- Wyleczyłem kontuzję pleców. Serdecznie dziękuję panu Romanowi Rosiakowi za pomoc. Za kilka dni wylatuję do Chin na dwa challengery. Dziękuję trenerom za cierpliwość i czuwanie nad rozwojem i powrotem do formy. Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za słowa wsparcia, których otrzymałem bardzo dużo - poinformował Kamil Majchrzak na swoim profilu na Facebooku.
Przypomnijmy, że tenisista z Piotrkowa Trybunalskiego narzekał na ból dolnej części pleców od meczu Słowenia - Polska w ramach Pucharu Davisa. Po jego zakończeniu nasz reprezentant pojechał do Budapesztu, gdzie w I rundzie lepszy od niego okazał się Francuz Constant Lestienne. Już wtedy było widać, że Majchrzak ma problemy zdrowotne, bowiem poprosił o przerwę medyczną. Mimo tego zdecydował się jeszcze wystąpić w Cherbourgu, gdzie skreczował w pierwszym pojedynku, z Alexeiem Popyrinem.
Polak uznał, że uraz wymaga konsultacji ze specjalistami i zrezygnował ze startu w Bergamo. Teraz jego celem jest występ w dwóch challengerach: w Shenzhen i Qujing. W obu imprezach ma również zagrać drugi z naszych tenisistów, Hubert Hurkacz.
ZOBACZ WIDEO Wraca wielki Cristiano Ronaldo - skrót meczu Real Madryt - Getafe CF [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]