Challenger Praga: Hubert Hurkacz w głównej drabince po horrorze, Tomasz Bednarek w grze podwójnej

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Karolina Konstańczak / Na zdjęciu: Hubert Hurkacz
WP SportoweFakty / Karolina Konstańczak / Na zdjęciu: Hubert Hurkacz
zdjęcie autora artykułu

Hubert Hurkacz przeszedł pomyślnie eliminacje turnieju ATP Challenger Tour w Pradze, pokonując w decydującym meczu Daniela Appelgrena 6:1, 6:7(7), 7:6(5). W grze podwójnej zaprezentuje się natomiast Tomasz Bednarek.

Hubert Hurkacz, 492. obecnie tenisista świata, w ubiegłym tygodniu po raz pierwszy w karierze awansował do ćwierćfinału turnieju ATP Challenger Tour - zmagania zaczynał od eliminacji. Miało to miejsce w Tampere, mieście leżącym w południowej Finlandii. W niedzielę Polak znów walczył o wejście do głównej drabinki zmagań tej rangi, tym razem w Pradze.

Nasz reprezentant stoczył niesamowity bój z Danielem Appelgrenem, 727. na świecie. Chociaż Polak wygrał pierwszego seta 6:1, a w drugim wybronił się ze stanu 1:4 i przy wyniku 5:5 miał pięć break pointów na prowadzenie 6:5 i własny serwis, stracił partię po tie breaku. W decydującej odsłonie dwukrotnie przegrywał ze stratą podania - raz przy stanie 0:1, a nieco później 2:3, jednak za każdym razem błyskawicznie odrabiał dystans.

O losach całego pojedynku zadecydował tie break. W nim Hurkacz odskoczył na 6-0, ale mecz zamknął dopiero przy stanie 6-5, gdy sam podawał. Nasz reprezentant po raz szósty w tym sezonie zagra w głównej drabince turnieju ATP Challenger Tour. Jego pierwszym rywalem będzie Czech Jan Satral, 208. na świecie.

W grze podwójnej Polskę będzie reprezentował tylko Tomasz Bednarek. Nasz tenisista i Max Schnur zostali rozstawieni z numerem trzecim, a ich pierwszymi rywalami będą Dennis Novak i Frederico Ferreira Silva.

Advantage Cars Prague Open, Praga (Czechy) ATP Challenger Tour, kort ziemny, pula nagród 42,5 tys. euro niedziela, 24 lipca II runda eliminacji gry pojedynczej:

Hubert Hurkacz (Polska, 1) - Daniel Appelgren (Szwecja, 5) 6:1, 6:7(7), 7:6(5)

ZOBACZ WIDEO Karol Kłos: Nie może być tak, że jedna reprezentacja się wspomaga niedozwolonymi środkami

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (2)
avatar
steffen
24.07.2016
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Dajesz Młody, w tobie nadzieja :)  
avatar
Wracający Juan
24.07.2016
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
No się musiał pomęczyć.. Chyba już zmęczony trochę jest. Dobrze że jutro ma dzień wolny.