WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Karolina Woźniacka rozpoczęła niedzielne derby Los Angeles (wideo)

Największa gwiazda turnieju w Stanfordzie, Karolina Woźniacka, dostąpiła w niedzielę zaszczytu rozpoczęcia baseballowych derbów Los Angeles w MLB.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

Karolina Woźniacka wykonała pierwszy rzut (first pitch) przed rozpoczęciem spotkania pomiędzy Los Angeles Dodgers (National League) a Los Angeles Angels (American League). Publiczność zgromadzona na Dodger Stadium powitała byłą liderkę rankingu WTA gromkimi brawami.

- To jest as! - powiedział komentator, po tym jak tenisistka z Odense posłała piłkę wprost w rękawicę łapacza Austina Barnesa. Dodgers wygrali mecz 5:3, zapisując na swoje konto całą serię spotkań z lokalnymi rywalami wynikiem 3-0.

Woźniacka, która została najwyżej rozstawiona w turnieju WTA Premier w Stanfordzie, pierwszy mecz rozegra w czwartkowej sesji wieczornej.

WTA Stanford: Agnieszka Radwańska wraca na korty twarde, Polka z wolnym losem w I rundzie

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
Twitter

Komentarze (35):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • The Beau Monde 0
    Witaj CP, Zapraszam Cię do lektury dyskusji, jaką wzniecił niejaki Ort222, rzekomo światły, patriotyczny Polak (!?) Z całym szacunkiem i umiłowaniem Polskości pozdrawiam
    Czar Pauli Zanim rzucę mięsem ;), wyrażę swoje zdanie; Karolina jest Polką z duńskim paszportem. To, że się urodziła w Danii też nic nie znaczy (Urszula Radwańska urodziła się w Niemczech). O narodowości nie decyduje miejsce zamieszkania ani dokument tożsamości. Karolina jest Polką bo ma rodziców Polaków, ma duszę polską - myśli po polsku i to jest najważniejsza rzecz!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • The Beau Monde 0
    Drogi Ort222, Czy słyszałeś już o ideach międzynarodowego olimpizmu, międzynarodowych team'ach np. kolarskiech, idei "Fair Play"?! Wydajesz się wyjątkowo "świeży" w obszarze tych zagadnień jak i szczególnie podatny na przyswajanie tandety intelektualnej i wszelakich zahamowań wobec najlepszych socjologicznych osiągnięć cywilizacji. Jesteś wyjątkowo smutną ilustracją wstecznictwa i bezmyślnego zacietrzewienia. Jak już wcześniej Ci napisałem, jesteś wyjątkowo niereprezentatywny dla stereotypu Współczesnego Polaka i trącisz obskuranctwem niechlubnego, spowodowanego sowiecką okupacją okresu komunizmu lat 1944-1989. Zgoła uosabiasz podszywającego się za Polaka etatowego czynownika złej sławy "kurortu moralno-intelektualnego" w Olgino pod St. Petersburgiem. Pozdrawiam
    ort222 stales sie zwolennikiem ideologii "gender" a tak z tym tutaj walczyles, ale co kompleksy i zebractwo robia z czlowieka nawet zapomina o tym z czym walczyl :) nie ma czegos takiego jak obywatel swiata, bo kazdy ma mala czy duza Ojczyzne, a np w sporcie kazdy musi kogos reprezentowac, nikt nie reprezentuje swiata, a kazdy sportowiec porusza sie po swiecie i moze mieszkac tam gdzie chce bo jest wolnym czlowiekiem
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • The Beau Monde 0
    Drogi Ort222, W tym fragmencie ksenofobicznego i przepełnionego wieloma ograniczeniami intelektualnymi oraz kulturalnymi bełkotu, wynarodowiłeś Marię Skłodowską-Curia, która tyle pomyślności przysporzyła II Rzeczpolspolitej Polskiej, pomyślności która trwa dla Polski ciągle, do dnia dzisiejszego. Twoje oszołomienie i liczne ograniczenia są skrajnie nie-polskie, żałośnie też pobrzmiewają w przestrzeni ogólnoludzkiej. Jestem szczerze zmartwiony i rozczarowany Tobą, szczególnie wobec faktu, że "Biały Sport", tenis, powszechnie utożsamiany jest z domeną ludzi inteligentnych i wysokiej kultury. Pozdrawiam, pełen obaw o Twoje osobowe otoczenie i... zagrodę
    ort222 A jeśli obcych reprezentantów, obcych sportowców z głupoty czy z kompleksów z powodu braku własnych krajowych sukcesów, bo sami u siebie nic nie - czy niewiele - potrafimy i chcemy żeby inne kraje za nas odnosiły sukcesy - a my się będziemy tylko pod nie podszywać, pod nimi podpisywać - będziemy traktować jak własnych sportowców, własnych reprezentantów, a nawet lepiej, bo będziemy wchodzić im w przysłowiowe cztery litery, żeby nie zapomnieli o polskich korzonkach, to pomijając już że jest to niehonorowe ( przecież Ci sportowcy gdyby sami chcieli być np. Polakami to by reprezentowali Polskę i nikt im by tego nie mógł zabronić, nawet osławiony PZT) wobec innych krajów, dzięki którym są tym kim są i osiągają to co osiągają i nikt normalny na świecie naszych absurdalnych roszczeń nie uzna tylko będzie na nas patrzył z litością i politowaniem; to do tego w ten sposób sami własnymi rękami podcinamy przysłowiową gałąz na której siedzimy, bo tym samym propagujemy emigrację, zmianę barw, reprezentowanie obcych krajów we własnym kraju czyli de facto służymy obcym krajom np Niemcom, bo to częsty kierunek emigracji, czy zmiany barw i to we własnym kraju; jeśli mamy szacunek do reprezentowania kraju, jeśli nie chcemy żeby wszyscy coś warci sportowcy od nas odeszli, to nie możemy reprezentantów Polski, czyli tych co jeszcze nie odeszli do mądrzejszych, lepiej zarządzanych krajów z dużo większymi szansami na sukcesy traktować tak samo czy nawet gorzej - bo obcym trzeba się cały czas podlizywać żeby nie zapomnieli o polskich korzonkach, a niektórzy Polacy są tak bardzo narodowo zakompleksieni, znajdują się na takim poziomie niedorozwoju umysłowego że popadają w wielką dumę, niemal samo zachwyt gdy znani zagraniczni sportowcy rzekomo, czy podobno nie wypierają się czy przyznają się do polskich korzonków, jak by to miało jakiekolwiek znaczenie, ciągle o tym wspominają i zrobią wszystko poświęcą wiele wazeliny żeby tak bylo - od obcych sportowców grających dobrowolnie dla innych, nie można premiować obcych sportowców, bo to czysty idiotyzm i jeśli gra reprezentant Polski = Polak z reprezentantem powiedzmy Niemiec, to jest to zawsze tylko i wyłącznie polsko - niemiecki mecz i nigdy innym być nie może. Obcych sportowców obojętnie jakie by mieli korzenie powinniśmy zostawić ich własnym krajom i w ogóle się do nich nie przyznawać, traktować ich dokładnie tak samo jak wszystkich innych zagranicznych sportowców, niech się im szczęści tam gdzie są, raczej nie dzieje im się krzywda :). Może też być odwrotnie, można wyjeżdzać do bogatszych bardziej rozwiniętych krajów, grać dla nich, osiągać sukcesy niemożliwe albo prawie niemożliwe do osiągania w naszym kraju, a potem przyjeżdżać albo wizytować kraj powiedzmy przodków i zbierać ordery, czy pochwały, ale tego bym nie polecał :).
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (32)
Pokaż więcej komentarzy (35)
Pokaż więcej komentarzy (35)
Pokaż więcej komentarzy (35)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×