KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wimbledon: Agnieszka Radwańska znalazła klucz do półfinału

Agnieszka Radwańska wygrała z Madison Keys w ćwierćfinale Wimbledonu. Dzięki temu Polka awansowała do czwartego w karierze wielkoszlemowego w półfinału, w tym trzeciego w The Championships.

Marcin Motyka
Marcin Motyka
Madison Keys to rywalka dobrze znana Agnieszce Radwańskiej. W przeszłości krakowianka walczyła z Amerykanką trzykrotnie i nigdy nie przegrała. Najtrudniejszą przeprawę miała przed dwoma laty, właśnie w Wimbledonie. We wtorek obie spotkały się ze sobą po raz czwarty i tak jak w 2013 roku, po trzysetowej batalii górą była Isia.
Amerykanka od początku grała w swoim stylu - mocno, agresywnie, w każdym zagraniu poszukując kończącego uderzenia. Ta taktyka już w gemie otwarcia przyniosła jej przełamanie, ale w kolejnym Keys zasypała Radwańską lawiną błędów i straciła przewagę breaka. W premierowej odsłonie i Radwańska, i Keys lepsze gemy serwisowe przeplatały słabszymi. Do kolejnych przełamań jednak nie doszło. Polka obroniła się przed stratą podania w gemie piątym, natomiast Amerykanka w ósmym. W 12. z kolei krakowianka zaatakowała swoją przeciwniczkę. Wywalczyła trzy piłki setowe, ale przy pierwszej 20-letnia Keys obroniła się winnerem z forhendu, przy drugiej nasza reprezentantka posłała return w aut, a przy trzeciej Amerykanka popisała się fantastycznym skrótem z bekhendu.

Ostatecznie o losach premierowej odsłony decydować musiał tie break. W nim rozstawiona z "13" Radwańska błyskawicznie wywalczyła przewagę mini przełamania, a po dwóch kolejnych wygranych punktach wyszła na prowadzenie 4-1, po czym dzięki, dzięki bekhendowemu błędowi Keys, było już 5-1 dla krakowianki. Keys starała się dzielnie walczyć, ale nie była w stanie odrobić strat. Seta zakończyła forhendem w aut, który był jej 21. niewymuszonym błędem (dla porównania Radwańska w pierwszej partii popełniła tylko jeden błąd własny).

W drugiej odsłonie obraz meczu nieco się zmienił. Keys, choć nadal grała agresywnie i podejmowała niesamowite ryzyko, ograniczyła ilość pomyłek i dość łatwo wygrywała własne serwisy. W końcu dobrała się również do podania Radwańskiej, w ósmym gemie notując breaka. Tym samym 20-latka z Illinois wyszła na prowadzenie 5:3 i serwowała, aby wygrać drugą partię. Wywalczyła setbola, przy którym popełniła błąd z bekhendu, ale po chwili uzyskała drugą okazję i była bezwzględna - posłała asa.

Keys była na fali, a Radwańska musiała odeprzeć jej szturm. Na szczęście dla najlepszej polskiej tenisistki w trzecim secie, mimo że oznaczona numerem 21. Amerykanka prezentowała swój najlepszy tenis, nie potrafiła jej zagrozić. A gdy tylko nieco obniżyła loty, Polka natychmiast to wykorzystała.

W ósmym gemie po błędach rywali Radwańska uzyskała dwie piłki na przełamanie. Pierwszą Keys obroniła, ale następnie trafiła z forhendu w siatkę, co dało breaka Radwańskiej. Wówczas Polka wzięła piłki do ręki, by serwisem zakończyć pojedynek. I wykonała to perfekcyjnie. Trzy kolejne pomyłki Amerykanki dały jej meczbole, a spotkanie zwieńczyła piękną kombinacją wyrzucającego podania i forhendu przeciw stopom, po którym Keys zaplątały się nogi i runęła na kort.
Statystyki meczu Radwańskiej z Keys Statystyki meczu Radwańskiej z Keys
- Jestem szczęśliwa. Zagrałem bardzo dobrze. Kluczem do zwycięstwa był serwis. W trzecim secie nie dałam się przełamać. Wiedziałam, że to będzie trudny mecz, bo Keys jest bardzo utalentowana i gra agresywnie - powiedziała 25-latka z Krakowa.

W czwartkowym półfinale przeciwniczką Radwańskiej będzie Garbine Muguruza, z którą Polka rywalizowała cztery razy i dwukrotnie wygrała. We wtorek rozstawiona z numerem 20. Hiszpanka pokonała 7:5, 6:3 Timeę Bacsinszky. - Nie mam nic do stracenia. W turnieju wielkoszlemowym walczy się o każdy punkt i ja jestem gotową na twardą walkę - dodała Radwańska.

The Championships, Wimbledon (Wielka Brytania)
Wielki Szlem, kort trawiasty, pula nagród w singlu kobiet 10,332 mln funtów
wtorek, 7 lipca

ćwierćfinał gry pojedynczej
:

Agnieszka Radwańska (Polska, 13) - Madison Keys (USA, 21) 7:6(3), 3:6, 6:3

Program i wyniki turnieju kobiet

Wimbledon: Historyczny półfinał Garbine Muguruzy, Timea Bacsinszky zostawiona w pokonanym polu

Kto awansuje do finału Wimbledonu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (302)
  • Tom_J Zgłoś komentarz
    Zanim zagłębimy się w krytykę "niesprawiedliwości" rankingu (;P), oto lista niektórych zawodniczek, z którymi Muguruza ostatnio PRZEGRAŁA: Konta, Rybarikova, Safarova, Kuznetsova,
    Czytaj całość
    Mladenovic, Halep, Errani, Pliskova, Suarez Navarro, Kerber. Są tam m.in. zawodniczki, z którymi Aga wygrywała bądź są w jej zasięgu. Zobaczymy jak jutro będzie ...
    • LA Zgłoś komentarz
      BUCIE przegrywa ;(
      • Kazimierz Szczygieł Zgłoś komentarz
        No, to teraz Agnieszka Radwańska ma po prostu przechlapane z Garbine Muguruzą 182 cm(22 lata), ponieważ Garbine Muguruza gra w podobnym stylu, co Medison Keys, tylko ma większy zasięg
        Czytaj całość
        ramion i preferuje dużo mocniejszy tenis - zero zabawy, za to siła ramienia i perfekcyjne, bardzo mocne uderzenia w każdą część kortu. Agnieszkę Radwańską czeka jutro nie lada wyzwanie i tylko cud może uratować ją od porażki, albo zmęczenie Garbine Muguruzy poprzednimi pojedynkami. Jednak na to, najmniej bym liczył, bo z tego co widać, to Garbine Muguruza jest młodą, ale bardzo ambitną damą! Agnieszka Radwańska, też jest bardzo ambitna i bardzo pomysłowa, ale to może być za mało, by pokonać wysoką i bardzo mocno grającą zawodniczkę - choć, można liczyć na cud, czasami cuda się zdarzają, jednak czy do cudu dojdzie jutro?, pożyjemy, zobaczymy!
        • Jak Feniks z popiołu Zgłoś komentarz
          Mea culpa
          • fulzbych vel omnibus Zgłoś komentarz
            Panie Wiktorowski niech pan obejrzy siebie po meczu i zobaczy na reakcje innych teamów gdzie bije się brawo z uśmiechem na twarzy. Nie trzeba być specjalistą od czytania z ruchu warg aby
            Czytaj całość
            wyłapać to słowo na k... które padło. Dzikość w oczach i wygrażanie pięścią to niegodne człowieka cywilizowanego za jakiego się pan chyba uważa. Proponuję brać przed meczem coś na nerwy. ;-)
            • Demoniczny Demon Zgłoś komentarz
              Jak będzie grała tak bezmyślnie jak dziś i waliła ciągle w środek kortu a nie a boki to może Gelejza zapomnieć o dalszej grze
              • Tom_J Zgłoś komentarz
                Aga wygarbuj Garbinę! :DP
                • bezet Zgłoś komentarz
                  U buków lekką faworytką Garbi.
                  • ort222 Zgłoś komentarz
                    J e s ttt!!! AR właśnie po ciężkim trzysetowym boju awansowała do swojego czwartego półfinału Wimbledonu i już tym awansem zapewniła sobie szybki powrót do TOP 10 i znacznie
                    Czytaj całość
                    przybliżyła się do turnieju Mistrzyń, a co dalej będzie w tym turnieju to jeden Bóg raczy wiedzieć. Amerykanka Keys zagrała swój najlepszy tenis, rozegrała bardzo dobry mecz, ale AR zagrała jeszcze lepiej. Pierwszy set zakończył się zwycięstwem Polki w dogrywce, a już nie pamiętam kiedy ostatnio AR zakończyła seta w ten sposób, z pewnością dawno temu, co pokazuje jak bardzo to był wyrównany mecz. O końcowym zwycięstwie AR przesądziło jedno przełamanie serwisu Amerykanki w 3 secie, tak jak o zwycięstwie Keys w drugim secie przesądziło jedno przełamanie serwisu AR. Kluczem do zwycięstwa był serwis, w tym sensie że Amerykanka świetnie serwowała, miała 12 asów, i żeby mieć w ogóle szanse na zwycięstwo nie można było tracić własnych podań. Statystyki kończących i błędów: Keys 48-40, Radwańska 13-7. I w tym elemencie obie były na plusie. Jeśli tak ma wyglądać autostrada do finału, to chyba tylko w Polsce, bo za granicą to pewnie tak wyglądają wąskie drogi wybrukowane kamieniami. Ale prawdziwa wielkość w bólach się rodzi. W półfinale w walce o swój drugi wimbledoński finał, czyli o przynajmniej powtórzenie swojego największego sukcesu w karierze, AR zmierzy się chyba z najtrudniejszą z dotychczasowych rywalek, Hiszpanką Muguruzą. Garbine miała trudną drogę do półfinału, bo pokonała aż trzy tenisistki wyżej do niej notowane i dwie z Top 10 i ostatnio będące w dobrej formie, Niemkę Kerber, Dunkę Wozniacki i szwajcarską półfinalistkę RG Timeę B i na pewno równie jak Polka bardzo pragnie awansu do pierwszego wielkoszlemowego finału. Jak sama o sobie mówi nigdy tak dobrze nie grała na trawie i sama jest zaskoczona swoimi wynikami i formą. Nie doceniłem Hiszpanki, bo myślałem że z tej ostatniej dwójki do półfinału awansuje Szwajcarka. Muguruza na pewno też nie będzie żadną bajkową autostradą do finału, tylko fortecą bardzo trudną do zdobycia. Oczywiście bardzo życzę powodzenia najlepszej polskiej tenisistce, będzie to super ważny mecz o wielką stawkę, ale nie do obowiązkowego wygrania, bo coś takiego w sporcie nie istnieje, po prostu niech wygra lepsza.
                    • ZIBI59 Zgłoś komentarz
                      Agnieszka juz awansowala na 7 miejsce w rankingu .Czyli zyskala 6 miejsc
                      • LA Zgłoś komentarz
                        kurde, #fejm rośnie
                        • LA Zgłoś komentarz
                          Agnieszka wyprosiła z konferencji prasowej TVN i powiedziała, że TVN bojkotuje na zawsze. Konsekwentna dziewczyna. ;)
                          • Kazimierz Szczygieł Zgłoś komentarz
                            Tak, bez marudzenia, ale horror - myślałem, że mnie szlag trafi, ale Agnieszka wygrał i uratowała faceta :)))
                            Zobacz więcej komentarzy (85)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×