WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar Davisa: rozczarowanie w Lille. Francja po pierwszym dniu tylko remisuje z osłabioną Serbią

Francja remisuje 1:1 z Serbią po pierwszym dniu rozgrywanego na korcie ziemnym w Lille półfinału Pucharu Davisa. Punkt dla gospodarzy wywalczył Jo-Wilfried Tsonga, natomiast dla gości - Dusan Lajović.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
PAP/EPA / ETIENNE LAURENT / Lucas Pouille

Nad Sekwaną nikt nie wyobraża sobie, by reprezentacja Francji nie awansowała do finału Pucharu Davisa. W półfinale Trójkolorowi podejmują osłabioną drużynę Serbii, która do Lille przyjechała bez trójki liderów - Novaka Djokovicia, Viktora Troickiego  i Janko Tipsarevicia.

Tymczasem początek rywalizacji na Stade Pierre-Mauroy, gdzie w 2014 roku Francja przegrała finał ze Szwajcarią, zaszokował miejscowych kibiców. W pierwszej grze Lucas Pouille zaprezentował się z bardzo słabej strony i niespodziewanie przegrał 1:6, 6:3, 6:7(7), 6:7(5) z Dusanem Lajoviciem.

- Musiałem zachować spokój, bo grałem na obcym terenie przed dużą publicznością - mówił Lajović. - Na początku próbowałem grać agresywnie. Ale od trzeciego seta zwalniałem grę, zmieniałem rytm akcji, często zagrywałem slajsem i chciałem jak najczęściej uderzać forhendem, który świetnie funkcjonował. To była właściwa taktyka.

Do wyrównania doprowadził Jo-Wilfried Tsonga. W drugiej piątkowej grze Francuz bez straty seta pokonał debiutującego w Pucharze Davisa Laslo Djere, serwując osiem asów, posyłając 26 zagrań kończących i wykorzystując cztery szanse na przełamanie.

ZOBACZ WIDEO Gabriela Doba o podróżach męża: Emocje? Zawsze jest trudno. Nie da się tego nauczyć

- Nie jest łatwo wyjść na kort przy wyniku 0:1 dla rywali. To zawsze rodzi dodatkową presję. Ale poradziłem sobie. Koncentrowałem się przede wszystkim na swojej grze. Chciałem jak najlepiej serwować. Wykonałem wszystko to, co ustaliliśmy z kapitanem - powiedział Tsonga, dla którego to dopiero drugi wygrany mecz od Wimbledonu.

Mimo zwycięstwa Tsongi, we francuskiej ekipie dominują rozczarowanie i niezadowolenie. - Pierwsza gra była okropna - przyznał kapitan gospodarzy Yannick Noah. - Odegrałem dużą rolę w porażce Lucasa, bo nie znalazłem sposobu, by wprowadzić go we właściwy nastrój. Nie potrafiliśmy znaleźć porozumienia. Na szczęście Jo zagrał bardzo dobrze. To nasz lider i udowodnił to swoim występem.

Zwycięzcą rywalizacji Francji z Serbią zostanie drużyna, która jako pierwsza wygra trzy gry. Lepszy z tej pary w listopadowym finale Pucharu Davisa zagra z Belgią bądź z Australią.

Francja - Serbia 1:1, Stade Pierre-Mauroy, Lille (Francja)
półfinał Grupy Światowej, kort ziemny w hali
piątek-niedziela, 15-17 września

Gra 1.: Lucas Pouille - Dusan Lajović 1:6, 6:3, 6:7(7), 6:7(5)
Gra 2.: Jo-Wilfried Tsonga - Laslo Djere 7:6(2), 6:3, 6:3
Gra 3.: Pierre-Hugues Herbert / Nicolas Mahut - Filip Krajinović / Nenad Zimonjić *sobota, godz. 14:00
Gra 4.: Jo-Wilfried Tsonga - Dusan Lajović *niedziela, godz. 13:00
Gra 5.: Lucas Pouille - Laslo Djere *niedziela

Kto awansuje do finału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / materiały prasowe

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Allez 0
    Na obcym terenie oslabiona druzyna pozbawiona wielkiego lidera remisuje z pierwszymi rakietami Francji... Ratowac ich musi jutro deblowa para mistrzow wielkoszlemowych, ktora juz ma w kieszeni bilet na Masters...
    Nasi deblisci beda zas nam jutro ratowac honorowy punkt...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×