WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Raw Air 2018 w Oslo: Norwegowie poza zasięgiem. Historyczne podium Biało-Czerwonych!

Po raz 20. w historii Pucharu Świata polscy skoczkowie stanęli na podium konkursu drużynowego. W Oslo Biało-Czerwoni przegrali tylko z rewelacyjnymi Norwegami. Indywidualnie świetnie wypadł Kamil Stoch, który pozostał liderem Raw Air 2018.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Getty Images / Richard Heathcote / Na zdjęciu: polscy skoczkowie cieszący się zdobycia drużynowego mistrzostwa świata w Lahti

2. przystankiem w norweskim turnieju był konkurs drużynowy na Holmenkollbakken (HS134). Do rywalizacji zgłoszono 10 drużyn, w tym oczywiście Biało-Czerwonych (Maciej Kot, Stefan Hula, Dawid Kubacki i Kamil Stoch). Podopieczni Stefana Horngachera chcieli powalczyć o podium, a nawet o zwycięstwo. 

Ten drugi cel wcale nie był nierealny. Udowodniła to seria próbna, w której drużynowo najlepsi byli właśnie nasi reprezentanci. To zasługa przede wszystkim znakomitych skoków Stocha i Kubackiego. Lider Raw Air 2018 uzyskał 135 metrów i znów nie pozostawił złudzeń rywalom. Z kolei Kubacki skoczył 129,5 metra, co dało mu 3. pozycję, tylko za Stochem i Norwegiem Robertem Johanssonem

W samych zawodach gospodarze wrzucili jednak wyższy bieg i już po pierwszej serii było niemal przesądzone, że wygrają sobotnią drużynówkę. Na półmetku konkursu ich przewaga nad drugim Polakami wynosiła ponad 26 punktów.

W premierowej kolejce wśród Biało-Czerwonych najlepiej wypadł Kamil Stoch. Z obniżonej belki na życzenie trenera uzyskał 131,5 metra. To właśnie po skoku trzykrotnego mistrza olimpijskiego nasi reprezentanci awansowali na 2. miejsce, o 4,2 "oczka" przed Niemców.

Główną rywalizację Polacy rozpoczęli od 4. lokaty po skoku Macieja Kota na 126,5 metra. 4 metry bliżej wylądował Stefan Hula i drużynowi mistrzowie świata spadli nawet na 5. pozycję. Szybko wrócili jednak na podium za sprawą Dawida Kubackiego (130 metrów). 

ZOBACZ WIDEO: Dawid Kubacki. Wyścig z policją i konstrukcja samolotów


Szansę na podium, oprócz czołowej trójki, mieli jeszcze Austriacy. Podopieczni Heinza Kuttina do naszych zachodnich sąsiadów tracili 9,2 punkty. Sklasyfikowani na 5. i 6. miejscu Słoweńcy i Japończycy, którzy na początku zawodów byli w ścisłej czołówce, mieli już zbyt duże straty, by mogli jeszcze realnie myśleć o najlepszej trójce. 

Finałową kolejkę dobrze dla Polaków rozpoczął Maciej Kot. Skoczył 129,5 metra. Kilka minut później Stefan Hula doleciał do 125. metra i 50. centymetra. Te dwie próby pozwoliły naszym reprezentantom utrzymać 2. miejsce przed skokami liderów kadry, Kubackiego i Stocha. 

Nowotarżanin oraz lider Pucharu Świata nie zawiedli. Skoki Kubackiego na 135 oraz Stocha na 132 metr zapewniły brązowym medalistom z Pjongczangu drugi stopień podium. Oczywiście wygrali Norwegowie, którzy w sobotni wieczór, pod względem zespołowym, skakali w innej lidze niż przeciwnicy. 

3. miejsca z półmetka zawodów nie utrzymali Niemcy. Niespodziewanie wskoczyli przed nich Austriacy (zaledwie o 0,4 punktu), dla których to drugie miejsce na podium w konkursie drużynowym w sezonie 2017/2018. 

Indywidualnie najlepszym zawodnikiem konkursu był Kamil Stoch (więcej tutaj). 30-latek z Zębu umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej Raw Air 2018. Drugiego Roberta Johanssona wyprzedza już o 7,5 punktu. 5. miejsce w norweskim turnieju utrzymał Dawid Kubacki.

Warunki na Holmenkollbakken w sobotni wieczór był stabilne, ale nie tak idealne jak dzień wcześniej. Pojawiały się bowiem nieco mocniejsze podmuchy pod narty, albo chwile ciszy. Wiatr nie odegrał jednak kluczowej roli w tych zawodach. O miejscach na podium zadecydowała głównie sportowa forma skoczków. 

W niedzielę w Oslo odbędzie się konkurs indywidualny. Początek pierwszej serii o 14:20. Wcześniej, na 13:10, zaplanowano trening. Relacja na żywo oraz podsumowanie zmagań na WP SportoweFakty. 

Wyniki konkursu drużynowego w Oslo:

Miejsce Kraj Łączna nota
1. Norwegia 1098,7
2. Polska 1039,8
3. Austria 1010,2
4. Niemcy 1009,8
5. Japonia 976,6
6. Słowenia 974,5
7. Szwajcaria 879
8. Rosja 834,3
9. Włochy 358,6
10. Kazachstan 215,4


Indywidualne wyniki Polaków:

Zawodnik Odległości Łączna nota
Kamil Stoch 131,5/132 285,6
Dawid Kubacki 130/135 270,5
Stefan Hula 122,5/125,5 242,5
Maciej Kot 126,5/129,5 241,2

Czy Kamil Stoch wygra niedzielny indywidualny konkurs PŚ w Oslo?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (23):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • mechanikwirus 0
    Polska potega, jeden czlowiek jak niegdys Justyna i Adam, rozklada na lopatki potezna Norwegie z milionami.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jotwu 2
    Kolejny raz pytam co robi dyrektor d/s koordynacji szkolenia skoków?.Czy jego miejsce jest na konkursie,gdzie startuje 6 naszych skoczków mających pełną obsadę trenerów i innych opiekunów?A tymczasem w kraju, w pucharze kontynentalnym, staruje 13 skoczków ,którzy mają stanowić zaplecze kadry i ich wyniki wołają o pomstę do nieba.To dekarza nie interesuje.Tu trzeba pracować,na miejscu,bo za 2-3 lata znajdziemy się na poziomie skoczków z Kazachstanu.Jego obecność na pucharze świata jest zbędna,wręcz niepotrzebna.Woli lansować się w glorii chwały i podróżować niż zająć się beznadziejnym poziomem szkolenia kadry B i juniorów.Nawet siostrzeniec nie łapie się w kwalifikacjach.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • TOM-BYD 1
    Kolejne podium!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (23)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×