KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

ATP Antalya: wielki dzień Kamila Majchrzaka. Nadszedł moment na debiut w tourze

We wtorek Kamil Majchrzak zadebiutuje w turnieju ATP World Tour. Rywalem Polaka w I rundzie rozgrywanej na kortach trawiastych imprezy rangi 250 w Antalyi będzie doświadczony Włoch Andreas Seppi.

Marcin Motyka
Marcin Motyka
Kamil Majchrzak PAP / Bartłomiej Zborowski / Na zdjęciu: Kamil Majchrzak

W Antalyi Kamil Majchrzak pierwszy raz w karierze wystąpił w eliminacjach turnieju rangi ATP World Tour. W zmaganiach kwalifikacyjnych 21-letni piotrkowianin okazał się lepszy od dwóch rozstawionych tenisistów. Najpierw wygrał 6:4, 6:2 z oznaczonym numerem piątym Jaume Munarem, a następnie pokonał 7:6(5), 6:1 Lloyda Harrisa, "trójkę". W nagrodę Polak zadebiutuje w głównej drabince imprezy ATP World Tour.

Dla Majchrzaka będzie to debiut w drabince turnieju rangi ATP World Tour, ale nie w głównym cyklu. Na poczet zawodowego bilansu Polaka są bowiem wliczane pojedynki w barwach reprezentacji kraju w Pucharze Davisa. Takich spotkań piotrkowianin rozegrał cztery, wygrywając jedno (we wrześniu zeszłego roku z Florianem Mayerem).

Los sprawił, że rywalem Majchrzaka w I rundzie Antalya Open będzie Andreas Seppi. Doświadczony, już 33-letni Włoch, który w przeszłości zanotował kilka spektakularnych zwycięstw, ale nigdy nie był czołową postacią męskich rozgrywek. Dodatkowo obecny sezon jest jego najgorszym od dekady.

Seppi pochodzi z Bolzano, północnej części Włoch leżącej przy granicy z Austrią. Zawodowe występy rozpoczął w 2002 roku. Sezon później miał już na koncie pierwszy wygrany turniej rangi ITF Futures oraz debiut w głównej drabince turnieju głównego cyklu.

Włoch nie był ani wyróżniającym się juniorem, ani nie jest czołową postacią zawodowych rozgrywek. Wprawdzie od kilkunastu sezonów znajduje się w pierwszej "100" rankingu ATP, jednak nigdy nie awansował na wyższe miejsce niż 18. Brakuje mu również wielkich sukcesach w najważniejszych turniejach. W Wielkim Szlemie jego najlepszym rezultatem jest IV runda (trzykrotnie w Australian Open, a także po razie w Roland Garros i Wimbledonie), a w zmaganiach ATP World Tour Masters 1000 raz dotarł do półfinału (w 2008 roku w Hamburgu).

Seppi, który jako dziecko podziwiał Jewgienija Kafielnikowa, na premierowy tytuł w głównym cyklu musiał czekać do 2011 roku, kiedy to zwyciężył na trawie w Eastbourne. Co intrygujące, Włoch ma w dorobku trzy tytuły ATP World Tour, wszystkie rangi 250 i odniesione na różnych nawierzchniach. Prócz Eastbourne, w 2012 roku wygrał także zmagania na mączce w Belgradzie oraz halowy turniej na kortach twardych w Moskwie. W dorobku podopiecznego Massimo Sartoriego znajduję się również pięć finałów - ostatni w czerwcu 2015 przegrany w Halle z Rogerem Federerem.

To właśnie z osobą Federera wiąże się największe zwycięstwo w karierze Seppiego. W III rundzie Australian Open 2015 Włoch sensacyjnie wygrał ze Szwajcarem 6:4, 7:6(5), 4:6, 7:6(5) - Dałem z siebie absolutnie wszystko. To był mój najlepszy mecz w karierze - mówił kilka chwil po tym spektakularnym zwycięstwie. Po dziś dzień jedynym nad Szwajcarem, z którym mierzył się 14-krotnie.

Reprezentant Italii bowiem nie radzi sobie w starciach z najlepszymi. Z tenisistami z czołowej "10" rankingu ATP grał 88-krotnie i wygrał tylko osiem razy. Gdy stawał przeciw najwybitniejszym tenisistom obecnych czasów, najczęściej pobierał srogie lekcje. Z Rafaelem Nadalem ma bilans 1-8, z Novakiem Djokoviciem 0-12, a z Andym Murrayem 1-8.

Seppi to tenisista, którego można określić słowem - "solidny". Włoch nie jest ani superszybki, ani supersprawny, ani superwytrzymały, nie ma też jednego wiodącego uderzenia. Jest za to tenisistą wszechstronnym, świetnie poruszającym się po korcie, w znacznym stopniu opierającym swój tenis na bieganiu, ograniczeniu liczby błędów własnych i grze z kontry.

Tegoroczny sezon jest dla Seppiego z pewnością rozczarowujący. W poniedziałkowym notowaniu po raz pierwszy od 2007 roku wypadł z najlepszej "100" rankingu ATP (aktualnie jest 102.). Nie zanotował również choćby jednego ćwierćfinału. Jedyny godny uwagi występ to Australian Open, w którym wyeliminował m.in. Nicka Kyrgiosa i dotarł do 1/8 finału, gdzie po trzech tie breakach nie sprostał Stanowi Wawrince. Pozostałe starty kończył najpóźniej na II rundach bądź odpadał w eliminacjach.

Seppi jest zdecydowanym faworytem pojedynku z Majchrzakiem. Za Włochem przemawia wszystko - umiejętności, doświadczenie, ogranie na trawie czy wyższa pozycja w rankingu. Ale turnieje rozgrywane w tygodniu poprzedzającym Wielkiego Szlema obfitują w niespodzianki. Być może we wtorek jedną z nich sprawi anonimowy dla wielu sympatyków tenisa 21-latek z Polski.

Antalya Open, Antalya (Turcja)
ATP World Tour 250, kort trawiasty, pula nagród 439 tys. dolarów
wtorek, 7 czerwca

I runda: kort Aladdin Karagoz, od 13:00 czasu polskiego

Kamil Majchrzak (Polska, Q) bilans: 0-0 Andreas Seppi (Włochy)
279 ranking 102
21 wiek 33
183/74 wzrost (cm)/waga (kg) 191/75
praworęczna, oburęczny bekhend gra praworęczna, oburęczny bekhend
Piotrków Trybunalski miejsce zamieszkania Caldaro
Jakub Ulczyński trener Massimo Sartori
sezon 2017
27-13 (0-1) bilans roku (główny cykl) 14-15 (10-12)
I runda w Antalyi najlepszy wynik IV runda Australian Open
0-0 tie breaki 6-9
0 asy 158
11 422 zarobki ($) 362 993
kariera
2014 początek 2002
246 (2017) najwyżej w rankingu 18 (2013)
1-3 bilans zawodowy 319-344
0/3 tytuły/finałowe porażki (główny cykl) 3/5
76 007 zarobki ($) 8 544 376

Jakim wynikiem zakończy się mecz pomiędzy Kamilem Majchrzakiem a Andreasem Seppim?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / materiały prasowe
Komentarze (5)
  • grolo Zgłoś komentarz
    Inni kwalifikanci mieli więcej szczęścia niż Majchrzak - trafili na słabszych rywali niż Seppi i są już w drugiej rundzie. To Hindus Ramanathan (pokonał innego "ziemniaka" Dutra da
    Czytaj całość
    Silvę) oraz Egipcjanin Safwat (który trafił na lokalsa z dziką kartą Ilkela). Seppi mimo tymczasowego dołka to była jednak za wysoka półka dla Kamila.Pech
    • grolo Zgłoś komentarz
      Lloyd George Harris, którego Kamil pokonał w kwalifikacjach, także zagrał w głównej drabince, jako Lucky Loser. I też jak Kamil nie przeszedł 1.rundy, ale stoczył z Tipsy'm wyrównany
      Czytaj całość
      mecz. Za to inny lucky loser, Niemiec Altmaier jest już w drugiej rundzie po pokonaniu dokładnie dwa razy starszego weterana mączki (Estrella). Ten osiemnastolatek to dopiero zaliczył debiut - tylko pozazdrościć! Kamil w jego wieku dopiero grał w kwalifikacjach do challengerów. Altmaier ma spore szanse zajść jeszcze wyżej, bo o ćwierćfinał zagra z Ilhanem, tureckim WC. On aktualnie słabo przędzie, ranking ma nawet niższy od Niemca (od Kamila też) a do drugiej rundy dostał się tylko dzięki kreczowi Kliżana.
      • Trzygrosz54 Zgłoś komentarz
        Jakoś bardziej pasuje mi Italia - nie Włochy .Przy okazji niech pan (Marcin) sprecyzuje z kim graniczą Włochy na północy.....
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×