Był wielki talentem. Jego kariera nie potoczyła się tak, jak chciał

Zdjęcie okładkowe artykułu: Archiwum prywatne /  / Na zdjęciu: Piotr Azikiewicz
Archiwum prywatne / / Na zdjęciu: Piotr Azikiewicz
zdjęcie autora artykułu

Wydawało się, że mamy piłkarza, który będzie przez lata stanowił trzon reprezentacji Polski. Piotr Azikiewicz zapowiadał się na niezłego zawodnika, ale nie udźwignął presji. W niedzielę obchodzi 29. urodziny.

W tym artykule dowiesz się o:

Piotr Azikiewicz był w 2012 roku z reprezentacją U-17 na młodzieżowych mistrzostwach Europy. Drużyna prowadzona przez Marcina Dornę osiągnęła spory sukces. Dopiero w półfinale Biało-Czerwoni zostali zatrzymani przez Niemców. Zostali sklasyfikowani na miejscach 3-4.

- W tej reprezentacji nie było przypadkowych ludzi - mówił w 2020 roku rozmowie z WP SportoweFakty Piotr Azikiewicz. - Każdy miał papiery na granie, ale życie napisało różne scenariusze: kontuzje czy jakieś inne pozaboiskowe sprawy - dodaje.

Z pamiętnego meczu z Niemcami dzisiaj niektórzy z piłkarzy robią międzynarodowe kariery: Leon Goretzka gra w Bayernie Monachium, Nicklas Suele i Julian Brandt występują w Borussii Dortmund. Z polskiej ekipy od wielu lat Karol Linetty występuje w Serie A.

ZOBACZ WIDEO: 6 lat, a już czaruje. Zobacz, co potrafi syn reprezentanta Polski

- Wychodzę z założenia, że tak po prostu miało być. Dzisiaj wiem, że zmieniłbym bardzo dużo rzeczy. Zwłaszcza w zachowaniu poza boiskiem. Błędy młodości, szkoda wracać do tego - mówił Azikiewicz.

Piłkarz postanowił na początku 2020 roku otworzyć własną firmę. Wynajmował lawetę i usługa cieszyła się sporą popularnością. Szybko jednak przyszła pandemia COVID-19.

- Wszystko zostało wywrócone do góry nogami. W lutym szło nam tak dobrze, że chcieliśmy kupić drugi samochód. Dobrze, że wstrzymaliśmy się i nie podpaliliśmy się. Teraz jest trochę słabiej niż w lutym, ale można powiedzieć, że wszystko wróciło do normalności odkąd granice znów są otwarte - dodawał w 2020 roku.

Z danych z CEIDG wynika, że z końcem 2023 roku firma została wykreślona.

Sam piłkarz opuścił okolice Lubina (grał w Prochowiczance Prochowice) i przeniósł się do ŁKS Łomża, który na co dzień występuje w III lidze. W ekstraklasie zagrał łącznie cztery razy (wszystkie mecze w barwach Zagłębia Lubin).

Źródło artykułu: WP SportoweFakty