WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Trener Sereny Williams: Naszym celem jest 30 tytułów wielkoszlemowych

Po US Open Serena Williams po 186 tygodniach z rzędu straciła pozycję liderki rankingu WTA na rzecz Andżeliki Kerber i nie pobiła rekordu Steffi Graf. Amerykanka nie zamierza jednak skupiać się na odzyskaniu przodownictwa w klasyfikacji singlistek.
Kacper Kowalczyk
Kacper Kowalczyk
PAP/EPA / DANIEL MURPHY

Pod wodzą Patricka Mouratoglou Serena Williams znacznie powiększyła swój dorobek tytułów wielkoszlemowych i zrównała się w ich liczbie ze Steffi Graf. Zamiarem Amerykanki na kolejne sezony nie jest jednak samo pobicie osiągnięć Niemki.

- Wszyscy skupiają się na tym kiedy nadejdzie 23. tytuł wielkoszlemowy Sereny, ale naszym celem jest 30 takich zwycięstw, bo dlaczego by nie ustanowić rekordu, którego nikt już nigdy nie pobije? - powiedział w rozmowie z CNN Francuz, który jest trenerem Williams od 2012 roku.

Wycofując się z turniejów w Wuhan i Pekinie, szanse 35-latki z Saginaw na odzyskanie przodownictwa w rankingu WTA od Andżeliki Kerber drastycznie spadły. To jednak nie spędza snu z powiek Amerykanki.

- Nie zamierzamy gonić pozycji numer jeden, bo to mogłoby przynieść odwrotny skutek. Na teraz odpuszczamy walkę o liderowanie, może kiedyś uda się nam to odzyskać, ale absolutnie się na tym nie skupiamy - przyznał Mouratoglou.

ZOBACZ WIDEO: Jubileusz najstarszego polskiego turnieju tenisowego za rok

Czy Serena Williams wygra 30 turniejów wielkoszlemowych?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / cnn.com

Komentarze (12):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Marlowe 0
    Szkoda dyskutować z kimś takim, z takim intelektualnym poziomem. Wracając do sprawy Serena jest już spełnioną G.O.A.T. ale myślę, że jeszcze ze 3 szlemy powinna wygrać, tak by złościć dalej hejterów.
    fanka Sereny On jest. Ale czy Ty jesteś tak pisząc, nie jestem pewna-:)Pewnie osiągnęłaś więcej od niego i sąd ta "normalność" u Ciebie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ellemarie 0
    Cześć Marlowe :)
    fanka Sereny On jest. Ale czy Ty jesteś tak pisząc, nie jestem pewna-:)Pewnie osiągnęłaś więcej od niego i sąd ta "normalność" u Ciebie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • fanka Sereny 1
    On jest. Ale czy Ty jesteś tak pisząc, nie jestem pewna-:)Pewnie osiągnęłaś więcej od niego i sąd ta "normalność" u Ciebie.
    ellemarie Niech mi jeszcze ktoś napisze, że on jest normalny ;) Mam nadzieję, że WTA pójdzie po rozum do głowy i nie pozwoli na to, żeby Serena w następnych sezonach występowała tylko w turniejach WS. Nikomu to nie służy, a już na pewno nie rywalizacji. Są jakieś zasady, które obowiązują wszystkie zawodniczki z czołowej dziesiątki i nie powinno być tak, że wymawiając się kontuzjami Serena będzie opuszczała każdy turniej, który jej nie odpowiada (wiadomo, że nie zagra nigdy w Madrycie, Pekinie, o turniejach premier 5 nie wspomnę, bo podejrzewam, że wkrótce będzie ją interesował wyłącznie Rzym, może jeszcze Rogers Cup itp). Rywalizacja w Singapurze też nie jest jej na rękę, pewnie na samą myśl o kolejnej 3 setówce z Simoną zaczynają ją boleć na przemian ramię i kolana. Po co w takim razie promować Singapur? Czy w zamyśle nie miało to być wielkie wydarzenie, kończące sezon? Wiadomo, jak wymagający jest sezon, ale po to są zasady i powinny dotyczyć wszystkich zawodników grających profesjonalnie. Jeżeli kontuzje nie pozwalają ci grać, kończysz rywalizację, a nie bijesz kolejne rekordy.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×