WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wimbledon: Paula Kania zadebiutuje w turnieju głównym Wielkiego Szlema!

Paula Kania wygrała z Amerykanką Shelby Rogers w decydującej fazie kwalifikacji do wielkoszlemowego Wimbledonu, rozgrywanych w podlondyńskim Roehampton. Polka zadebiutuje tym samym w Wielkim Szlemie!
Kacper Kowalczyk
Kacper Kowalczyk

Dla Pauli Kani był to szósty występ w turnieju eliminacyjnym do Wielkiego Szlema. Po raz drugi udało jej się dojść do III rundy i stoczyć mecz o awans do drabinki głównej. Dokonała tego w zeszłorocznym Roland Garros, gdzie przegrała z Marianą Duque. W Roehampton, po wyeliminowaniu Poliny Winogradowej i Claire Feuerstein, stanęła przed drugą taką szansą, tym razem przeciwko Shelby Rogers.


Inauguracyjna partia pojedynku polsko-amerykańskiego to wyrównana walka od pierwszej piłki. Obydwie zawodniczki zdecydowanie utrzymywały swoje serwisy, a szanse na ich przełamanie pojawiały się bardzo rzadko. W trzecim gemie takową miała Kania, ostatecznie niewykorzystaną. Podobnie stało się z obydwoma break pointami dla Amerykanki. 21-latce z Charleston udało się wygrać blisko 10-minutowego gema serwisowego przy stanie 5:5, broniąc przy okazji trzech break pointów i do rozstrzygnięcia potrzebny był tie break.

13. gem to kontynuacja morderczej walki. Żadnej z zawodniczek nie udało się uzyskać większej przewagi niż dwa punkty. O piłkę od zakończenia całej partii pierwsza była Rogers, przy stanie 6-5. Po obronie tego punktu i wygranej w następnym przed szansą setpointową stanęła Kania. Nie zdołała jej wykorzystać, podobnie jak czterech kolejnych. Dopiero za szóstą okazją zakończyła 1,5-godzinną rozgrywkę, wynikiem 14-12.

W drugiej partii Kania szybko odskoczyła przeciwniczce. Wygrała pierwszego gema i następnie równie łatwo przełamała podanie Rogers. Przy równie zdecydowanym wygranym kolejnym gemie serwisowym dało to sosnowiczance przewagę trzech gemów. Miała szansę ją jeszcze powiększyć - w szóstym gemie miała trzy break pointy na 5:1. Niewykorzystana okazja zemściła się na Polce i wyraźnie uaktywniła w Amerykance nowe pokłady sił. Wygrała pięć kolejnych gemów i to ona ostatecznie triumfowała w drugim secie.

Trzeci set to łatwo wygrywane gemy serwisowe Kani przeplatane długimi w wykonaniu podającej Rogers. Łącznie przy podaniu Amerykanki w ostatniej partii sosnowiczanka miała osiem szans breakpointowych, z czego wykorzystała tylko jedną, jak się później okazało decydującą o rezultacie całego pojedynku. Przełamała przeciwniczkę w ósmym gemie, wychodząc na prowadzenie 5:3. Utrzymując własny serwis w pięciu punktach to Kania odniosła triumf i zapewniła sobie minimum 40 punktów rankingowych i 27 tysięcy funtów.

Kania zapewniła sobie miejsce w głównej drabince Wimbledonu, dzięki czemu po raz pierwszy w historii w zawodach Wielkiego Szlema wystąpi siedmioro reprezentantów Polski. Oprócz sosnowiczanki będą to: Agnieszka i Urszula Radwańskie, Katarzyna Piter, Jerzy Janowicz, Łukasz Kubot oraz Michał Przysiężny.

Losowanie drabinek singla pań i panów odbędzie się w piątek o godz. 11:00 czasu polskiego.

The Championships, Wimbledon (Wielka Brytania)
Wielki Szlem, kort trawiasty, pula nagród w eliminacjach singla kobiet 486 tys. funtów
czwartek, 19 czerwca

III runda eliminacji gry pojedynczej kobiet:

Paula Kania (Polska) - Shelby Rogers (USA) 7:6(12), 4:6, 6:3

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas! Na Twitterze też nas znajdziesz!

Wimbledon: Klaudia Jans-Ignacik przegrała w meczu decydującym o awansie

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (36):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • adam_tenis 0
    Brawo !!! ☺ ♥
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • stanzuk 0
    Najlepsze co mogłoby się zdarzyć Radwańskiej to zagrać na tym turnieju z Simoną,bo do takiego meczu mogło tylko dojsć w finale.
    michal lewski O,sorry,planowalem przeprowadzkę na inny wątek.Ale witam z krainy optymizmu.Nie boję się Svety,Errani,Azarenki itp.Dobrze,że Simona uniknięta bo jest w sztosie.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Radva Ninja 0
    Nie ma co się cieszyć lub płakać. Ogólnie wątpię by Aza dotarła do ćwierćfinału.
    Na pewno chcę zobaczyć Agę w półfinale, reszta to sfera marzeń (do spełnienia oczywiście, bo Radwa nigdy nie ukrywała, że jak atakować WS tytuł to właśnie na trawie). I wierzę, że jej się uda.
    Kaśka jak nie zacementuje się przed linią i zacznie w końcu się ustawiać się do piłki to powinna ugrać parę gemów z Petko. Byle tylko nie przyrosła stopami do trawy, jak ostatnio.
    Ula to cokolwiek by wylosowała to bym jej nie dawała szans.
    Ale Pauli trochę szkoda, mimo to fajnie, że zobaczymy transmisję z jej meczu no i dowiemy się jak sobie radzi z presją :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (33)
Pokaż więcej komentarzy (36)
Pokaż więcej komentarzy (36)
Pokaż więcej komentarzy (36)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×