Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tauron Liga. Wilma Salas przyleciała do Polski. Grupa Azoty Chemik Police doczekał się powrotu liderki

Grupa Azoty Chemik Police trenuje od poniedziałku w komplecie. Mistrz Polski w siatkówce kobiet czekał najdłużej na powrót z Kuby przyjmującej Wilmy Salas.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Gyselle Silva Franco (nr 17) i Wilma Salas (nr 10) Materiały prasowe / Grupa Azoty Chemik Police / Na zdjęciu: Gyselle Silva Franco (nr 17) i Wilma Salas (nr 10)

Siatkarki z Polic będą do środy trenować po dwa razy dziennie, a w czwartek i w piątek rozegrają sparingi z niemieckim SSC Palmberg Schwerin. Szósty tydzień okresu przygotowań do sezonu to pierwszy, w którym trener Ferhat Akbas może pracować ze wszystkimi podopiecznymi.

Jako ostatnia dołączyła do zespołu Wilma Salas. Kubanka nie mogła wcześniej przylecieć z Kuby do Polski z powodu ograniczeń w podróżowaniu spowodowanych epidemią. Jej przeciągający się "urlop" zaczął niepokoić sztab w Policach, ale problem został rozwiązany miesiąc przed rozpoczęciem sezonu.

Wilma Salas jest siatkarką Grupy Azoty Chemika Police od początku poprzedniego sezonu. Przyjmująca była liderką zespołu, który zdobył potrójną koronę w polskich halach i awansował do półfinału Pucharu CEV. Europejskie rozgrywki nie zostały dokończone z powodu epidemii.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Lewis Hamilton zaskoczył sprzątaczkę. Tego się nie spodziewała

29-letnia przyjmująca zdobyła dotychczas 321 punktów w Tauron Lidze, z których 281 atakiem, 23 blokiem, a 17 zagrywką. Wilma Salas tworzyła kubański duet w Chemiku z Gysellę Silvą. Jej rodaczka w tym sezonie nie zagra, ponieważ spodziewa się narodzin dziecka.

We wrześniu Chemik zagra o Superpuchar Polski, a także rozpocznie rywalizację w Tauron Lidze meczem z DPD Legionovią Legionowo.

Czytaj także: Kapitan nie opuszcza statku. Martyna Grajber zostaje w Chemiku Police

Czytaj także: Grupa Azoty Chemik Police buduje blok. Iga Wasilewska zostaje

Czy Wilma Salas jest najlepszą siatkarką Grupy Azoty Chemika Police?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2):
  • italianista Zgłoś komentarz
    Bałdyga w sparingach też rozgrywa w reformatorskim i rewolucyjnym stylu wprowadzonym przez Akbasa. A Nawrocki dalej będzie profanował siatkówkę, bo dla niego rozgrywanie nie jest istotne.
    Czytaj całość
    Chemik próbuje grać fasta z Kąkolewską i Akbas pokazuje tym samym sztabowi reprezentacji, że można sprawić, że nadrzędny względem siatkarek będzie obiektywny sposób gry determinujący wszystko, a nie subiektywne widzimisię trenerka czy zawodniczki. Gdyby Nawrocki dobrał siatkarki do rozgrywającej i pozwolił jej grać to co ona gra w klubie, to by to zdecydowanie lepiej wyglądało niż obecnie, gdzie grą reprezentacji rządzi przypadek, a momentami przełamania są indywidualne zagrania w elementach najmniej kolizyjnych, czyli zagrywce i bloku. Dzisiaj juniorki w meczu przeciw Serbii przegranym 0:3 miały masę niewykorzystanych kontr po dobrej zagrywce, głównie z wyskoku w wykonaniu Borowczak i Orzoł. I oczywiście pomimo tego, że w setach budowały sobie przewagi, to wszystko marnotrawiły w końcówkach tak jak wczoraj przeciw Białorusi (2:3). Nie dziwi, że w reprezentacji seniorek jest to samo, bo przecież Nawrocki i Popik to to samo dziadowskie prowadzenie drużyn. Na szczęście liga zweryfikuje wszystko, bo kto dziadów chciałby trzymać przy korycie, tak jest tylko w PZPS. No ale za jednym wyjątkiem - tylko w żeńskiej siatkówce, bo ją się olewa. Gdyby takie rzeczy miały miejsce w męskiej, to Nawrocki już dawno nie byłby trenerem reprezentacji.
    • kokik Zgłoś komentarz
      Super, że jest. Dwie bombarierki Chemika Salas i Brakocević. Kąkolewska atakuje piłkę z obiegnięcia już się nie mogę doczekać, żeby to zobaczyć. Brakocević nie poprawi swojego
      Czytaj całość
      wyniku najlepiej punktującej ligi z sezonu 2018/2019. W Budowlanych tylko do niej szły praktycznie wszystkie piłki, a w Chemiku tak nie będzie, bo jest wybitnie uzdolniona Wilma Salas.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×