Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Grigor Dimitrow: Staram się ułożyć swoje życie na nowo

W rozmowie z We Are Tennis Grigor Dimitrow opowiedział o sezonie 2014, który był jego najlepszym w karierze, rozczarowujących obecnych rozgrywkach oraz o zakończeniu współpracy z Rogerem Rasheedem, rozstaniu z Marią Szarapową i planach na przyszłość.
Marcin Motyka
Marcin Motyka

Rok 2014 był dla Grigora Dimitrowa przełomowy. Tenisista uważany za wybitny talent z przytupem wkroczył do światowej czołówki. Znalazł swoje miejsce wśród dziesięciu najlepszych graczy globu i w Wimbledonie zagrał w pierwszym w karierze wielkoszlemowym półfinale. - Moje zeszłoroczne rezultaty były pochodną doświadczeń, jakie zebrałem w poprzednich latach. Miałem wokół siebie wielu dobrych ludzi, którzy mi pomogli - mówił.

Ten sezon z kolei jest dla Bułgara nieudany. Wypadł z Top 10 światowego rankingu, nie zagrał w żadnym finale i notuje wiele niespodziewanych porażek z niżej notowanymi rywalami. - W zeszłym sezonie zagrałem ponad 50 meczów i przez to nie miałem czasu na trening ani na odpoczynek. Sezon 2015 jest dla mnie trudny. Straciłem zaufanie do siebie, nie mam pewności uderzeń. Ale pracuję, by to się zmieniło.

- Tenis to maraton, a nie sprint - kontynuował. - Gdy jest problem, trzeba spokojnie usiąść i pomyśleć nad rozwiązaniem. Do końca roku pozostało jeszcze kilka turniejów, w których będę chciał dać z siebie maksimum. Najważniejsze, że nie mam kontuzji i czuję się dobrze pod względem fizycznym.

Na przestrzeni ostatnich miesięcy w życiu 24-latka z Chaskowa wiele się zmieniło. Rozstał się ze swoją sympatią Marią Szarapową oraz zakończył współpracę z trenerem Rogerem Rasheedem. - Przez życie każdego człowieka przewija się wiele osób i każda zostawia coś po sobie. To normalne. Przyzwyczajasz się do pewnych rzeczy, a one nagle znikają. Teraz staram się ułożyć swoje życie na nowo.

Cele Dimitrowa, obecnie 21. gracza świata, się nie zmieniają. To wielkoszlemowy tytuł oraz miejsce w czołówce rankingu ATP. - Kiedy byłem 10. w rankingu, chciałem awansować do Top 5. Wówczas uświadomiłem sobie, że najważniejsze w tenisie są Wielkie Szlemy. Wiem, że mogę wygrać turniej wielkoszlemowy, ale gdy tego nie zrobię, nic się nie stanie. Moje życie będzie się toczyć dalej.

- Tenis to moja pasja. Mam marzenia z nim związane. Tak będzie do końca mojej kariery. A kiedy dotrę do końca, chciałbym niczego nie żałować, spoglądając wstecz - zakończył Bułgar.

WTA Pekin: Sprint do siatki i piękne zagranie Radwańskiej

Czy Grigor Dimitrow zakończy sezon 2015 w Top 20 rankingu ATP?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / puntodebreak.com

Komentarze (5):

  • Sharapov Zgłoś komentarz
    Grigorek dalej leci na Maszkę na imprezie promującej US Open tylko się w jej stronę gapił ale Marija go już zlewała :d ciekawe co narobił, że go zostawiła bo Maszka byla dosc wkręcona
    Czytaj całość
    w ten związek rok temu na Us Open mowila reporterce ze idzie juz do swojego chlopaka itp ale ten sezon to byl koniec ich love. Maszka musi szukać kolejnego i wprowadzic go na szczyty ATP. Grigor dzięki Maszce zostal zauwazony gral dobrze regularnie okupowal top 20 a nawet top 10 a teraz bida z nędzą.
    • omi ex machina Zgłoś komentarz
      Kilka razy oglądałem go w tym sezonie i brakuje pewności w jego uderzeniach ale nie tylko. Grigor jest za bardzo rozluźniony i nie tak napięty mięśniowo jak być powinien. Jest za bardzo
      Czytaj całość
      skupiony na tym jak chodzi po korcie i jakie robi ruchy trochę niepotrzebne a za mało w tym koncentracji pozwalającej na lepszy czas reakcji co widać dobrze już na przykładzie returnu. Słabo czyta serwis jakby w ogóle nie obserwował mowę ciała rywala i nawet nie próbuje zgadywać kierunków a choć w części jest to konieczne i nie da się do wszystkiego pójść dopiero po zorientowaniu się co do kierunku. Podobnie jest w wymianach. Za dużo uwagi i zbędnych ruchów zbyt obszernych idzie w całą otoczkę zagrań a traci przez to ułamki czasu które pozwoliłyby mu lepiej i szybciej je wyprowadzać. Cierpi na tym jego ofensywna gra do której jest predysponowany i przeradza się w defensywną i wcale nie potrzeba wielce ofensywnego przeciwnika żeby to wykorzystał. Wystarczy dobrze serwujący z przyzwoitym jednym zagraniem który nie będzie czekał aż Grigor się namyśli by w końcu zaatakować po kilku uderzeniach z reguły nic nie wnoszących bo granych za słabo ze zbyt dużą parabolą i na środek kortu. Takimi metodami w WTA miałby problemy a co dopiero w ATP. Poza tym Dimitrov choć potrafi błysnąć w sytuacyjnych akcjach obronnych jego refleks nie należy do najlepszych i nie ma w sobie dobrej antycypacji.
      • GD_Sylwusiek Zgłoś komentarz
        Trzymaj się Grigor, wszystko w życiu dzieje się z jakiegoś powodu, jest młody i oby następny sezon było wiele llepszy !
        • Seb Glamour Zgłoś komentarz
          Widzisz Grigor do czego doprowadziła Cię Maria.....wyjechałeś z Pięknej na Gnojną...
          • Sharapov Zgłoś komentarz
            widzisz Grigor? bez Maszy ani rusz! Pod wpływem Maszy gościłeś w top 10 i każdy się z Tobą liczył a jak Maszka Cię olała to już spadki, przegrane i katastrofa ogólnie
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×