Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dziennikarz z Serbii zaczepił ukraińską tenisistkę. Odpowiedziała w mocnych słowach

Serbski dziennikarz zapytał ukraińską tenisistkę o szerokie wsparcie jego kraju dla Rosji. - Jak można być z tego powodu szczęśliwym? Kiedy ludzie umierają w łóżkach we własnym domu - ostro odpowiedziała Curenko.

Arkadiusz Dudziak
Arkadiusz Dudziak
Łesia Curenko Getty Images / Robert Prange / Na zdjęciu: Łesia Curenko
Większość europejskich krajów potępiła Rosję za napaść na Ukrainę. Jednak nie wszystkie. Jednym z niewielu wyjątków jest Serbia rządzona przez autorytarnego prezydenta Aleksandara Vucicia.

Prawda jest jednak taka, że z powodu różnych historycznych zaszłości społeczeństwo serbskie jest zdecydowanie bardziej prorosyjskie, a w Belgradzie odbyły się m.in. manifestacje popierające działania Władimira Putina. Jeden z serbskich dziennikarzy zadał pytanie Łesii Curenko, co myśli o postawie jego rodaków.

- Popatrz, Rosjanie są szczęśliwi, kiedy Ukraińcy umierają. Widziałam rozmowy na Telegramie i Instagramie. Są zadowoleni z działań armii w Ukrainie. Jak się mogę z tym czuć? Jak można być z tego powodu szczęśliwym? Kiedy ludzie umierają w łóżkach we własnym domu... Ci ludzie są idiotami. Powinniście zmienić zdanie i myśleć mądrzej - mówiła.

Dziennikarz sprowokował Ukrainkę stwierdzeniem, że to nie wsparcie dla wojny, ale w większej mierze dla Rosjan.

- Widziałeś Mariupol? To miasto już nie istnieje. Co to jest? To nie jest szczęśliwe życie. Ci ludzie nie mają nawet wody, nic. Żyją w zgliszczach. Po co? Co Rosja tam robi? Ci ludzie już nigdy nie będą szczęśliwi. Nie ma dlatego usprawiedliwienia. W przypadku Rosji i wszystkich innych krajów - zakończyła.

Czytaj więcej:
Polacy na trzech kontynentach. Weronika Falkowska zagrała w Niemczech
Iga Świątek kontra groźna rywalka. Francuzka wygrywała z Sereną Williams

ZOBACZ WIDEO: #dziejewsporcie: tak wyglądają wakacje reprezentanta Polski


Mecze Igi Świątek oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com
Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×