoby się wszystko potoczyć inaczej. Nie jesteśmy zadowoleni z tego meczu, ale patrząc w przyszłość może to być dobry prognostyk na rozgrywki PlusLigi - podsumował w rozmowie z WP SportoweFakty libero Luke Perry.

Mogło się wydawać, że zespół z Podkarpacia grał zdecydowanie lepiej od rywali, popełniał mniej błędów i był w stanie prowadzić w setach nawet 2:0. Jednak w końcówce gra podopiecznych Gheorghe Cretu zupełnie się posypała. Od stanu 17:14, Pasom nagle przydarzył się przestój, który kosztował ich utratę seta, a być może w konsekwencji także meczu. - W drugim secie popełniliśmy zbyt wiele błędów. Ponownie naszą zmorą okazała się zagrywka przeciwników. Dragan Stanković stanął w polu serwisowym, a nam zabrakło koncentracji. Nie może nam się to przytrafiać, tym bardziej, że w kolejnym secie zupełnie nie byliśmy obecni na boisku - stwierdził Australijczyk.

W niedzielę w meczu o trzecie miejsce Klubowych Mistrzostw Świata zawodnicy Asseco Resovii Rzeszów zagrają z Fakiełem Nowy Urengoj. - Zdecydowanie jesteśmy w stanie wywalczyć brązowy medal z kimkolwiek przyszłoby nam rywalizować - zakończył Perry.

ZOBACZ WIDEO Świderski o sytuacji Stoczni: To nie tylko problem Szczecina, ale całej polskiej siatkówki

Czy Asseco Resovia Rzeszów wywalczy brąz Klubowych Mistrzostw Świata 2018?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×