WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tymek Cienciała wciąż niepokonany w Turnieju Czterech Skoczni Dzieci

Trwa pasmo międzynarodowych sukcesów Tymka Cienciały! 10-letni skoczek z Wisły sięgnął po czwarte z rzędu zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni Dzieci.
 Redakcja
Redakcja
Materiały prasowe / Na zdjęciu: Tymoteusz Cienciała

Tymek ponownie wygrał wszystkie cztery konkursy, a w swojej kategorii wiekowej jest niepokonany od 21 czerwca 2015 roku, kiedy triumfował w Hinzenbach. Od tamtej pory zwyciężał w szesnastu kolejnych zawodach.

W tegorocznej rywalizacji na Energie AG-Skisprung Arenie, Tymek znów nie dał szans rywalom. W pierwszym skoku poprawił o pół metra własny rekord skoczni - 22,5 m. Jeszcze przed ostatnim triumfem, po trzech konkursach w Berchtesgaden, Reit im Winkl oraz Bischofshofen, Tymek miał 138 punktów przewagi nad drugim w łącznej klasyfikacji Alexandrem Achleitnerem. W ostatnich zawodach Austriak był piąty, więc przewaga wzrosła aż do 193 punktów.

Tegoroczny turniej był 20. odsłoną rywalizacji dzieci na skoczniach w Niemczech i Austrii. Finałowym zawodom towarzyszyła więc specjalna oprawa. Tego samego dnia odbywały się treningi przed konkursem Letniego Grand Prix. Młodzi skoczkowie mogli liczyć na większe zainteresowanie kibiców, a Tymek, stojąc na podium, poczuł się jak jego starsi koledzy.

Po odebraniu nagrody, w nocy przyszedł czas na powrót do kraju. Mimo zmęczenia podróżą, kilka godzin później Tymek dołączył do kolekcji kolejny piękny puchar za trzecie miejsce w zawodach w Bystrej.

ZOBACZ WIDEO: Krzysztof Wielicki: Tomasz Mackiewicz miał wspaniałą wizję, ale był postrzegany krytycznie

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
informacja prasowa

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • grolo 0
    Brawo Tymoteusz! Trzymam kciuki za twój dorosły TCS !
    Obyś się tylko nie wypalił przedwcześnie, tak wiele masz sukcesów. Oby nie przygniotła cię presja na wyniki, która - zobaczysz - będzie tylko rosła! Bo my Polacy bardzo łatwo przyzwyczajamy się do dobrego a potem to już żądamy, żądamy, żądamy... A jak nie pójdzie - to hejtujemy, hejtujemy, hejtujemy ...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×