Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Puchar Federacji: Polki grają z Izraelkami o zwycięstwo i prymat w grupie

O godz. 14:30 polskie tenisistki zmierzą się z Izraelkami w meczu Grupy I Strefy Euro-afrykańskiej Pucharu Federacji rozgrywanego w Ejlacie. Zwycięstwo da biało-czerwonym awans do dalszej fazy.

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

Po czwartkowym zwycięstwie 3-0 nad Turczynkami, nasze reprezentantki z dwoma wygranymi spotkaniami objęły samodzielne prowadzenie w Grupie C. Biało-czerwone w singlu są niepokonane, jedyną porażkę doznały w deblu, w środowym starciu z Rumunkami. W piątek Polki zagrają z Izraelkami, które mają już na koncie jedną przegraną. Gospodynie wciąż jeszcze mają szanse na awans do dalszej fazy turnieju.

Sporym wsparciem dla tenisistek z Izraela będzie w piątek miejscowa publiczność. Jeśli na trybunach pojawi się znaczna grupa fanów białego sportu, to nie powinno z ich strony zabraknąć niezwykle żywiołowego dopingu. Kibice w Ziemi Świętej są wyjątkowi, o czym wypowiadali się także reprezentanci Polski w Pucharze Davisa.

Liderką ekipy z Izraela od kilku sezonów jest Shahar Peer. Pochodząca z Jerozolimy tenisistka w kadrze wygrała 34 z 58 rozegranych gier, ale obecnie daleko jej do formy sprzed dwóch lat, kiedy to zajmowała nawet 11. miejsce w świecie. - Nie mogę powiedzieć, że zaprezentowałam swój najlepszy tenis, najważniejsze jednak, iż wygrywamy jako drużyna - wyznała 25-letnia obecnie zawodniczka po swoim singlowym trzysetowym zwycięstwie nad Caglą Buyukakcay.

Składy Polski i Izraela:

Polska Ranking WTA Izrael Ranking WTA
Agnieszka Radwańska 4 (164 w deblu) Shahar Pe'er 91 (88 w deblu)
Urszula Radwańska 37 (139 w deblu) Julia Glushko 181 (122 w deblu)
Paula Kania 223 (123 w deblu) Keren Shlomo 424 (351 w deblu)
Alicja Rosolska 972 (52 w deblu) Valeria Patiuk 759 (611 w deblu)

Drugą rakietą kraju jest 181. obecnie na świecie Julia Glushko. Mająca ukraińskie korzenie tenisistka barwy Izraela reprezentuje od 2007 roku, a w Pucharze Federacji legitymuje się aktualnie bilansem gier: 12-12. 23-letnia zawodniczka nie odniosła w dotychczasowej karierze tak wielkich sukcesów jak Pe'er, triumfując wyłącznie w imprezach organizowanych pod egidą ITF. Jeszcze mniej znane w tenisowym świecie są Keren Shlomo i Valeria Patiuk, które mają już na koncie zwycięstwa w turniejach niższej rangi, ale dla drużyny narodowej nie wywalczyły jak na razie żadnego punktu. Bilanse gier w Pucharze Federacji:

Polska Izrael
Agnieszka Radwańska: 29-7 (debel: 4-1) Shahar Pe'er: 34-24 (debel: 12-13)
Urszula Radwańska: 11-8 (debel: 1-2) Julia Glushko: 12-12 (debel: 5-5)
Paula Kania: 1-1 (debel: 1-1) Keren Shlomo: 0-6 (debel: 0-4)
Alicja Rosolska: 18-8 (debel: 18-8) Valeria Patiuk: 0-2 (debel: 0-2)

Polki z Izraelkami zagrają po raz czwarty w Pucharze Federacji. W 2011 roku w Ejlacie biało-czerwone zwyciężyły 2-1, a jedyny punkt dla rywalek zdobyła wówczas Glushko, pokonując Magdę Linette. Końcowy triumf zapewniła ostatecznie naszym paniom Agnieszka Radwańska, która najpierw rozprawiła się w singlu z Pe'er, by następnie wraz z Klaudią Jans-Ignacik dołożyć także wygraną w deblu.

Biało-czerwone okazały się również lepsze od Izraelek podczas meczu rozgrywanego w ramach Grupy Światowej w 1992 roku. Wówczas, we Frankfurcie, nasze reprezentantki zanotowały najlepszy wynik w historii występów w Pucharze Federacji - ćwierćfinał. Tenisistki z Izraela jedyny raz pokonały Polki w 1988 roku podczas turnieju w Melbourne.

Bilans spotkań Polski z Izraelem w Pucharze Federacji:

Rok Miejsce Etap Zwycięzca Wynik
2011 Ejlat (Izrael) Grupa I Strefy Euro-afrykańskiej (Grupa B) Polska 2-1
1992 Frankfurt (Niemcy) Grupa Światowa (I runda) Polska 3-0
1988 Melbourne (Australia) Grupa Światowa (turniej pocieszenia) Izrael 3-0

Starsza z sióstr Radwańskich z najlepszą aktualnie zawodniczką z Izraela spotykała się dotychczas siedem razy i czterokrotnie zwyciężała. Pe'er ostatni raz pokonała czwartą obecnie na świecie krakowiankę w 2010 roku podczas imprezy w Stuttgarcie. W minionym sezonie, w Dubaju, Isia ograła starszą od siebie rywalkę, by kilka dni później cieszyć się z końcowego triumfu w całym turnieju.

Pe'er może z kolei pochwalić się dodatnim bilansem gier z Urszulą Radwańską, którą pokonała w jedynym starciu w 2006 roku w Stambule. Młodsza z krakowianek w piątek powinna wystąpić w grze singlowej przeciwko Glushko. Z 23-letnią reprezentantką Izraela nie miała dotychczas przyjemności zmierzyć się na zawodowych kortach.

Tabela Grupy C po dwóch dniach:

M Drużyna Mecze Gry Sety Gemy
1 Polska 2-0 5-1 10-3 75-51
2 Rumunia 1-1 3-3 6-6 55-56
3 Izrael 1-1 3-3 6-7 52-61
4 Turcja 0-2 1-5 4-10 57-71

W przypadku zwycięstwa Polek w piątkowym spotkaniu z gospodyniami (w stosunku 3-0 lub 2-1), biało-czerwone wywalczą awans do sobotniego meczu play-off z Białorusinkami lub Chorwatkami (obie drużyny zagrają w piątek o wygraną w Grupie A), którego triumfatorki zakwalifikują się do kwietniowych baraży o Grupę Światową II.

Jeśli jednak naszym paniom nie uda się pokonać Izraelek, a Rumunki okażą się lepsze od Turczynek (co jest wielce prawdopodobne, bowiem będą w tym starciu faworytkami), to trzy drużyny będą miały na koncie po dwa zwycięstwa i o pierwszym miejscu w Grupie C zadecydują następujące kryteria:

1) pierwsze miejsce zajmie drużyna z największą liczbą wygranych gier;
2) przy równej liczbie wygranych gier, pierwsze miejsce zajmie drużyna z największym procentem wygranych setów ze wszystkimi ekipami w grupie;
3) przy równym procencie wygranych setów, pierwsze miejsce zajmie drużyna z największym procentem wygranych gemów ze wszystkimi ekipami w grupie.

Fatalne skutki dla Polek będzie miała natomiast porażka w piątkowym starciu z gospodyniami przy równoczesnym zwycięstwie Turczynek nad Rumunkami. Wówczas to nasze reprezentantki i Izraelki będą miały po dwa zwycięstwa na koncie i o awansie do kolejnej fazy zadecyduje wynik bezpośredniego spotkania.

Polska - Izrael, Municipal Tennis Club, Ejlat (Izrael)
Puchar Federacji, Grupa I Strefy Euro-afrykańskiej, Grupa C, kort twardy
piątek, 8 lutego

Gra 1.: Urszula Radwańska - Julia Glushko
Gra 2.: Agnieszka Radwańska - Shahar Pe'er
Gra 3.: Agnieszka Radwańska / Urszula Radwańska - Julia Glushko / Shahar Pe'er

Polub i komentuj profil działu tenis na Facebooku, czytaj nas także na Twitterze!

Mecze Igi Świątek oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (51)
  • ort222 Zgłoś komentarz
    no i kto nosi "spodnie", znowu w debla graja siostry:)
    • Robert Redmer Zgłoś komentarz
      2 set dla olowka:)
      • ort222 Zgłoś komentarz
        mam wielbiciela:)
        • Robert Redmer Zgłoś komentarz
          W 2 secie 4-3,a byly 3 szanse na przelamanie w 6 gemie...
          • MagdiRuszaSię Zgłoś komentarz
            A na domiar złego "Ołówek" przegrał pierwszego seta z Dustovem.
            • ort222 Zgłoś komentarz
              Siostrzany debel stoi na Agnieszce, ale to Ula robi w nim dobre wrazenie, bo jest bardziej zywiolowa, co niektorzy utozsamiaja z walecznoscia, wiec gdy przegraly na IO z amerykanskim deblem nr
              Czytaj całość
              1, to twierdzono ze tylko Ulka walczyla, a Agnieszka byla rzekomo ta slabsza strona, ale to tylko pozory, w rzeczywistosci to Agnieszka i wlaczyla ( tyle ze ona walczy po cichu konsekwencja, koncentracja, rozumem i tego nie widac:)) i byla to lepsza strona.
              • salvo Zgłoś komentarz
                No i po ptokach
                • naomily Zgłoś komentarz
                  Ula nie potrafi wyrównywać na po 5 przy swoim serwisie tylko coraz częściej przegrywa 6:4
                  • MagdiRuszaSię Zgłoś komentarz
                    Niestety, po meczu 6-4, 6-4 dla Głuszko...
                    • sandokan Zgłoś komentarz
                      Ha, ha, ha.
                      • MagdiRuszaSię Zgłoś komentarz
                        Powtarza się sytuacja... mamy 4-5 Ula zdobyła re-breaka i serwuje. Czym to się skończy tym razem?
                        • vol Zgłoś komentarz
                          Co ta Ula wyprawia.Miała kilka gemów 40:0 i wszystkie przegrała.
                          • salvo Zgłoś komentarz
                            Portugalska Szarapowa LARCHER DE BRITO, Michelle pokonała dość łatwo H. Watson. Spodziewaliście się tego?
                            Zobacz więcej komentarzy (21)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×