Antyszóstka 11. kolejki PlusLigi według portalu SportoweFakty.pl
Redakcja portalu SportoweFakty.pl wybrała najsłabszą szóstkę 11. kolejki nowego sezonu PlusLigi. Zobaczcie, którzy zawodnicy zagrali poniżej oczekiwań.
Rozgrywający: Juraj Zatko (Indykpol AZS Olsztyn) [4]*
Olsztyński rozgrywający już kolejny raz gości w tym niechlubnym zestawieniu i po meczu w Radomiu można by właściwie przepisać słowo w słowo poprzednie uzasadnienia. Słowak tym razem grał cały mecz od początku do końca, ale trudno powiedzieć dlaczego, bowiem nie pomagał swojemu zespołowi. Tradycyjnie już był nerwowy, niedokładny i nie gubił bloku. Kolejny mecz ignorował obecność swoich środkowych na boisku, którzy muszą być już bardzo sfrustrowani liczbą piłek, jakie mają okazję zaatakować w tym sezonie. Co ciekawe, w tym meczu olsztynianie mieli naprawdę przyzwoite przyjęcie, a mimo to skrzydłowi musieli nieustannie walczyć z podwójnym blokiem rywala.
Zbliżamy się już do końca pierwszej rundy fazy zasadniczej, a słowacki rozgrywający zupełnie nie potrafi odnaleźć swojej formy z minionego sezonu. Aż trudno uwierzyć, że ten, jeszcze rok temu może nie wirtuoz rozegrania, ale całkiem kreatywny i dokładny zawodnik, gra aż tak źle w nowym klubie.
*W nawiasie liczba nominacji do antyszóstki kolejki.
-
Basil Zgłoś komentarzAdamajtis czy właśnie Zatko w Warszawie grali u dobrego szkoleniowca na 200% swoich możliwości a teraz wrócili do tego co pokazywali przez większą część w swojej karierze. * Myślę, że nie ma przypadku, że postępy jakie poczynili Zatko, Adamajtis czy Zajder w Olsztynie zostały zredukowane do zera, że Levi Cabral czyli obok Marko Iwowicia najlepszy przyjmujący francuskiej Pro A gra poniżej oczekiwań a Frantisek Ogurcak, który jeszcze w zeszłym sezonie był jednym z lepszych na swojej pozycji w Serie A teraz nie może się odnaleźć.