Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Niezmienne marzenie Agnieszki Radwańskiej. Czy Polka w końcu osiągnie swój cel?

Po 12 miesiącach od wielkiego zwycięstwa w Mistrzostwach WTA Agnieszka Radwańska znów była gościem Pata Casha w programie Open Court w telewizji CNN. Pytanie pozostało niezmienne: czy Polka wygra turniej wielkoszlemowy?

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
PAP/EPA / WALLACE WOON

W 2016 roku krakowianka sięgnęła po trzy trofea w głównym cyklu, bowiem była najlepsza w Shenzhen, New Haven i Pekinie. Zakwalifikowała się do singapurskich Mistrzostw WTA oraz zakończyła sezon na wysokiej trzeciej pozycji. Najlepsza polska tenisistka nie zrealizowała jednak największego pragnienia - nie wywalczyła tytułu w Wielkim Szlemie.

- Marzeniem każdej zawodniczki jest wygranie turnieju wielkoszlemowego i taki cel mam również ja. Chcę jeszcze pograć kilka lat na wysokim poziomie, być zdrowa i pozostać w Top 5 czy Top 10 rankingu WTA, co wcale nie jest takie łatwe - powiedziała Agnieszka Radwańska w rozmowie z Patem Cashem w programie Open Court w CNN.

Dlaczego Polka nie spełniła jeszcze swojego największego marzenia? O to zapytano legendarne tenisistki. - Jestem zaskoczona, że Agnieszka Radwańska nie wygrała jeszcze turnieju wielkoszlemowego. Była już tak blisko, a do tego przez cały sezon jest tak konsekwentną i regularną tenisistką. W turniejach WTA stara się grać swoje, ale nie jest w stanie przebić się w Wielkim Szlemie - stwierdziła Monica Seles.

Triumfatorka dziewięciu turniejów wielkoszlemowych nie przekreśla jednak szans krakowianki. - Agnieszka jest ciągle młoda, a kilka lat spędzonych w tourze sprawia, że powinna wiedzieć, co musi zrobić. Jestem ciekawa, czy w najbliższym czasie będzie w stanie wykorzystać to tak, jak w tym roku uczyniła to Andżelika Kerber - dodała.

ZOBACZ WIDEO Człowiek instytucja. Jubileusz Janusza Czerwińskiego (źródło: TVP SA)

- Nie wiem, czy Agnieszka Radwańska wygra turniej wielkoszlemowy, ale sporo osób jej tego życzy, ponieważ to naprawdę miła dziewczyna - przyznała Chris Evert. - Z pewnością na to zasłużyła, ponieważ w ciągu roku jest bardzo konsekwentna. Problemem dla niej jest to, że siłowo grające zawodniczki mają sposób na jej tenis - zauważyła 18-krotna mistrzyni wielkoszlemowa.

Wtóruje jej Martina Navratilova, która przez kilka miesięcy sezonu 2015 była konsultantką Radwańskiej. - Agnieszce trudno jest odnosić zwycięstwa w dużych turniejach z czołowymi tenisistkami. Nigdy jednak nie można być pewnym tego, co się wydarzy - powiedziała 18-krotna triumfatorka imprez wielkoszlemowych.

Mecze Igi Świątek oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com

Czy Agnieszka Radwańska wygra w 2017 roku turniej wielkoszlemowy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
CNN
Komentarze (38)
  • sekup Zgłoś komentarz
    ALE, może belgijskim ale nie angielskim jest pod wpływem Sharapovia, nie widząca Agnieszki Radwańskiej z tytułem Wielkiego Szlema. Przypomnę, że gloryfikowana przez Sharapovię rosyjska
    Czytaj całość
    tenisistka niejaka Szarapowa nawet pod wpływem Meldonium ugrała z Williams w tegorocznym AO tylko o jednego gema więcej od Agnieszki Radwańskiej. A nie od rzeczy będzie przypomnienie Sharapovii, że nasza tenisistka zagrała rundę dalej niż nafaszerowana dopingiem 'syberyjsko dominatorko'!
    • sekup Zgłoś komentarz
      Groch z kapustą może być dobrym marzeniem na wigilijną kolację. Ja mam marzenie monotematyczne: AO dla Agi, RG dla Agi, Wimbledon dla Agi, USO dla Agi... Koniec marzenia :)
      • Sharapov Zgłoś komentarz
        powiedzmy sobie szczerze - legendy tenisowe dyplomatycznie wypowiadają się w temacie ale każdy wie o co chodzi. Nawet oni widzą, że Radwańska daje sobie rade w turniejach WTA (wygrywa
        Czytaj całość
        tylko małe, większe tylko jak się uda a za tyle lat kariery ma może 3-4 znaczące osiągi). Po prostu w szlemach nie ma ani kondycji żeby 2 tygodnie grać co 2 dzień ani umiejętności ;) Niby wszystko może się zdarzyć bo to kobiecy tenis ale jakoś nie widze Radwańskiej w szlemach :) w tegorocznym Australian Open przegrywała wysoko z kelnerką i uratowały ją tylko skurcze rywalki, o jakich ona szlemach myśli dopuszczając do takich sytuacji? na szlema nie ma umiejętności ani wytrzymałości. Mogłoby się to zdarzyć jedynie przy dobrych wiatrach czyli - rywalki groźne eliminują się same a ona musi ograć jakąs srednią w finale lub wszystkie rywalki są ledwo żywe a Radwanska co 2 uderzenie gra swój ulubiony skrócik i je zamęczy.
        • ellemarie Zgłoś komentarz
          Myślę, że w tym roku Australia będzie należała do Radwańskiej! Angie, po tym jak się ostatnio spotkała z Obamą, może poczekać ze spełnianiem kolejnego marzenia do Wimbledonu, mam
          Czytaj całość
          nadzieję, że go wygra! Cieszyłabym się jakby Karolina wróciła w okolice 10, chętnie obejrzałabym też Anę choć w okolicach 20. Nawet jeśli to jej ostatni sezon. Będę też trzymała kciuki za Pliskovą. Mam nadzieje, że panna płaczka wypadnie z 10, a Simona z kolei zainwestuje w psychologa ;) U panów Andy nadal liderem, podzielam opinie pozostałych co do Rafy. Miejmy nadzieję, że coś wygra!
          • Seb Glamour Zgłoś komentarz
            Jak Aga z Rafą wygrają po szlemie w następnym sezonie to obiecuję,kończę z piciem...
            • stanzuk Zgłoś komentarz
              Na bezrybiu i rak ryba. Może być szlem w marzeniach, jak w realu jest nieosiągalny.
              • krótka piłka Zgłoś komentarz
                Podpisuję się pod marzeniem o juniorskim Garrosie dla Igi i Mai. Idąc dalej za marzeniami na 2017: szlem dla Agi, Roland Garros dla Timei i jej powrót do top10, Karierowy Wielki Szlem dla
                Czytaj całość
                Lucie i Bethanie i powrót Lucie do top15, "ogarnęcie się" Sarity i kolejny rok gry Roberty - może być w deblu z Errani ;) Kerber liderką, póki jej Agnieszka nie dogoni ;) U panów - dobry sezon dla Rafy, bo aż go żal... ech, to teraz pobudka :)
                • Henryk Brodnicki Zgłoś komentarz
                  A moje tenisowe marzenia na następny rok są następujące (kolejność przypadkowa): szlem dla Agi, Juan Martin w dziesiątce i zwycięstwami w turniejach, zdrowy Jurek najwyżej jak się da i
                  Czytaj całość
                  z pierwszym tytułem, Andy nr 1, Niemka Kerber już bez nr 1, oszust Raonic wypad z dziesiątki, a oszustka Szarapowa nie wraca na korty. No i takie tam jeszcze inne drobiazgi.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×