WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

67. TCS w Ga-Pa: ogromny ścisk na czele klasyfikacji. Dawid Kubacki na podium!

Ryoyu Kobayashi prowadzi na półmetku rywalizacji w 67. Turnieju Czterech Skoczni. Przewaga Japończyka nad drugim Markusem Eisenbichlerem wynosi zaledwie 2,3 pkt, czyli nieco ponad metr. Na trzecie miejsce wskoczył Dawid Kubacki.
Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
PAP/EPA / LUKAS BARTH-TUTTAS / Na zdjęciu: Dawid Kubacki

Aktualny lider Pucharu Świata toczy fantastyczny pojedynek z Markusem Eisenbichlerem w 67. Turnieju Czterech Skoczni. Japończyk w Oberstdorfie wygrał o 0,4 pkt, a w Garmisch-Partenkirchen pokonał Niemca różnicą 1,9 pkt.

W noworocznym konkursie świetnie spisał się Dawid Kubacki. Nowotarżanin stanął na najniższym stopniu podium, dzięki czemu poprawił swoją pozycję w turniejowej klasyfikacji. 28-latek wyprzedził Andreasa Stjernena i Stefana Krafta, którego zabrakło w drugiej serii.

Na półmetku rywalizacji Dawid Kubacki znajduje się na trzecim miejscu w klasyfikacji TCS. Do prowadzącego Kobayashiego traci 22,9 pkt, a nad czwartym Andreasem Stjernenem ma 2,5 pkt przewagi.

W pierwszej dziesiątce klasyfikacji znajduje się jeszcze dwóch Polaków. Na szóstym miejscu znajduje się Kamil Stoch, który w Garmisch-Partenkirchen po pierwszej serii był 16., a konkurs zakończył ostatecznie na 6. pozycji. Ósmy w TCS jest Piotr Żyła.

Spory awans w generalce zaliczył Jakub Wolny. 22-latek jest obecnie 19. Aleksander Zniszczoł zajmuje 43., a Stefan Hula 45. miejsce. Maciej Kot jest nieklasyfikowany, bowiem ani w Oberstdorfie, ani w Garmisch-Partenkirchen nie udało mu się awansować do pierwszej serii.

Miejsce Zawodnik Kraj Punkty
1. Ryoyu Kobayashi Japonia 548,9
2. Markus Eisenbichler Niemcy 546,6
3. Dawid Kubacki Polska 526,0
4. Andreas Stjernen Norwegia 523,5
5. Roman Koudelka Czechy 518,2
6. Kamil Stoch Polska 516,8
7. Timi Zajc Słowenia 514,7
8. Piotr Żyła Polska 509,6
9. Stephan Leyhe Niemcy 509,0
10. Daniel Huber Austria 504,0
19. Jakub Wolny Polska 466,2
43. Aleksander Zniszczoł Polska 194,5
45. Stefan Hula Polska 193,3

Czy Dawid Kubacki stanie na podium w Turnieju Czterech Skoczni?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (15):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Gekon 0
    Jeszcze dwa konkursy i te same pismaki co tak rozpisywały się nad mega formą Kamila podczas Mistrzostwe Polski, zaczna pisać że forma przyszła za szybko. Tylko pytam się, w jakim celu było trąbić o tej formie? To były tylko zawody w naszej piaskownicy bez żadnego przełożenia na rywalizację w PŚ. Balonik trzeba było nadmuchać? Kamil nic nie musi. Teraz może już tylko skakać dla przyjemności bo właściwie wygrał wszystko poza mistrzem świata w lotach. Teoretycznie odrobić ponad 30pkt przy formie skośnookiego jest mało możliwe, mimo to trzymam kciuki. Reszta naszych dobrze walczy o te swoje przysłowiowe pięć minut.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Astro Fizyk Pawej 0
    Tytuł artykułu jest nie adekwatny do treści w nim zawartych, a zresztą nawet jeśli Kamil nie ma już szans na zwycięstwo to co z tego? wygrał dwa razy z rzędu ten cały turniej i w dodatku w jednym z nich wygrał wszystkie cztery konkursy, brawo i wielkie dzięki Mu za to.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • a6412 0
    To prawda. Nie trzeba być specjalnym znawcą tematu żeby zauważyć, że niektórym zawodnikom każe się startować bez względu na warunki, a innych celowo trzyma na belce startowej i puszcza w zależności od tego czy wiatr jest bardziej lub mniej sprzyjający. Dotyczy to też belek startowych w powiązaniu z długością rozbiegu. Traci na tym atrakcyjność dyscypliny z punktu widzenia kibica. Plusem stosowania nowoczesnych technik kontrolo-pomiarowych jest mniejsza ilość wypadków, bo przy skrajnie niekorzystnych warunkach organizatorzy odwołują zawody. Myślę, że w tym ostatnim przypadku bardziej w trosce o własne cztery litery niż bezpieczeństwo zawodników.
    wojciech126 Jestem zdania, że odkąd pozmieniał się regulamin i kalosze z pseudo dyrektorem touru Walterem Hoferem na czele, zaczęli mieszać z belkami, wiatrem i innymi czynnikami mającymi wpływ na ocenę, przejrzystość naszych ulubionych skoków stała się co najmniej wątpliwa. Ileż to razy byliśmy zdumieni podjętymi decyzjami, zwłaszcza tymi autorstwa Waltera Hofera. W tej chwili to już nie są klasyczne skoki, to jest gra pozorów i ustawianie belek startowych pod pozorem ochrony zdrowia zawodnika. To hipokryzja w najczystszej postaci. Teraz nie da się tego oglądać. To powolne zabijanie idei czystej i honorowej walki.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×