Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Nieprawdopodobne! Rosyjski portal ocenzurował Świątek

Rosyjski portal championat.com wprawdzie zacytował słowa Igi Świątek na temat Ukrainy, które padły podczas Rolanda Garrosa, ale... bezczelnie zmanipulował wypowiedź najlepszej tenisistki świata.

Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Iga Świątek PAP/EPA / Na zdjęciu: Iga Świątek
Większość rosyjskich mediów nie zdecydowała się zacytować słów Igi Świątek, które Polka skierowała do Ukraińców po zwycięskim meczu finałowym z Cori Gauff na wielkoszlemowym Rolandzie Garrosie 2022.

Portal championat.com jako jeden z nielicznych rosyjskich serwisów opublikował wypowiedź reprezentantki Polski, ale w skandaliczny sposób ją ocenzurował.

- Chcę powiedzieć coś do Ukraińców. Bądźcie silni! Wojna wciąż trwa. Od mojej przemowy w Doha miałam nadzieję, że przy każdej kolejnej sytuacja będzie lepsza. Cały czas mam tę samą nadzieję. Staram się wspierać Ukrainę - mówiła raszynianka na korcie w Paryżu (więcej TUTAJ).

ZOBACZ WIDEO: Bajkowe zaręczyny. Piękna WAGs z Premier League powiedziała "tak"

Poniżej wersja, która ukazała się na championat.com. Jako źródło podano agencję Reuters. Rosjanie nie dość, że zmienili słowa Polki na temat wojny, którą reżim Putina wywołał, napadając 24 lutego na Ukrainę, to jeszcze podkreślili, że - tu cytat: "sformułowanie zostało zmienione zgodnie z oficjalnym stanowiskiem Federacji Rosyjskiej".

"Chciałabym zaapelować do Ukraińców. Trzymajcie się mocno! Wojskowa operacja specjalna (sformułowanie zostało zmienione zgodnie z oficjalnym stanowiskiem Federacji Rosyjskiej) wciąż trwa. Od czasu mojego pierwszego wystąpienia na temat Ukrainy w Doha (w lutym) mam nadzieję, że następnym razem, gdy będę miała okazję mówić, sytuacja zmieni się na lepsze. Nadal mam nadzieję i staram się wspierać tak bardzo, jak tylko mogę" - można przeczytać w championat.com.

Zobacz:
Rosyjska propaganda zamiast meczu Ukrainy. Nagły atak hakerów

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×