KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Robert Radwański: Szczęśliwy przed telewizorem po najlepszym meczu Agnieszki

Trener Tomasz Wiktorowski, kapitan kadry narodowej kobiet w Pucharze Federacji, na co dzień pracownik Polskiego Związku Tenisowego, został zatrudniony przez team Radwańskich. Na sukces nie trzeba było długo czekać: Agnieszka Radwańska wygrała turniej w Carlsbad.
Krzysztof Straszak
Krzysztof Straszak

Mecze Igi Świątek oraz Magdy Linette oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com
Bezpośredniego kontaktu z córkami nie ma podczas serii amerykańskich zawodów Robert Radwański, ojciec i teoretycznie pierwszy trener krakowskich tenisistek Agnieszki i Urszuli. - Za to, że Tomek nam pomaga, godziwie go wynagradzamy - mówi o Wiktorowskim na łamach "Dziennika Polskiego". - Robię wszystko, by córka grała coraz lepiej i wygrywała turnieje. Nawet, jeśli siedzę przed telewizorem i widzę, że Agnieszka wygrywa, jestem szczęśliwy i czuję się wspaniale - tłumaczy i zaznacza, że być może sam poleci do Nowego Jorku na US Open (od 29 sierpnia).

W niedzielę Agnieszka Radwańska triumfowała w Carlsbad (Kalifornia). Według ojca najlepszy mecz, w podobnym stylu do tych z Franceską Schiavone w Madrycie i Stuttgarcie, zagrała w finale, przeciw Wierze Zwonariowej: - I to zdecydowanie. W półfinale z Andreą Petković grała dobrze, w ćwierćfinale z Danielą Hantuchovą średnio. W decydującym pojedynku wreszcie była odważna gra, bez kompleksów, bez zbędnych myśli z tyłu głowy. Nie było wahań formy w tym spotkaniu, nawet nie zdążyłem się zdenerwować - śmieje się.

Gdy najlepsza polska tenisistka zadzwoniła po zwycięstwie do ojca, rozmawiali głównie o... kolejnym turnieju, w Toronto (pierwszy mecz we wtorek po godz. 19). W przyszłym tygodniu, czwartym z kolei, Isia ma wystąpić w Cincinnati. Nie za dużo startów w krótkim czasie? - Będziemy decydowali o wszystkim na bieżąco. Zależy od tego, jak Agnieszka zagra w kolejnych imprezach. Gdyby dochodziła w nich daleko, to prawdopodobnie zrezygnuje New Haven [tydzień przed US Open]. Na szczęście uraz prawego braku, mimo bólu, nie przeszkadza jej w grze, a ramię zakleja raczej profilaktycznie.

Źródło: Dziennik Polski.

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
Dziennik Polski
Komentarze (4)
  • lion Zgłoś komentarz
    Panie Robercie niech pan nie jedzie na US OPEN, to moze Agnieszka uzyska dobry wynik. Pana obecnosc na trybunach zle wplywa na nia w ciezkich chwilach. Wtedy zamiast opanowac nerwy, pan ja
    Czytaj całość
    jeszcze nakreca negatywnie.
    • Koń na wypasie Zgłoś komentarz
      W końcu wygrała - bo jak widzałem wczesniej to wiecej po sklepach biegała ,urode poprawiała i żadnych wyższych celów nie miała jak 10 miejsce na liscie ATP.Kapke brak ambicjii... :(
      • Alk Zgłoś komentarz
        Słowa o Wiktorowskim jakby z pogardą.. Urażone ego Pana Roberta sprawia, że zachowuje się jak cukrowy. Wiadomo, iż ciężko "zostawić córkę samopas", ale ochrzanianie z trybun bezradnej
        Czytaj całość
        na korcie Agnieszki zawsze kończyły udział Radwańskiej w turniejach. Ani razu nie dało to pozytywnego efektu.
        • kibic sportu Zgłoś komentarz
          Myslę że krótka rozłąka ojca z córka dobrze Im zrobi. Należy pamiętać o ogromnym udziale ojca w sukcesach Agnieszki. Gdyby nie On to może byłaby wyżej, a może nigdzie. Należy
          Czytaj całość
          życzyć Agnieszce dużych sukcesów i dobrej współpracy z trenerami. Powodzenia !!!
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×