WTA Katowice: Porażka turniejowej "szóstki". Jelizawieta Kuliczkowa lepsza od 17-letniej Wiery Łapko

Zdjęcie okładkowe artykułu: East News /  /
East News / /
zdjęcie autora artykułu

W poniedziałek z turniejem Katowice Open pożegnała się rozstawiona z numerem szóstym Łesia Curenko, która okazała się słabsza od Stefanie Vögele. Do II rundy awansowały natomiast Jelizawieta Kuliczkowa i Andreea Mitu.

W poniedziałek w turnieju Katowice Open rozgrano część meczów w ramach I rundy gry pojedynczej. W sesji dziennej na korcie pojawiła się tylko jedna rozstawiona.

Łesia Curenko, rozstawiona w Katowicach z numerem szóstym, mierzyła się w poniedziałek ze Stefanie Vögele. Obie tenisistki dzieli naprawdę duża różnica rankingowa, ponieważ Ukrainka zajmuje 42. miejsce na świecie, a Szwajcarka odległe 117.

Na początku pierwszego seta to Curenko dwukrotnie prowadziła z przewagą przełamania, jednak zarówno przy stanie 1:0, jak i 3:2 nie zdołała utrzymać własnego podania. W samej końcówce lepsza okazała się Vögele, która przełamała rywalkę w dziesiątym gemie i triumfowała 6:4. W drugim secie Szwajcarka nie oddała rywalce ani jednego gema, a w sumie straciła tylko 14 piłek. 26-latka odniosła tym samym trzecie zwycięstwo w głównym cyklu w 2016 roku. Jej koleją rywalką będzie albo Magda Linette, albo Anastazja Szoszyna.

Jelizawieta Kuliczkowa rozpoczęła pojedynek z Wierą Łapko, posiadaczką dzikiej karty, od straty 2:4. Rosjanka jednak szybko weszła na swój poziom, pewnie atakowała i spychała rywalkę do defensywy. Finalnie 19-latka triumfowała 7:6(4), 6:0. W drugim secie Kuliczkowa oddała notowanej na 658. miejscu rywalce zaledwie 11 piłek. Jej kolejną rywalką będzie albo Dominika Cibulkova, rozstawiona z numerem ósmym, albo Carina Witthöft.

Najdłuższym spotkaniem sesji dziennej był pojedynek Andreei Mitu z Rominą Oprandi. Obie tenisistki spędziły na korcie niemal dwie godziny. W pierwszej odsłonie Szwajcarka triumfowała 6:4, natomiast w drugiej Rumunka 6:2. Prawdziwe emocje przyniosła dopiero decydująca partia. Wówczas Oprandi odskoczyła na 4:2, jednak nie zdołała utrzymać przewagi obie zrównały się na 4:4. W samej końcówce starsza z tenisistek zmarnowała trzy break pointy i po chwili przegrała 6:2, 2:6, 5:7. Kolejną rywalką Mitu będzie albo Kirsten Flipkens, albo Donna Vekić.

Katowice Open, Katowice (Polska) WTA International, kort twardy w hali, pula nagród 250 tys. dolarów poniedziałek, 4 kwietnia

I runda gry pojedynczej:

Stefanie Voegele (Szwajcaria) - Łesia Curenko (Ukraina, 6) 6:4, 6:0 Jelizawieta Kuliczkowa (Rosja) - Wiera Łapko (Białoruś, WC) 7:6(4), 6:0 Andreea Mitu (Rumunia) - Romina Oprandi (Szwajcaria) 4:6, 6:2, 7:5 Program i wyniki Katowice Open 2016

Źródło artykułu:
Komentarze (2)
avatar
Sharapov
5.04.2016
Zgłoś do moderacji
0
1
Odpowiedz
dawaj dawaj Kuliczkowa :) a Lesia Córeńka niech ręcznik podaje  
margota
4.04.2016
Zgłoś do moderacji
1
1
Odpowiedz
Łesia Curenko miała pecha. W trakcie I seta zdarzył się mały wypadek. Ktoś na antresoli zemdlał. został przerwany mecz i po 10 minutowej przymusowej przerwie weszły na kort. Łesia totalnie rozk Czytaj całość