Rybakina - Kostiuk: demolka w finale w Stuttgarcie

Zdjęcie okładkowe artykułu: PAP/EPA / RONALD WITTEK / Na zdjęciu: Jelena Rybakina
PAP/EPA / RONALD WITTEK / Na zdjęciu: Jelena Rybakina
zdjęcie autora artykułu

Pokonała broniącą tytułu Igę Świątek i była faworytką niedzielnego finału. Jelena Rybakina została nową mistrzynią halowych zawodów WTA 500 w Stuttgarcie. W decydującym pojedynku nie dała żadnych szans Ukraince Marcie Kostiuk.

W niedzielnym finale turnieju Porsche Tennis Grand Prix 2024 spotkały się Jelena Rybakina (WTA 4) i Marta Kostiuk (WTA 27). To te dwie tenisistki, które znają się już od czasów juniorskich. Faworytką pojedynku była Kazaszka i pewnie wywiązała się ze swojej roli. Po godzinie i 9 minutach zwyciężyła zdecydowanie 6:2, 6:2.

Rybakina nie czekała. Już w pierwszym gemie ruszyła do ataku i zdobyła przełamanie. Potem mogła jeszcze poprawić wynik na 3:0, jednak Kostiuk obroniła break pointa. Ukrainka nie była w stanie wrócić do gry. W siódmym gemie jeszcze raz straciła serwis, a po zmianie stron Kazaszka natychmiast zwieńczyła trwającą zaledwie pół godziny premierową odsłonę.

Na początku drugiej partii powtórzyła się sytuacja z pierwszego seta. Kostiuk była bezradna i oddała serwis podwójnym błędem. Rybakina miała w drugiej części pojedynku tylko jeden moment słabości. W szóstym gemie Ukrainka wypracowała trzy break pointy, lecz żadnej z tych szans nie wykorzystała. Po chwili to Kazaszka wywalczyła kolejne przełamanie i prowadziła już 5:2. Po zmianie stron zwieńczyła pojedynek przy czwartej piłce meczowej.

ZOBACZ WIDEO: Pia Skrzyszowska: 100 dni do igrzysk? To bardzo dużo

Rozstawiona z czwartym numerem Rybakina została nową mistrzynią turnieju WTA 500 w Stuttgarcie. To jej ósme trofeum w głównym cyklu i zarazem trzecie w obecnym sezonie. W 2024 roku była także najlepsza w Brisbane i Abu Zabi oraz dotarła do finału zawodów w Dosze i Miami.

Zwycięska Rybakina otrzymała 500 rankingowych punktów, czek na sumę 123,4 tys. euro oraz samochód marki Porsche Taycan 4S Sport Turismo. W poniedziałkowym notowaniu światowej klasyfikacji umocni się na czwartej pozycji.

Kostiuk doznała drugiej porażki z Rybakiną w głównym cyklu (bilans 1-2). Reprezentantka naszych wschodnich sąsiadów nie sięgnęła po drugie mistrzostwo w tourze. W zeszłym sezonie była najlepsza w Austin, a w tym roku osiągnęła finał w San Diego. Ukrainka może być i tak dumna ze swojego występu w Stuttgarcie. Dzięki wywalczonym tutaj punktom przesunie się na najwyższą w karierze 21. lokatę.

W niedzielę wyłoniono również triumfatorki turnieju debla. Zostały nimi Hao-Ching Chan i Weronika Kudermetowa, które pokonały norwesko-estońską parę Ulrikke Eikeri i Ingrid Neel 4:6, 6:3, 10-2. Dla Tajwanki to 21. mistrzostwo w grze podwójnej w zawodach głównego cyklu. Jej rosyjska partnerka cieszyła się z ósmego trofeum.

Porsche Tennis Grand Prix, Stuttgart (Niemcy) WTA 500, kort ziemny w hali, pula nagród 780,6 tys. dolarów niedziela, 21 kwietnia

finał gry pojedynczej:

Jelena Rybakina (Kazachstan, 4) - Marta Kostiuk (Ukraina) 6:2, 6:2

finał gry podwójnej:

Hao-Ching Chan (Tajwan) / Weronika Kudermetowa - Ulrikke Eikeri (Norwegia) / Ingrid Neel (Estonia) 4:6, 6:3, 10-2

Czytaj także: Awans. Świątek i spółka mogą świętować Podał swój wymarzony finał Ligi Mistrzów. "Klasa światowa"

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Czy Jelena Rybakina wygra jeszcze w tym roku turniej na mączce?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (13)
avatar
george 41
21.04.2024
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Nasza gwiazda zamiast trenować serwis czas marnuje na reklamy TV. Jeszcze chwila a będzie widać ją z lodówki. Ma potencjał tylko słabego trenera i sztab i jeżeli tego nie zmieni będzie spadać w Czytaj całość
avatar
Płaczka
21.04.2024
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Brawo Ry=bakina , a dla nich najwyżej wypominki !  
avatar
Osioł też się śmieje
21.04.2024
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
Brawo Rybakina ! Tak z nimi trzeba !  
avatar
Andrzej Kosciuczyk
21.04.2024
Zgłoś do moderacji
6
0
Odpowiedz
Brawo Rybakina  
avatar
erektus
21.04.2024
Zgłoś do moderacji
6
0
Odpowiedz
Gratulacje dla Rybakiny, takie chucherko a wymiata aż miło, czekamy na kolejną konfrontację z Igą, będzie się działo...