Kokpit Kibice

US Open: kolejna pięciosetówka Rogera Federera, Feliciano Lopez wygrał derby Madrytu

Roger Federer w pięciu setach pokonał Michaiła Jużnego w II rundzie rozgrywanego na kortach twardych wielkoszlemowego US Open 2017. Kolejnym rywalem Szwajcara będzie Feliciano Lopez, który w starciu dwóch tenisistów z Madrytu ograł Fernando Verdasco.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Roger Federer PAP/EPA / RAY STUBBLEBINE / Roger Federer

Aż dziesięciu setów potrzebował Roger Federer, aby dostać się do 1/16 finału US Open 2017. Po tym, jak w I rundzie w pięciu partiach wyeliminował Francesa Tiafoe'a, w czwartkowym meczu 1/32 finału również musiał rywalizować na pełnym dystansie, tym razem z Michaiłem Jużnym. Dla porównania w tegorocznym Wimbledonie po dziesięciu rozegranych setach Szwajcar był już w ćwierćfinale.

Początek meczu nie wskazywał, że Federer, zwycięzca nowojorskiego turnieju z lat 2004-08, może mieć jakiekolwiek problemy. W pierwszej partii triumfował imponującym stylu 6:1. Ale Jużny nie poddał się i podjął walkę w drugiej odsłonie, w której wprawdzie roztrwonił przewagę przełamania, ale zwyciężył w tie breaku.

Rozstawiony z numerem trzecim Federer grał o wiele poniżej swoich możliwości. Popełniał wiele niewymuszonych błędów, a jego serwis nie przynosił mu punktów. Jużny, półfinalista US Open z sezonów 2006 i 2010, wykorzystał słabszą postawę rywala i wygrał również trzecią partię.

Kto wie, jak potoczyłby się ten pojedynek, gdyby nie problemy fizyczne 35-latka z Moskwy. Od czwartego seta bowiem Jużny zaczął odczuwać trudy rywalizacji i miał problemy z poprawnym ustawianiem się i dobieganiem się do zagrań przeciwnika.

Problemy rywala pozwoliły Federerowi odzyskać inicjatywę. Czwartego seta Szwajcar wygrał 6:4, a w piątym, wygranym 6:2, jego przewaga była już niepodważalna. Tym samym tenisista z Bazylei podwyższył bilans bezpośrednich konfrontacji z Jużnym na 17-0. Ale po raz pierwszy w meczu z Rosjaninem stracił więcej niż jedną partię.

Czwartkowy pojedynek trwał trzy godziny i siedem minut. W tym czasie Federer zaserwował 12 asów, posłał 63 zagrania kończące, popełnił 68 niewymuszonych błędów, czterokrotnie został przełamany i wykorzystał osiem z 16 break pointów. Jużnemu natomiast zapisano pięć asów, 27 uderzeń wygrywających i 55 pomyłek własnych.

Dla Federera to 80. wygrany mecz w US Open. Więcej zwycięskich spotkań w Nowym Jorku (98) ma jedynie Jimmy Connors. O kolejna wygraną Szwajcar powalczy z Feliciano Lopezem, z którym ma bilans 12-0. W II rundzie w meczu dwóch tenisistów z Madrytu Lopez pokonał 6:3, 6:2, 3:6, 6:1 Fernando Verdasco.

Trwa seria zwycięstw Roberto Bautista. Hiszpan, ubiegłotygodniowy mistrz turnieju w Winston-Salem, wygrał siódmy mecz z rzędu. W czwartek tenisista z Castellon ograł 6:1, 6:3, 7:6(3) nieobliczalnego i niekonwencjonalnie grającego Dustina Browna. Kolejnym rywalem oznaczonego numerem 11. Bautisty będzie Juan Martin del Potro, turniejowa "24".

Do III rundy awansował również Adrian Mannarino. Rozstawiony z numerem 30. Francuz wygrał 6:3, 6:7(4), 6:1, 6:2 z posiadaczem dzikiej karty Bjornem Fratangelo, wykazując się 100 proc. skutecznością przy piłkach na przełamanie. Wypracował sobie siedem break pointów i wszystkie wykorzystał.

US Open, Nowy Jork (USA)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród w singlu mężczyzn 20 mln dolarów
czwartek, 31 sierpnia

II runda gry pojedynczej:

Roger Federer (Szwajcaria, 3) - Michaił Jużny (Rosja) 6:1, 6:7(3), 4:6, 6:4, 6:2
Roberto Bautista (Hiszpania, 11) - Dustin Brown (Niemcy) 6:1, 6:3, 7:6(3)
Adrian Mannarino (Francja, 30) - Bjorn Fratangelo (USA, WC) 6:3, 6:7(4), 6:1, 6:2
Feliciano Lopez (Hiszpania, 31) - Fernando Verdasco (Hiszpania) 6:3, 6:2, 3:6, 6:1

Program i wyniki turnieju mężczyzn

ZOBACZ WIDEO: Lekarz zaszokował Małgorzatę Glinkę. "Skończy pani na wózku inwalidzkim"

Kto awansuje do IV rundy US Open?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

  • kaman Zgłoś komentarz
    Niepotrzebnie Maestro traci sety, najpierw z amatorskimi tenisistami rodem z challengerów, a wczoraj z emerytem Youzhnym. Zaczyna mnie to niepokoić, czy plecy Rogera przetrwają takie
    Czytaj całość
    przeciążenia? Wierze w jego 20, zapowiadałem przed turniejem, iż pierwsze mecze będą ciężkie, lecz Maestro to przetrwa, wiem to, gdyż to wielki Mistrz. Byle dojść do półfinału, królu, bo tam już Twój tegoroczny bye, który dziś w nocy ośmieszył się meczem z jakimś amatorskim tenisista rodem z futuresów tracąc z nim seta i przełamanie w drugim secie. Dla Rogera ten pseudo liderek to żadne zagrożenie, ale najpierw Bóg tenisa musi przetrwać bombardowanie słabiaków z pierwszych rund i musi uważać, by nie pogorszyć stanu swoich świętych pleców! Wierzę, Roger, zawsze wierzyłem! Za to tak zwany "baby Fed", czyli Grigor Dimitrov kompromitująco przegrał w trzech setach z Andreyem Rublevem - chorym psychicznie Rosjaninem, który przez swoją gorącą głowę do tej pory raczej zawodził oczekiwania głodnych fanów młodych wilczków. Rublev w 1 i 2 secie odrabiał stratę przełamania i "wykradł" oba sety Bułgarowi. Dimitrov jest wielkim przegranym, gdyż po triumfie w Cincinnati wielu stawiało go na miejscu czarnego konia, a nawet faworyta. Nigdy nie rozumiałem nadanego mu przydomku "baby Fed", przy takiej kompromitacji, to obraza dla Rogera, iż tak bezbarwny gracz jak Dimitrov jest porównywany z mistrzem wirtuozerii i elegancji! Popularny Grigor nadaje się tylko do romansików z Marią Sharapovą, prania, gotowania i podawania jej Meldonium, ale nie do poważnej rywalizacji o największe trofea! Dimitrov nigdy nie był poważnym tenisistą, brak błysku w jego grze, za to błysk w swoim wyglądzie ma nieskazitelny, co widać po tłumach zakochanych w nim mało mądrych dziewczynkach! To tylko taka maskotka na światowych kortach, a nie żaden przyszły mistrz, lecz nie wiem czy przy kimś w jego wieku można używać słowa "przyszły". Zwycięzca Montrealu odpadł, para finałowa Cincinnati również w drodze do domów, te turnieje tak naprawdę nic nie wskazały w stosunku do US Open!
    • diatlow Zgłoś komentarz
      Daleko mu do swojej normalnej,wysokiej dyspozycji.Zdarzają mu się trudno wytłumaczalne przestoje i to w najważniejszych momentach setów,ale jest dalej w turnieju i myślę że w końcu
      Czytaj całość
      ,,odpali'' i wróci jego magia.
      • Andrey Zgłoś komentarz
        Ewidentnie Fed jest bez formy albo myślami jest już w finale US Open !? Nie wiem co o tym sądzić bo momentami gra wspaniale a chwilami jak Janowicz. Poza tym w każdym niemal turnieju do
        Czytaj całość
        fazy ćwierćfinałów grał świetnie a tu w NY wyrasta na mistrza 5 seta. Mecz z Lopezem może wygrać jeśli ustabilizuje jako tako swoją grę. A co będzie dalej ? Nie wiem. Ale tak to już jest z geniuszami !
        • Sharapov Zgłoś komentarz
          męczarnie, co to ma znaczyc Fed dwa mecze i 5 seówki, co ty myslisz ze masz 19 lat? ogarnij sie! juz pal szesc ten mecz otwarcia 5 setow ale dzis to juz zabawne bylo, Fed tak psuł ze bolala
          Czytaj całość
          mnie glowa, nie ogladalem calego tylko urywki bo bym sie rozchorował. Nie wiem czy Lopez go wywali bo Lopez ma fatalny sezon od 2 lat gra padake ale ostatnio gra dobrze wiec bedzie ciekawe
          • Starigniter Zgłoś komentarz
            Powiedział, że z plecami niby OK, ale nie zdziwię się, jeżeli się wycofa. I chyba szanse na wygranie turnieju przepadły, bo już teraz zagrał 2 pięciosetówki w 2 pierwszych meczach (po
            Czytaj całość
            raz pierwszy w jego karierze), czyli stracił mnóstwo energii no i przede wszystkim gra naprawdę średnio. Z Jużnym ma teraz bilans 17-0, a męczył się z nim jak nie wiem co. W 2. i 4. secie serwował po seta i za każdym razem został przełamany!
            • Frey093 Zgłoś komentarz
              Kolejny łatwy mecz Feda oby tak dalej :)
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×