WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Odwołanie PŚ nie oznacza wolnego dla skoczków. Sztab już pracuje nad planem awaryjnym

Puchar Świata w skokach w Titisee-Neustad, ze względu na złe warunki pogodowe, został odwołany. Najprawdopodobniej zawody nigdzie nie zostaną przeniesione. Kibice będą mieli wolny weekend, ale na taki nie mogą liczyć polscy skoczkowie.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
WP SportoweFakty / Kacper Kolenda / Na zdjęciu: Stefan Horngacher (z prawej)

Michał Chmielewski, dziennikarz "Przeglądu Sportowego", poinformował na Twitterze, że w sztabie szkoleniowym Biało-Czerwonych trwa już dyskusja co zrobić po odwołaniu zmagań w Titisee-Neustadt.

Żeby podtrzymać rytm startowy, Polacy nie powinni mieć w tych dniach zupełnie wolnego. Najprawdopodobniej będą zatem trenować na skoczni i jest szansa, by mimo jesiennej aury, zajęcia odbyły się na polskich skoczniach. W grę wchodzi obiekt im. Adama Małysza w Wiśle i Wielka Krokiew w Zakopanem.

Andrzej Wąsowicz, dyrektor skoczni narciarskiej w Wiśle, poinformował - specjalnie dla WP SportoweFakty - że obecnie w Beskidach intensywnie pada deszcz. W kolejnych dniach aura ma być jednak lepsza i zarządzający skocznią będą potrzebowali tylko kilku godzin, by przygotować obiekt do skakania. Tym samym kadra Stefana Horngachera - jeśli będzie miała takie życzenie - będzie mogła przeprowadzić w weekend treningi. Oczywiście o ile ich planów nie storpeduje pogoda.

Głos w sprawie planów polskiej kadry zabrał także PZN. Na Twitterze poinformowano, że więcej szczegółów dotyczących treningów Biało-Czerwonych zostanie przekazane w piątek. 

Przypomnijmy, że w dniach 8-9 grudnia w Titisee-Neustadt zaplanowany był konkurs drużynowy i indywidualny PŚ w skokach narciarskich. Jednakże już we wtorek, na trzy dni przed treningami i kwalifikacjami, działacze FIS podjęli decyzję o odwołaniu zmagań w Niemczech. Powodem były intensywne opady deszczu, wysokie temperatury, które utrudniały naśnieżenie i przygotowanie skoczni oraz niekorzystne prognozy pogody na kolejne dni.

ZOBACZ WIDEO Andreas Goldberger docenił Piotra Żyłę. "Skacze na wysokim poziomie"

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Twitter/inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×