LM: śmierć podczas meczu Realu Madryt. Lekarze byli bezradni

Ogromna huśtawka nastrojów udzieliła się jednemu z kibiców madryckiego klubu. Mężczyzna, celebrując gola, dostał ataku serca.

Przemek Sibera
Przemek Sibera
na zdjęciu: kibice Realu Madryt Getty Images / Alex Livesey / na zdjęciu: kibice Realu Madryt

Jeszcze w 88. minucie, przy stanie 0:1, wydawało się, że wynik jest już rozstrzygnięty i Real Madryt  nie zdobędzie ze Sportingiem Lizbona nawet punktu w inaugurującej kolejce Ligi Mistrzów. W piłce nie ma rzeczy jednak niemożliwych.

Minutę później Cristiano Ronaldo wyrównał. A kiedy wszyscy już czekali na końcowy gwizdek, gola zwycięskiego strzelił Alvaro Morata i doprowadził do euforii kibiców.

Ta huśtawka emocji niestety tragicznie zakończyła się dla jednego z fanów, który oglądał mecz "Królewskich" w madryckim pubie "El Bon Gust".

- Ten mężczyzna skakał z radości, aż w pewnym momencie upadł i stracił przytomność - relacjonuje świadek zdarzenia.

Lokalna policja i karetka pojawiła się na miejscu bardzo szybko. Mężczyzny uratować się jednak nie udało.

- Lekarze twierdzą, że kibic Realu miał atak serca. Byli bezradni - czytamy w "AS".

Właściciel knajpy, w której doszło do tragedii, był tak mocno przejęty, że następnego dnia w ogóle jej otworzył dla klientów. Nie chciał również rozmawiać o okolicznościach zdarzenia z dziennikarzami.

Real Madryt jest grupowym rywalem Legii Warszawa w LM. Mistrzowie Polski zmierzą się z hiszpańskim gigantem w trzeciej kolejce 18 października.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Murray jak Beckham! Gwiazdor tenisa strzelił kapitalnego gola

Czy Real Madryt obroni trofeum Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×