KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

ME siatkarzy. Polacy pokazali charakter. Pierwszy taki tie-break Biało-Czerwonych

- Naszą przewagą była hala. Myślę, że gdybyśmy nie grali u siebie, nie wyszlibyśmy z dołka jaki mieliśmy i nie wygralibyśmy - mówił po starciu z Serbią Vital Heynen. Polska ograła obrońców tytułu przy pełnych trybunach 3:2.

Monika Skrzyniarz
Monika Skrzyniarz
Wilfredo Leon i Piotr Nowakowski nie zablokowali atakującego Aleksandara Atanasijevicia (z prawej) Materiały prasowe / CEV / Na zdjęciu: Wilfredo Leon i Piotr Nowakowski nie zablokowali atakującego Aleksandara Atanasijevicia (z prawej)
- Nie było trudno przegrać ten mecz w teorii, ale co potem czujesz? Co czujesz gdy jesteś we własnej hali przed 12 tys. publicznością i przegrywasz? Wydaje mi się, że atmosfera w niedzielę, byłaby trochę inna - pytał w sobotę wieczorem Vital Heynen.

Polacy już na samym początku swojej przygody w tegorocznych mistrzostwach Europy spotkali się z obrońcami tytułu Serbami. Kibicom, którzy doszczętnie wypełnili Tauron Arenę Kraków zgotowali pięciosetowy zacięty bój. Lepsi okazali się minimalnie, ale publiczność mogła oglądać wszystko to za co kocha reprezentację: radość z gry i wolę walki na boisku.

- Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo w mistrzostwach Europy. Ten mecz był trochę za wcześnie i czuliśmy, że nie będziemy gotowi na Serbię. Musieliśmy walczyć, odpierać atak i to jest to co zrobiliśmy. Naszą przewagą była hala. Myślę, że gdybyśmy nie grali u siebie, nie wyszlibyśmy z dołka jaki mieliśmy i nie wygralibyśmy. W trzecim secie traciliśmy mecz - mówił trener.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: świetna forma żony Kota. A zaledwie kilka miesięcy temu urodziła dziecko

Starcie mistrzów świata z Europy było zacięte, a w pewnym momencie to Serbowie zaczęli przejmować inicjatywę. Reakcją Heynena na to były zmiany, które okazały się strzałem w dziesiątkę.

- Cieszę się z chłopaków, którzy weszli na boisko, ale uważam, że mecz wygraliśmy zespołowo. W czwartym secie zrobiliśmy potrójną zmianę, która dała nam dwa punkty i dodała trochę energii. Grzegorz Łomacz posłał piłkę do Kamila Semeniuka aby wszedł w mecz i tym coś osiągnęliśmy - komentował zmiany trener Polaków.

Wspomniany Kamil Semeniuk był tym, który pociągnął spotkanie podczas chwilowo gorszej dyspozycji Michała Kubiaka, który wyszedł w wyjściowym składzie. W ofensywie dostał siedem piłek, pięć skończył i z powodzeniem podciągnął przyjęcie. Był asem z rękawa Heynena.

- Trzeba podkreślić, że Michał Kubiak nie przywykł jeszcze do grania tak długo. Wraca po kontuzji, trenuje, ale ma limit energii. Zagraliśmy bardzo dobrze pierwszy set, byłem zadowolony z walki na boisku. Chcąc osiągnąć jakiś wynik, tak będzie wyglądała gra. Nie wierzę, abyśmy grali ciągle pięknie dla oka - tłumaczył gorszą dyspozycję kapitana Biało-Czerwonych.

Polskie Orły nie będą mieć dużo czasu na odpoczynek po intensywnym meczu na szczycie. Kolejny mecz rozegrają już w niedzielę, a ich przeciwnikiem będzie reprezentacja Grecji. Start spotkania o godzinie 20:30.

Czytaj także: ME siatkarzy. Kapitan Serbii komplementuje Biało-Czerwonych. "Mam nadzieję, że zmierzymy się z Polską w finale"

Czy Polska wejdzie do strefy medalowej mistrzostw Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • Gosc1806 Zgłoś komentarz
    Kubiak. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. Smutne ale prawdziwe.
    • ZIBI59 Zgłoś komentarz
      Dlaczego Leon jest teraz bezcenny dla naszej reprezentacji Wystarczy przesledzic historie naszej reprezentacji po wygranych turniejach .Wygrana LS 2012 potem zjazd z forma na Igrzyskach
      Czytaj całość
      .Zdobycie MS 2014 potem zjazd z forma .Zdobycie MS 2018 zjazd z forma .I wtedy dochodzi Leon ktory pozwala nam sie utrzymac na powierzchni .Bo mimo ze jeszcze nie wygrywamy to jednak nie spadamy ponizej 3 miejsca wyjatkiem IO .Ale nie mamy takich kompromitujacych porazek .Bo badz co badz to nawet te IO przegralismy nie z byle kim tylko samym MO .Malo tego uwarzam ze Heynen poprzez swoje przyzwyczajenia albo strach przed zmianami nie wykorzystal potencjalu tej reprezentacji .Dlatego moim zdaniem bez wzgedlu na wynik ME powinno dosc do zmiany trenera i lekko odmlodzenia naszej reprezentacji .Tak jak pisalem wczesniej Moim zdaniem Semeniuk Bednorz Leon Fornal to powinna byc teraz czworka na przyjeciu na najblizsze lata .W ataku nie mamy wyjscia Kurek dzieki bogu jeszcze formy nie traci ale Kaczmarek to porazka Heynena to z Muzajem wygral kwalifikacjie olimpijska i brazowy medal ME wiec trzeba do niego powrocic bo Muzaj przynajmniej daje nadzieje .Srodek jest zabezpieczony na pare ladnych lat .Pora natomiast pomyslec o drugim rozgrywajacym a moze nawet pierwszym bo Fabian jakby zaczal troche zjezdzac z forma .Co do libero to Zatorski ostanio nie mial dobrej pasy ale jeszcze bym go nie skrersla ale Popiwczak powinien dostawac coraz wiecej czasu do gry
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×