WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Baku: Ubiegłoroczna finalistka rozbita, Linette awansowała do 1/8 finału!

W swoim drugim starcie w zawodach rangi WTA Magda Linette awansowała do 1/8. Polka w pierwszym meczu turnieju głównego imprezy Baku Cup 2013 zwyciężyła zeszłoroczną finalistkę, Julię Cohen.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

Po przejściu dwustopniowych eliminacji, Magda Linette zanotowała znakomity występ w I rundzie głównej drabinki singla imprezy organizowanej w azerskiej stolicy. Polska tenisistka bardzo pewnie pokonała 6:2, 6:3 Amerykankę Julię Cohen, która w zeszłym roku dotarła w Baku do pierwszego w karierze finału rangi WTA.

Początek spotkania był dosyć nerwowy z obu stron, obie panie straciły własne podanie, ale to 21-letnia poznanianka szybko opanowała wydarzenia na placu gry. W trzecim gemie Polka po raz drugi przełamała rywalkę i od tej pory pewnie kontrolowała przebieg premierowej odsłony. Cohen nie wypracowała już żadnej szansy na breaka, a w siódmym gemie znów oddała serwis. Chwilę później Linette wygrała gema do 30, wieńcząc tym samym pierwszego seta.

Magda Linette, podobnie jak przed rokiem Marta Domachowska i Sandra Zaniewska, osiągnęła II rundę turnieju Baku Cup Magda Linette, podobnie jak przed rokiem Marta Domachowska i Sandra Zaniewska, osiągnęła II rundę turnieju Baku Cup
Druga partia od samego początku ułożyła się po myśli zawodniczki poznańskiego Grunwaldu, która tę część meczu otworzyła przełamaniem. Od tej pory nasza reprezentantka starała się przede wszystkim pilnować własnego podania i udało jej się to znakomicie, bowiem rywalka nie miała ani jednej okazji na breaka. W dziewiątym gemie, kiedy Amrykanka serwowała, by pozostać w meczu, Polka jeszcze raz rzuciła się do ataku i wyszła na 40-0. Przy pierwszym meczbolu 24-latka z Filadelfii nie wytrzymała ciśnienia i popełniła podwójny błąd.

W trwającym 88 minut spotkaniu Linette zapisała na swoje konto 63 ze 106 rozegranych piłek. Poznanianka posłała jednego asa, popełniła dwa podwójne błędy oraz wykorzystała pięć z 11 wypracowanych break pointów. Cohen miała tylko jedną okazję na przełamanie, w drugim gemie premierowej odsłony, i zamieniła ją na breaka. Amerykanka nie zaserwowała żadnego asa, a podwójnych błędów zanotowała dwa.

Tenis na SportoweFakty.pl - polub i komentuj nasz profil na Facebooku. Jesteś fanem białego sportu? Kliknij i obserwuj nas także na Twitterze!

Rywalką Linette w pojedynku o ćwierćfinał turnieju Baku Cup będzie w czwartek Kristyna Plískova. 21-letnia Czeszka rozbiła we wtorek 6:1, 6:2 rozstawioną z numerem ósmym Serbkę Wiesnę Dołonc. Leworęczna tenisistka dotychczas raz mierzyła się z Polką na zawodowych kortach. W 2011 roku pokonała swoją rówieśniczkę w I rundzie kwalifikacji do turnieju w marokańskim Fezie.

Linette, która jako jedyna Polka wybrała się do Baku, przystąpiła również we wtorek do turnieju debla. Partnerką Polki jest Ukrainka Elina Switolina, a pierwszymi przeciwniczkami były najwyżej rozstawione w azerskich zawodach Mandy Minella z Luksemburga i Chanelle Scheepers z RPA. Polsko-ukraińska para zwyciężyła 2:6, 6:3, 10-8.

Baku Cup, Baku (Azerbejdżan)
WTA International, kort twardy, pula nagród 235 tys. dol.
wtorek, 23 lipca


I runda gry pojedynczej:

Magda Linette (Polska, Q) - Julia Cohen (USA) 6:2, 6:3

WTA Baku: Linette zwycięża również w deblu, turniejowe jedynki pokonane

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • justyna7 0
    dokładnie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • vamos 0
    Nadzieję tenisa? :)
    Armandoł a to Cohen poleci w rankingu. przykre. brawo Magda, ale co Ty sobie za partnerkę wzięłaś do debla...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Fabulous_Killjoy 0
    No i jest drugie zwycięstwo Magdy w turnieju głównym! Brawo! Uważam, że ćwierćfinał jest spokojnie w zasięgu naszej zawodniczki- ta Pliskova na luzie do ogrania, a że Linette z każdym meczem czuje się coraz pewniej w Baku( od męczarni z Ferrer oddała dwóm kolejnym rywalkom mniejszą liczbę gemów, pokonując obie w dwóch setach), to tym bardziej można patrzeć na czwartkowy pojedynek z optymizmem.
    Za debel też brawo- skoro ograły "jedynki" to jest szansa, że daleko dojdą.
    Come on, Linettko!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×