Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrzostwa Europy siatkarek. Polska - Włochy. Zwycięstwo może pomóc Polkom uniknąć Rosjanek

Porażka polskich siatkarek z Belgijkami mocno skomplikowała ich sytuację w mistrzostwach Europy. Żeby mieć szansę na uniknięcie reprezentacji Rosji w 1/8 finału, Polki muszą pokonać Włoszki. To będzie trudne zadanie. Początek meczu o 20:30.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
reprezentacja Polski siatkarek WP SportoweFakty / Justyna Serafin / Na zdjęciu: reprezentacja Polski siatkarek

Przed starciem z Włoszkami polskie siatkarki, sztab szkoleniowy i kibice mieli być w zupełnie innych nastrojach. Opinia publiczna nad Wisłą liczyła, że podopieczne Jacka Nawrockiego wygrają z Belgijkami i z kompletem 4 zwycięstw przystąpią do czwartkowego pojedynku z wicemistrzyniami świata. Rzeczywistość sportowa okazała się jednak bardzo brutalna. 

W środowe popołudnie w Atlas Arenie Biało-Czerwone nie wykorzystały swoich szans. Mogły, a nawet powinny wygrać z Belgijkami 3:0. W drugim secie nie wykorzystały prowadzenia 24:21. Później w tie-breaku nie postawiły kropki nad "i" przy meczbolach i ostatecznie to rywalki cieszyły się z cennego zwycięstwa w grupie B i uniknięcia najprawdopodobniej Rosjanek w 1/8 finału. 

Czytaj także: Magdalena Stysiak po meczu z Belgią: Jestem po prostu wściekła

Teraz to Biało-Czerwone mogą obawiać się starcia ze Sborną. Co prawda Rosjanki nie są jeszcze pewne 2. miejsca w grupie D, ale trudno przypuszczać, żeby w czwartek nie pokonały Słowaczek i straciły 2. lokatę, którą aktualnie zajmują (w fazie pucharowej łączy się grupa B z D).

ZOBACZ WIDEO Tokio 2020. Awans na igrzyska jest, pora na wymarzony medal? "Nikogo się nie boimy. Czujemy się mocni"

Co muszą zrobić Polki żeby uniknąć prawdopodobnego starcia z Rosjankami? Po porażce z Belgią muszą po prostu wygrać z Włoszkami. Będzie to jednak bardzo trudne zadanie. Wicemistrzynie świata w czterech meczach w Łodzi nie straciły nawet seta. Z kompletem 4 triumfów, 12 punktami i bilansem 12-0 pewnie prowadzą w grupie B.

Jeśli jednak Biało-Czerwone wygrałyby z Włoszkami 3:0 lub 3:1, to zapewniłyby sobie triumf w grupie i w 1/8 finału zagrałyby z Hiszpankami. Triumf Polek 3:2 spowoduje, że zajmą 2. miejsce w grupie za Włoszkami i wtedy najprawdopodobniej także trafiłyby na Hiszpanki. Z kolei każde zwycięstwo Włoszek spowoduje, że podopieczne Jacka Nawrockiego zajmą 3. miejsce w grupie B i zagrają o ćwierćfinał z Rosjankami.

Wiktoria Polek z Włoszkami wydaje się mało realna, ale nie niemożliwa. - Mamy cały wieczór dla siebie. Musimy zapomnieć o tym meczu. Ten turniej rządzi się swoimi prawami. Czyścimy głowy i szykujemy się na Włoszki - mówiła tuż po przegranej z Belgią środkowa Klaudia Alagierska przed kamerami TVP Sport.

Czytaj także: Nawrocki nie może być jak Heynen, czyli Twitter po porażce Polek z Belgijkami

- Ta porażka (z Belgią - przyp. red.) może wpakować nas na mecz z Rosjankami, ale to nie znaczy, że musimy to spotkanie przegrać. Niemki pokazały, że da się z nimi wygrać, więc trzeba z podniesioną głową walczyć i z takim nastawieniem wyjdziemy już w czwartek na mecz z Włoszkami - to już z kolei słowa Natalii Mędrzyk dla Polsatu Sport.

Jeśli Biało-Czerwone sprawiłyby jednak niespodziankę i pokonały Włoszki, to do starcia z Rosjankami w 1/8 finału wcale nie musi dojść. Tak że, drogie panie, głowa do góry i czekamy na zaciętą walkę w czwartkowy wieczór. Sytuacja jest trudna, ale wszystko jest jeszcze możliwe. Początek meczu Polska - Włochy w Atlas Arenie w czwartek o 20:30. Relacja na żywo na WP SportoweFakty.

Czy Polki stać na zwycięstwo z Włoszkami?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (22):

  • mattii Zgłoś komentarz
    Gdyby wygrały z włoszkami to już nic ogarnę.Ale u kobiet wszystko możliwe...
    • Marco Lar Zgłoś komentarz
      Zejdźmy na ziemię. Z tym trenerem to możemy powalczyć z Wyspami Owczymi.
      • Pionar Zgłoś komentarz
        Włoszki rozjadą nasze 3:0.
        • alfi Zgłoś komentarz
          Przy tak dużej różnicy poziomów sportowych nie ma najmniejszych szans , aby ten zespół mógł wygrać , ba nawet powalczyć z Włoszkami jak równy z równym . To są realia . Ja
          Czytaj całość
          oczywiście życzę im absolutnie jak najlepiej .
          • alfi Zgłoś komentarz
            Wszystko jest możliwe , ale kiedy przegrywa się takie szanse jak z Belgijkami , to ze znacznie mocniejszymi Włoszkami szanse są iluzoryczne . Inna sprawa , kiedy marzy się o medalu ME , to
            Czytaj całość
            z takimi mocnymi ekipami trzeba coś wygrać . Bo potem to już same mocne ekipy zostaną . Szkoda , że w tym zespole nie ma kogoś takiego jak za czasów kiedy Polki zdobywały złoto na ME jak znakomita Glinka . Temu zespołowi brakuje takich indywidualności , aby w kluczowych momentach kończyć akcje i poprowadzić zespół do zwycięstwa .
            • JS2015 Zgłoś komentarz
              to jest sport i wszystko jeszcze możliwe ale dla wymiernych pożądanych efektów wystarczyło wczoraj uciec na dwa punkty w 2 , 4 lub 5 secie:) a tak mamy wróżenie:)
              • 66 Zgłoś komentarz
                Trenerowi Nawrockiemu zabrakło jak zwykle pomysłu taktycznego na Belgię, brak reakcji na słabą grę zawodniczek i nie stosowanie zmian w newralgicznych momentach, wszak ławka
                Czytaj całość
                zmienniczek nie kończyła się na Alagierskiej czy Grajber. A może to i dobrze że panie pozostaną za burtą, a PZPŚ obudzi się i pogoni Nawrockiego, ale szkoda tych zmarnowanych pięciu lat.
                • 66 Zgłoś komentarz
                  Trenerowi Nawrockiemu zabrakło jak zwykle pomysłu taktycznego na Belgię, brak reakcji na słabą grę zawodniczek i nie stosowanie zmian w newralgicznych momentach, wszak ławka
                  Czytaj całość
                  zmienniczek nie kończyła się na Alagierskiej czy Grajber. A może to i dobrze że panie pozostaną za burtą, a PZPŚ obudzi się i pogoni Nawrockiego, ale szkoda tych zmarnowanych pięciu lat.
                  • Bogdan Król Zgłoś komentarz
                    Potencjał jest ale z tym trenerem to tylko piczuranki można hodować tu potrzebny drugi Heynen.
                    • Bogdan Król Zgłoś komentarz
                      • Marian Nowak Zgłoś komentarz
                        Nasza "najlepsza" atakująca była tragiczna w obronie. Partoliła, przez co nasze traciły wiele punktów. Poza tym jej ścinki też były psu na budę.
                        • Marian Nowak Zgłoś komentarz
                          Wygrają, kiedy Włoszki wystąpią w REZERWOWYM składzie lub ze związanymi nogami, albo rękami.
                          • zdzian Zgłoś komentarz
                            Marzenia ściętej głowy...
                            Zobacz więcej komentarzy (9)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×