Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Snow Volleyball World Tour: Ogromny sukces Polaków, sięgnęli po brązowy medal

Michał Matyja, Karol Szczepanik, Piotr Groszek i Kamil Warzocha wywalczyli brązowy medal podczas drugiego w historii turnieju Snow Volleyball World Tour organizowanego przez FIVB i CEV.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
Na zdjęciu (od lewej): Piotr Groszek, Michał Matyja, Karol Szczepanik, Kamil Warzocha Instagram / Na zdjęciu (od lewej): Piotr Groszek, Michał Matyja, Karol Szczepanik, Kamil Warzocha

FIVB i CEV po wprowadzonych zmianach w siatkówce na śniegu, zorganizował pierwsze zawody z cyklu World Tour. Przypomnijmy, że do tej pory zasady były takie same w siatkówce plażowej, tymczasem postanowiono nieco urozmaicić to, przez co teraz drużyny liczą cztery osoby, a na boisku przebywają trzy. Zawodnicy nie zgadzali się z tymi regułami, ale ostatecznie FIVB i CEV nie ugięły się i w tej formule przeprowadzono pierwsze zawody z cyklu Snow Volleyball World Tour. 

Najpierw zespoły rywalizowały w austriackim Wagrein, czyli miejscu, gdzie przed rokiem rozgrywane były pierwsze w historii mistrzostwa Europy w siatkówce na śniegu. Na starcie zameldowali się Michał Matyja, Piotr Groszek, Karol Szczepanik oraz Kamil Warzocha. Pierwszy z zawodników to kilkukrotny mistrz świata oraz Europy, kiedy rywalizowano jeszcze na starych zasadach. 

Czytaj też: Katowicki GKS podziękował Piotrowi Gruszce. "Mówimy: do zobaczenia" (wideo)

Biało-Czerwoni wyszli z grupy po wygranej nad Kamerunem i porażce do 16 w trzecim secie z USA. W walce o ćwierćfinał przegrali z ekipą z Rosji. Co ciekawe, z tego kraju udział wzięły aż trzy zespoły, najwięcej w całej stawce. 

W kolejny weekend siatkarze rywalizowali w Kronplatz, bardzo dobrze sobie znanym ze wcześniej organizowanych tam zawodów. W piątek odwołano wszystkie spotkania ze względu na fatalne warunki atmosferyczne, spadło ponad pół metra śniegu i organizatorzy nie dali rady przygotować boisk odpowiednio dobrze. 

W sobotę oraz niedzielę pogoda już sprzyjała i najlepsi siatkarze na świecie mogli rywalizować w drugim i ostatnim tegorocznym turnieju pod wspólnym szyldem CEV i FIVB. 

Polacy do walki przystąpili w dokładnie tym samym składzie, w grupie przegrali z jedną z rosyjskich ekip, a następnie pokonali Włochów. W ćwierćfinale rozprawili się z drugim zespołem z Rosji, a w półfinale ponownie musieli uznać wyższość tych samych zawodników, którym ulegli w grupie. W meczu o brąz okazali się jednak lepsi od Austriaków i stanęli na najniższym stopniu podium. W finale po pasjonującej walce triumfowali Amerykanie nad drużyną, która tak dużo krwi napsuła Biało-Czerwonym.

Czytaj też: Kadra juniorów bez trenera. Mariusz Sordyl zrezygnował

Zarówno w Wagrein, jak i w Kronplatz, największą gwiazdą imprezy był Giba, który razem z Mario Araujo, Gabrielem i Pedro Henrique, próbował zagrozić tym, którzy do tej pory mieli nieco więcej doświadczenia na śniegu. W obu turniejach Brazylijczycy zostali sklasyfikowani na piątej pozycji. Do bezpośredniego pojedynku z Polakami nie doszło. 

W Kronplatz udział w turnieju kobiecym wzięła udział polska ekipa w składzie: Justyna Tylutki, Zdon, Błasiak, Kirszenstein. Zespół ten zajął piąte miejsce, a zawody wygrały siatkarki z Rosji, pokonując Amerykanki.

ZOBACZ WIDEO Debiut Leona w kadrze Polski coraz bliżej. "Mieć go w drużynie to jak oszukiwać. Jest po prostu za dobry!"

Czy siatkówka na śniegu ma szansę zyskać większą popularność?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1):
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×