Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Magdalena Stysiak krytykuje polskie przepisy. "Nigdy nie zacznie się normalna gra"

- W Polsce jedna osoba jest chora i już zamykają całą drużynę. Według mnie to głupi przepis - mówi siatkarka Magdalena Stysiak, która wyrosła na jedną z gwiazd w lidze włoskiej.
Jakub Artych
Jakub Artych
Magdalena Stysiak w koszulce reprezentacji Polski na mistrzostwach Europy 2019 WP SportoweFakty / Justyna Serfain / Na zdjęciu: Magdalena Stysiak w koszulce reprezentacji Polski na mistrzostwach Europy 2019.

Koronawirus skutecznie torpeduje siatkarskie rozgrywki w Polsce. W przeciwieństwie choćby do piłki nożnej, w tej dyscyplinie po każdym, nawet jednym zachorowaniu, cały zespół musi trafić na kwarantannę. Już wiadomo, że w najbliższej dziewiątej kolejce męskiej PlusLigi, aż cztery z siedmiu meczów zostało przełożonych.

Zupełnie inna sytuacja jest we włoskiej lidze, w której jedną z gwiazd jest Magdalena Stysiak. Koronawirus w Italii atakuje jeszcze mocniej niż w Polsce, a mimo to na Półwyspie Apenińskim sezon rozgrywany jest zgodnie z planem.

- Mamy taki fajny przepis, który mówi, że drużyna może normalnie grać mecze, jeśli ma nie więcej niż trzy chore zawodniczki. To dobrze działa. Chore zostają odizolowane, idą na kwarantannę, a ich wszystkie koleżanki z zespołu mają robione dwa testy w ciągu 48 godzin - mówi zawodniczka Savino Del Bene Scandicci w rozmowie ze "Sport.pl".

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: niewiarygodna wymiana! Wybiegł poza kort, wrócił i... Zobacz koniecznie

- To naprawdę dobra opcja. A nie jak w Polsce, gdzie jedna osoba jest chora i już zamykają całą drużynę. Według mnie to głupi przepis. Jeśli nie zostanie zmieniony, to nigdy nie zacznie się normalna gra - dodaje.

Magdalena Stysiak jest jedną z gwiazd włoskiej ligi. W oficjalnych statystykach Seria A, Polka dominuje w zestawieniu najlepiej punktujących czy serwujących.

Zobacz także: Szalpuk: Głęboko wierzę w to, że ten sezon uda się rozegrać

Zobacz także: Niepokojące objawy w Asseco Resovii Rzeszów. Mecz z Treflem Gdańsk przełożony

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Czy zgadzasz się z Magdaleną Stysiak?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3):
  • POLONISTA Z KRWI I KOŚCI Zgłoś komentarz
    I potem mamy więcej ofiar śmiertelnych niż w Polsce. Przez takie głupie myślenie jak twoje stysiakówna.
    • Trefl Gdańsk Zgłoś komentarz
      Aktualnie wszędzie są lepsze przepisy, aniżeli u nas. Jeśli we Włoszech , gdzie korona była o wiele, wiele gorsza, zarówno dziewczyny jak i chłopaki potrafili do 6 kolejki dotrwać bez
      Czytaj całość
      korona wirusa, gdzie u nas od 2 kolejki jest burdel na kółkach, to o czymś świadczy. U nas jedynie zamknięcie wszystkich rodem w NBA w 1 miejscu może umożliwić normalną grę. Mam wrażenie, że przeciętny Kowalski lepiej jest się w stanie pilnować niż siatkarze.
      • jerzyk. Zgłoś komentarz
        Też sądzę że ten przepis włoski jest lepszy, tylko że naszym klubom czy tam PZPS szkoda pieniędzy, bo wykonanie jednego testu to koszt ok 500 zł. Wykonanie go dla 20 osób (zawodnicy
        Czytaj całość
        plus kadra) razy dwa to razem koszt ok 20 tys zł i tego zapewne klubom żal, bo być może należałoby to wykonać wielokrotnie podczas sezonu. Natomiast z praktyki wiem (sam byłem na kwarantannie), że w początkowym okresie nawet jak jesteśmy zarażeni, a nie ma jeszcze żadnych skutków choroby, nikogo nie zarażamy, o czym informują cię nawet osoby, które przeprowadzają z tobą wywiad z sanepidu. Dlatego ujemny wynik testu powinien wystarczyć do możliwości gry zespołu. Po czym należy przeprowadzić drugi test, bo jednak sami mogliśmy się zarazić od naszego kolegi z drużyny i jeżeli tak, to niestety nas też czeka kwarantanna.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×