Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ATP Cincinnati: Alexander Zverev nie wygra trzeciego turnieju z rzędu. Niemiec przegrał z Francesem Tiafoe'em

Alexander Zverev w trzech setach przegrał z Frances Tiafoe'em w II rundzie rozgrywanego na kortach twardych turnieju ATP World Tour Masters 1000 w Cincinnati. W środę porażkę poniósł także starszy brat Niemca, Mischa.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Alexander Zverev PAP/EPA / ANDRE PICHETTE / Alexander Zverev

Dwa ostatnie tygodnie to dwa turniejowe zwycięstwa Alexandra Zvereva (w Waszyngtonie i w Montrealu). Kolejnego triumfu z rzędu jednak nie będzie. Z turniejem ATP w Cincinnati Niemiec pożegnał się bowiem już po inauguracyjnym spotkaniu. W środę przegrał mecz II rundy z Francesem Tiafoe'em 6:4, 3:6, 4:6.

Po wygranym pierwszym secie w kolejnej fazie meczu Zverev wyraźnie opadł z sił. 20-latek z Hamburga nie poruszał się po korcie tak dobrze, jak w dwóch poprzednich turniejach, co przełożyło się na jego poczynania na korcie. Był niedokładny, popełniał wiele błędów, a dodatkowo zawodził go serwis. Tiafoe wykorzystał słabszą postawę wyżej notowanego rywala i po 116 minutach gry mógł się cieszyć z wielkiego zwycięstwa.

Dla Zvereva to pierwsza porażka po serii dziesięciu wygranych z rzędu i zarazem pierwsza pod wodzą Juana Carlosa Ferrero w roli trenera-konsultanta. Z kolei dla Tiafoe'a wygrana nad aktualnie siódmym w rankingu Niemcem to największe zwycięstwo w karierze.

W III rundzie 19-letni Amerykanin, grający w głównej drabince Western & Southern Open dzięki dzikiej karcie, zmierzy się z rodakiem, rozstawionym z numerem 14. Johnem Isnerem, z którym w pięciu setach przegrał w I rundzie zeszłorocznego US Open.

Porażkę poniósł także starszy brat Alexandra, Mischa. 29-latek przegrał 3:6, 6:7(2) z Pablo Carreno. Rozstawiony z numerem 11. Hiszpan w 1/8 finału zmierzy się z Davidem Ferrerem. Z rodakiem grał dotychczas dwukrotnie, a bilans tych konfrontacji jest remisowy.

Nick Kyrgios okazał się lepszy od Ołeksandra Dołgopołowa w meczu dwóch tenisistów o ogromnym potencjale, a zarazem nieobliczalnych. Australijczyk zaserwował 15 asów, przy własnym podaniu zdobył 74 proc. rozegranych punktów, jeden raz został przełamany, wykorzystał trzy z ośmiu break pointów i pokonał Ukraińca 6:3, 7:6(6), w tie breaku drugiej partii broniąc setbola. O ćwierćfinał 22-latek z Canberry powalczy z Ivo Karloviciem.

Jared Donaldson i Nikołoz Basilaszwili pierwszy raz w karierach znaleźli się 1/8 finału Western & Southern Open. Obaj w środę pokonali "szczęśliwych przegranych" z eliminacji. Amerykanin uporał się z Ramkumarem Ramanathanem, natomiast Gruzin odprawił z kwitkiem Christiana Harrisona.

Western & Southern Open, Cincinnati (USA)
ATP World Tour Masters 1000, kort twardy, pula nagród 4,973 mln dolarów
środa, 16 sierpnia

II runda gry pojedynczej:

Pablo Carreno (Hiszpania, 11) - Mischa Zverev (Niemcy) 6:3, 7:6(2)
Frances Tiafoe (USA, WC) - Alexander Zverev (Niemcy, 4) 4:6, 6:3, 6:4
Nick Kyrgios (Australia) - Ołeksandr Dołgopołow (Ukraina, Q) 6:3, 7:6(6)
Nikołoz Basilaszwili (Gruzja) - Christian Harrison (USA, LL) 6:3, 6:3
Jared Donaldson (USA, WC) - Ramkumar Ramanathan (Indie, LL) 6:4, 2:6, 6:4

ZOBACZ WIDEO Paweł Fajdek: Mam nadzieję, że pojadę jeszcze na trzy igrzyska

Kto awansuje do ćwierćfinału turnieju ATP w Cincinnati?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • kaman Zgłoś komentarz
    Podczas nieobecności Rogera Federera w Cincinnati, najwięksi forumowi tenisowi "eksperci" zajmują się jak zwykle sukieneczkami. Drogi Pao zachwycał się sukienką Hiszpanki, z ciekawości
    Czytaj całość
    zerknąłem na nią i stwierdzam, że jest to sukienka taka, jakich wiele, nawet w popularnych chińskich butikach za grosze. Nie wiem, czym tu się podniecać. ^_- Szczerze mówiąc już wolałbym rozprawy drogiego Toma o pięknym kobiecym ciele jego duńskiej ulubienicy, zachwycanie się ciałem płci pięknej jest jeszcze zrozumiałe, szczególnie przez mężczyzn, którzy w kwestii tenisa nie mają nic ciekawego do powiedzenia, ale podniecania się zwykłym kawałkiem czarnej szmatki nie jestem w stanie zrozumieć. Nie sądziłem, że drogi Pao ma aż tak kiepski gust, naprawdę nie sądziłem! ^_- Swoją drogą teraz widzimy, ile wart był triumf Niemca w Montrealu, skoro w Cincinnati odpadł już w pierwszym meczu w kiepskim stylu z amatorskim tenisistą rodem z futuresów. Biedny Roger, że też ta kontuzja musiała się przypałętać akurat w meczu z tym miernym przebijaczem! Wystarczy, że wygrał Rzym korzystając z nieobecności Maestro oraz niedyspozycji jego odwiecznych rywali Nadala i Djokovica, a tu teraz jeszcze dorzucił do tego Montreal, znowu niesprawiedliwie wygrany. Czekam już tylko na US Open i na rewanż Rogera nad tym marnym chłystkiem. ^_-
    • Mania. Zgłoś komentarz
      Z pewnością był już zmęczony. Powodzenia na US Open, Sasha!
      • Herve Zgłoś komentarz
        Duza szansa dla Rafy na odbudowanie morali skoro ubywaja najgrozniejsi rywale,tymbardziej Ramos wyrzucil Mullera z turnieju. VAMOS Rafa!
        • Starigniter Zgłoś komentarz
          Kurcze, porażka akurat tuż po meczu z Rogerem ; /
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×