KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

35 punktów Isabelle Haak. Magdalena Stysiak z koleżankami nie dały rady jej zatrzymać

Trzeba przyznać, że najciekawiej zapowiadające się spotkanie pierwszej kolejki nowego sezonu Ligi Mistrzyń trwało o seta za krótko. W grupie B VakifBank Stambuł pokonał Vero Volley Monza 3:1.

Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
siatkarki VakifBanku Stambuł Materiały prasowe / CEV / Na zdjęciu: siatkarki VakifBanku Stambuł
Po jednej stronie siatki mistrzynie Turcji i finalistki Ligi Mistrzyń z poprzedniego sezonu. Po drugiej zaś - trzecia drużyna Serie A i triumfatorki ubiegłej edycji Pucharu CEV z polskim akcentem. Latem Scandicci na Monzę zamieniła bowiem reprezentantka naszego kraju Magdalena Stysiak, która mecz w Stambule rozpoczęła jednak w kwadracie.

Jej koleżanki od początku spotkania postawiły na mocną, konsekwentną zagrywkę oraz umiejętnie przesuwały się blokiem. Nawet szwedzka supergwiazda VakifBanku Isabelle Haak miała problem, by się przez niego przedrzeć. Niemal cała partia przebiegała pod dyktando zespołu gości, który wygrał ją do 23.

Jeszcze pod koniec pierwszej części gry Stysiak pojawiła się jednak na boisku w miejsce Lise van Hecke. Belgijska atakująca nie prezentowała imponujących statystyk w ataku. Polka drugą partię rozpoczęła już w szóstce, ale jej skuteczność także była daleka od optymalnej. Kończyć przestały także Katarina Lazović oraz Hanna Davyskiba, a po stronie miejscowych Haak rozpoczęła koncert gry i pomogła wyrównać stan spotkania po triumfie do 23.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: skąd ona ma tyle energii? Jędrzejczyk jest niczym... rakieta!

W trzeciej partii posypała się gra siatkarek trenera Marco Gaspariego, a do intensywnie punktującej Haak dołączyła Michelle Bartsch-Hackley. Vero Volley nie za bardzo miał kim ani czym odpowiedzieć i stopniowo przygasał z każdą piłką. W tej części gry włoski zespół zdołał uzbierać jedynie szesnaście oczek.

Wiele jednak wskazywało na to, że ekipa z Monzy doprowadzi do tie-breaka. Na tym poziomie prowadzenie 16:9 w czwartej odsłonie powinno niemal gwarantować zwycięstwo w secie. Tak się jednak nie stało, a nowe siły wstąpiły w Gabrielę Bragę Guimaraes oraz Isabelle Haak, które przekuły niekorzystny rezultat w prowadzenie i pomogły wygrać czwartą partię 25:21, a cały mecz 3:1. Szwedzka supergwiazda zakończyła mecz z dorobkiem aż 35 punktów.

VakifBank Stambuł - Vero Volley Monza 3:1 (23:25, 25:23, 25:16, 25:21)

VakifBank: Ozbay, Gabi, Ogbogu, Haak, Bartsch-Hackley, Akman, Aykac (libero) oraz Gunes, Boz, Gurkaynak, Gululbay.

Vero Volley: Orro, Davyskiba, Danesi, van Hecke, Lazović, Candi, Parrocchiale (libero) oraz Stysiak, Boldini, Zakchaiou, Negretti.

Liga Mistrzyń 2021/2022, grupa B

# Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
1 ASPTT Miluza 1 3 3:1 98:72
2 VakifBank Stambuł 1 3 3:1 98:85
3 Saugella Monza 1 0 1:3 85:98
4 LP Salo 1 0 1:3 72:98

Czytaj też: Grupa Azoty Chemik Police narobił wstydu rywalkom

Czy VakifBank Stambuł wygra grupę B?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • Legionowiak 3.0 Zgłoś komentarz
    Ja tak nie oglądam meczów Monzy, ale uważam, że mogły lepiej zagrać i że przegrały na własne życzenie! Liczy się drużyna, nie indywidualności!
    • kokik Zgłoś komentarz
      Szkoda, że trener Monzy Gaspari nie zastosował ustawienia, w którym Magda Stysiak byłaby na lewym skrzydle, a Lise Van Hecke na prawym skrzydle to by Monza miałaby większe szanse na
      Czytaj całość
      wygranie więcej setów.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×