KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wimbledon: czas na ćwierćfinały kobiet, Simona Halep - Andżelika Kerber hitem dnia

Drugi wtorek to w Wimbledonie tradycyjnie dzień ćwierćfinałów gry pojedynczej kobiet. Najciekawiej zapowiada się mecz Rumunki Simony Halep z Niemką Andżeliką Kerber.

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
PAP/EPA / DAN HIMBRECHTS

O godz. 14:00 czasu polskiego równolegle na dwóch kortach rozpocznie się walka o półfinał w singlu kobiet. O tej godzinie na korcie centralnym pojawią się finalistka Rolanda Garrosa 2014 Simona Halep (WTA 5) i mistrzyni Australian Open 2016 Andżelika Kerber (WTA 4). Druga z nich do ćwierćfinału doszła bez straty seta, a pierwsza przegrała jedną partię, w IV rundzie z Amerykanką Madison Keys. Obie tenisistki grały już w półfinale Wimbledonu: Niemka w 2012, a Rumunka w 2014 roku. Bilans ich meczów w głównym cyklu to 2-1 dla Halep. W tym roku w Pucharze Federacji górą była Kerber.

Na korcie 1 jako pierwsze w kolejności odbędzie się spotkanie Venus Williams (WTA 8) z Jarosławą Szwiedową (WTA 96). Obie tenisistki nigdy wcześniej ze sobą nie grały. Amerykanka to pięciokrotna mistrzyni Wimbledonu, ale do ćwierćfinału doszła po raz pierwszy od 2010 roku. Szwiedowa wcześniej dwa razy awansowała w Londynie do IV rundy (2012, 2014). We wtorek wystąpi w swoim trzecim wielkoszlemowym ćwierćfinale (Roland Garros 2010 i 2012). Jedyną partię straciła w II rundzie z Ukrainką Eliną Switoliną. Williams ma za sobą trzysetowe bitwy z Greczynką Marią Sakkari i Rosjanką Darią Kasatkiną.

Po meczu Halep z Kerber na kort centralny wyjdą Serena Williams i Anastazja Pawluczenkowa (WTA 23). Amerykanka w swojej karierze wywalczyła 21 wielkoszlemowych tytułów, z czego sześć w Wimbledonie. Rosjanka dotarła do trzeciego ćwierćfinału w imprezach tej rangi, dwa osiągnęła w 2011 roku w Rolandzie Garrosie i US Open. Obie tenisistki straciły po jednym secie, Williams ze swoją rodaczką Christiną McHale, a Pawluczenkowa z Tajwanką Su-Wei Hsieh. Liderka rankingu wygrała wszystkie pięć meczów z Pawluczenkową tracąc w nich tylko jednego seta.

Gdy tylko zakończy się spotkanie Venus Williams z Jarosławą Szwiedową, na kort 1 wyjdą Dominika Cibulkova i Jelena Wiesnina. Obie tenisistki w IV rundzie stoczyły mordercze batalie zakończone wynikiem 9:7 w III partii: Słowaczka z Agnieszką Radwańską, a Rosjanka ze swoją rodaczką Jekateriną Makarową. We wcześniejszych rundach obie zawodniczki nie straciły seta. Wiesnina po raz pierwszy w karierze wystąpi w wielkoszlemowym ćwierćfinale w singlu. Cibulkova dotarła do 1/4 finału wszystkich imprez tej rangi, w tym w Londynie w 2011 roku. Jej najlepszy rezultat to finał Australian Open 2014. Bilans meczów obu tenisistek to 3-3, w dwóch ostatnich górą była Słowaczka. W 2009 roku spotkały się w III rundzie Wimbledonu i ze zwycięstwa cieszyła się Rosjanka.

ZOBACZ WIDEO "Zwycięstwo z Polską stworzyło portugalski zespół" (źródło TVP)

We wtorek dokończony również zostanie wewnątrz czeski mecz IV rundy. W poniedziałek Tomas Berdych miał w IV secie pięć piłek meczowych, ale nie udało mu się zamknąć spotkania z Jirim Veselym.

Tego dnia na kortach Wimbledonu zaprezentują się również Polacy. Marcin Matkowski i jego słoweńska partnerka Katarina Srebotnik zagrają z Meksykaninem Santiago Gonzalezem i Hiszpanką Arantxą Parrą o ćwierćfinał gry mieszanej. W turnieju juniorów Piotr Matuszewski zmierzy się z Brazylijczykiem Felipe Meligenim o 1/8 finału. Iga Świątek i jej słoweńska partnerka Kaja Juvan spotkają się z Kolumbijką Emilianą Arango i Paragwajką Larą Escaurizą w I rundzie debla juniorek.

Plan gier 9. dnia wielkoszlemowego Wimbledonu 2016:

Kort centralny:

od godz. 14:00 czasu polskiego
Simona Halep (Rumunia, 5) - Andżelika Kerber (Niemcy, 4)
Serena Williams (USA, 1) - Anastazja Pawluczenkowa (Rosja, 21)

Kort 1:

od godz. 14:00 czasu polskiego
Venus Williams (USA, 8) - Jarosława Szwiedowa (Kazachstan)
Dominika Cibulkova (Słowacja, 19) - Jelena Wiesnina (Rosja)

Kort 3:

nie przed godz. 14:00 czasu polskiego
Jiri Vesely (Czechy) - Tomas Berdych (Czechy, 10) 6:4, 3:6, 6:7(8), 7:6(9) *do dokończenia

Kort 12:

drugi mecz od godz. 14:00 czasu polskiego
Marcin Matkowski (Polska, 13) / Katarina Srebotnik (Słowenia, 13) - Santiago Gonzalez (Meksyk) / Arantxa Parra (Hiszpania)

Kort 14:

od godz. 12:00 czasu polskiego
Piotr Matuszewski (Polska) - Felipe Meligeni (Brazylia)

Kort 16:

trzeci mecz od godz. 12:00 czasu polskiego
Emiliana Arango (Kolumbia) / Lara Escauriza (Paragwaj) - Kaja Juvan (Słowenia, 3) / Iga Świątek (Polska, 3)

Mecze Igi Świątek oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com

Czy obie siostry Williams awansują do półfinału Wimbledonu 2016?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (13)
  • LA Zgłoś komentarz
    Simona....:(((( No to teraz Domi w Tobie nadzieja. Jak Ty przegrasz to ja nie wiem. Kerber, siostry Williams i Elena "aja" Vesnina w SF? Nie może być.
    • Angie Puszczykowo Zgłoś komentarz
      Całe Puszczykowo szaleje ze szczęścia! Angelique dziękujemy, przepiękny mecz!!! Jesteś w stanie to zrobić drugi raz, dawaj Angie!
      • Crzyjk Zgłoś komentarz
        Nasze dziewczyny najlepsze, Iśka pięknie gra, a Ania wygrywa ;)
        • Seb Glamour Zgłoś komentarz
          Simi...czemu mi to zrobiłaś....tak ci ufałem.....chlip:(
          • Crush N Zgłoś komentarz
            Oj Simona..... ale dobra, z Madi także I set w plecy:) jeszcze dopadniemy Kerberke w tym meczu ;P
            • Seb Glamour Zgłoś komentarz
              Dawaj Simi!
              • Crush N Zgłoś komentarz
                Ale fajnie grają:) Przełamanie za przełamanie, 8 chyba już! :D Walcz Simonka walcz dziewczyno bo ładnie tobie w białym:)
                • krótka piłka Zgłoś komentarz
                  Simona w wersji z meczu z Bertens będzie dla Angie naprawdę trudną przeciwniczką. Zadziwia mnie ta dziewczyna - na trawie wydawała się taką cichą outsiderką, a być może w Londynie
                  Czytaj całość
                  właśnie porzuci "klub bezszlemowców". Będzie ciekawie. Mimo wszystko trzymam kciuki za Kerber (wybór emocjonalny niż racjonalny);)
                  • Sułtan WTA Zgłoś komentarz
                    Cholera, uwielbiam obie. Niby Angie ma już tytuł, to powinienem być za Simo, ale ona ma chyba mniejsze szanse na końcowy triumf na trawie. Plusem jest brak presji (jak Garbine przed rokiem),
                    Czytaj całość
                    podczas innych szlemów ją odczuwa, w Londynie niekt nie liczy że zajdzie do samego końca. Jeśli ma wygrać Williams to przemiło by było gdyby była to Vee. W każdym razie Domi musi być w półfinale, a reszta obojętnie. Słowaczka jest wykończona tak jak kiedyś Angie po Maszy. Ves ma życiową szansę. Wimbledon rzadko mi się podoba, tutaj niespodzianki mają inny wymiar, jeśli w półfinale zagra Jarka a w finale Nastia to nie jest te znaczenie niespodzianki którego akurat w tenisie szukam.Nie wiem czy odpadnięcie Sereny jest możliwe ale gdy to się stanie to podejrzewam ostatni zryw wielkiej mobilizacji w karierze Venus
                    • Paolus Hadi Zgłoś komentarz
                      Półfinały z siostrami Williams i Simoną mile widziane. :)
                      • Włókniarz Zgłoś komentarz
                        wszystkie 4 spotkania to hity Pavlyuchenkova jest na takim koksie ze fani Sereny sie musza obawiac bardziej Goraca Domi moze nie wytrzymac regularnosci Eleny Yara gra swoje,pierwszy raz tak
                        Czytaj całość
                        konsekwentnie,2:1 no i najwaleczniejsza dziewczyna w calym WTA - Angie,haide Simona
                        • LA Zgłoś komentarz
                          Trzymam mocno kciuki za Domi i za Halepkę. Po finał!! ;) Mam nadzieję, że obie wystarczająco odpoczęły... grały wczoraj bardzo wymagające, trudne mecze. Yarka też mogłaby wygrać
                          Czytaj całość
                          skoro już mi Elinę wywaliła :D
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×