WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrzostwa WTA: Garbine Muguruza górą w starciu mistrzyń Rolanda Garrosa

Hiszpanka Garbine Muguruza pokonała 6:3, 6:4 Łotyszkę Jelenę Ostapenko w meczu Grupy Białej Mistrzostw WTA rozgrywanych w Singapurze.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
PAP/EPA / WALLACE WOON / Na zdjęciu: Garbine Muguruza

W drugim meczu pierwszego dnia Mistrzostw WTA w Singapurze zmierzyły się Garbine Muguruza i Jelena Ostapenko, mistrzynie dwóch ostatnich edycji Rolanda Garrosa. Lepsza okazała się Hiszpanka, która zwyciężyła 6:3, 6:4. Tenisistka z Barcelony podwyższyła na 3-1 bilans meczów z Łotyszką.

Od początku tempo gry wzmacniała Ostapenko, ale niewiele dobrego z tego dla niej wynikało, bo popełniała sporo błędów. Muguruza częściej zmieniała kierunki i była dużo skuteczniejsza. Głębokim forhendem wymuszającym błąd zaliczyła przełamanie na 2:0 w I secie. Po chwili Hiszpanka oddała podanie pakując bekhend w siatkę. Dwa podwójne błędy kosztowały Ostapenko stratę serwisu w czwartym gemie. Przy 4:2 Muguruza z 0-40 doprowadziła do równowagi, a następnie miała dwie okazje na 5:2. Ostatecznie zdeterminowana Łotyszka dopięła swego i ponownie odrobiła stratę przełamania. Jej gra wciąż falowała i nie zdołała wyrównać na 4:4. Dobry return dał Hiszpance prowadzenie na 5:3. Set dobiegł końca, gdy tenisistka z Barcelony utrzymała podanie do 15. Ostatni punkt zdobyła po forhendowym błędzie rywalki.

Przyspieszenie forhendem po krosie dało Muguruzie przełamanie na 2:1 w II secie. Ostapenko nie miała rezerwowego planu, spieszyła się i miała nadzieję, że zacznie posyłać efektowne piłki. Tych jednak było w jej wykonaniu coraz mniej. Grała w jednym tempie i popełniała mnóstwo błędów. W piątym gemie oddała podanie wyrzucając forhend. Łotyszka mogła część strat odrobić, ale wyrzuciła return. W końcówce zaprezentowała się trochę lepiej, ale był to tylko krótkotrwały zryw. Głęboki forhend wymuszający błąd pozwolił jej zaliczyć przełamanie na 3:5. W 10. gemie Muguruza zmarnowała dwie piłki meczowe, ale opanowała emocje i trzecią wykorzystała zaskakując rywalkę ostrym forhendem po linii.

W trwającym 85 minut meczu Muguruza zdobyła 34 z 46 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Hiszpanka trzy razy dała się przełamać, a sama wykorzystała pięć z siedmiu break pointów. Posłała 10 kończących uderzeń przy 14 niewymuszonych błędach. Ostapenko miała 21 piłek wygranych bezpośrednio i 25 pomyłek.

Ostapenko to jedna z trzech debiutantek w tegorocznych Mistrzostwach WTA, obok Eliny Switoliny i Caroline Garcii (czwartą może zostać Kristina Mladenović, która pełni rolę rezerwowej). W tym roku Łotyszka triumfowała w Rolandzie Garrosie. Był to jej pierwszy singlowy tytuł w głównym cyklu. Drugi wywalczyła pod koniec września w Seulu.

Muguruza w swoim dorobku ma pięć tytułów, w tym dwa najcenniejsze. Jest mistrzynią Rolanda Garrosa 2016 i Wimbledonu 2017. We wrześniu została liderką rankingu i była nią przez cztery tygodnie. Hiszpanka po raz trzeci bierze udział w Masters. W 2015 roku doszła do półfinału, w którym przegrała z późniejszą triumfatorką Agnieszką Radwańską. W ubiegłym sezonie odpadła po fazie grupowej.

Mistrzostwa WTA, Singapur (Singapur)
Tour Championships, kort twardy w hali, pula nagród 7 mln dolarów
niedziela, 22 października

Grupa Biała:

Garbine Muguruza (Hiszpania, 2) - Jelena Ostapenko (Łotwa, 7) 6:3, 6:4

Wyniki i tabele Mistrzostw WTA

ZOBACZ WIDEO: Niezwykłe podróże Marcina Lewandowskiego. "W moim łóżku wylądowała głowa koguta"

Czy Garbine Muguruza awansuje do półfinału Mistrzostw WTA?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • sekup 0
    Z pewnego punktu widzenia dość ciekawie ułożyły się zestawienia tenisistek w tegorocznym Mastersie. Trzy białe dziewczyny i jedna niebiała grają w grupie czerwonej a dwie białe i dwie niebiałe w grupie białej. Jedną z nich jest Wenezuelka z hiszpańskim paszportem Garbine Muguruza. Nie wiem czy świadomie czy nieświadomie wybiera ona czerwone kolory kostiumów z akcentami czarnymi lub czarne z akcentami czerwonymi. W każdym bądź razie te kolory szczególnie podkreślają jej karnację skóry. Można zaryzykować stwierdzenie, że taki zestaw barw na Śniadeckiej korzystnie wpływa na widowiskowość jej meczów. Tak było i dzisiaj, w pierwszym występie z szarą Ostapenką. Szarą bo akurat w jej przypadku czerwone akcenty jej kostiumu i bezbarwna gra tworzyły szarości na tle których m...tfu, Muguruza w czerwonym prezentowała się jak prawdziwa gwiazda. Trudno jednak tryskać optymizmem podobnym do Pao i kreować Wenezuelkę na zwyciężczynię białej grupy, a nawet na zwyciężczynię całego turnieju. W jakiej jest ona formie pokażą kolejne mecze, choć już ten wygrany pozwala żyć złudzeniami o wielkim wyniku wielkiemu miłośnikowi latynoskiej piękności z czerwonymi akcentami, koledze Pao. ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mania. 1
    Taak, Ostapenko wciąż królową handshake'a...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • krnąbrny drwal 1
    Tak, tylko nie wiemy na razie jak będzie z jego realizacją :p No i zobaczymy jutro co sądzą o takim scenariuszu 4 pozostałe kontrkandydatki do tytułu ;)
    Queen Marusia Moj perfect scenario.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×