WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ATP Barcelona: Rafael Nadal odprawił kolejnego rodaka. David Goffin znów wrócił z dalekiej podróży

Rafael Nadal pewnie zwyciężył Guillermo Garcię-Lopeza i zmierzy się z Martinem Klizanem w pojedynku o półfinał zawodów ATP World Tour 500 w Barcelonie. Kolejny powrót ze stanu 0-1 w setach zaliczył na katalońskiej mączce David Goffin.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Getty Images / Julian Finney / Na zdjęciu: Rafael Nadal

W środę Rafael Nadal stracił osiem gemów w spotkaniu z Roberto Carballesem. W czwartek było już ich dwa razy mniej. Guillermo Garcia-Lopez nie stawił oporu. Nie doszło do powtórki z ich słynnego pojedynku z Bangkoku z 2010 roku, w którym niżej notowany z Hiszpanów zwyciężył w trzech setach, broniąc przy tym niesamowitą liczbę 24 z 26 break pointów.

Garcia-Lopez serwował w czwartek na bardzo niskim procencie, dlatego dziwić nie powinno, że Rafa z łatwością wygrał premierową odsłonę. Do tego w drugiej partii błyskawicznie wysunął się na 4:0 i dopiero wówczas swoje pięć minut miał jego rodak. Skończyło się na szybkim 6:1, 6:3 dla Nadala, który w piątkowym ćwierćfinale spotka się z pogromcą Novaka Djokovicia, Słowakiem Martinem Klizanem.

David Goffin po raz kolejny musiał gonić wynik. Tym razem nie doszło do bronienia przez Belga piłki meczowej, ale Karen Chaczanow postawił mu trudne warunki po wygraniu pierwszego seta. W drugim Rosjanin przegrał po tie breaku, zaś w trzecim nie zdobył już żadnego gema. Goffin zwyciężył zatem 2:6, 7:6(2), 6:0 i w piątkowym pojedynku o półfinał spotka się z Hiszpanem Roberto Bautistą, który pewnie pokonał swojego rodaka Pablo Andujara 6:4, 6:1.

Barcelona Open Banc Sabadell, Barcelona (Hiszpania)
ATP World Tour 500, kort ziemny, pula nagród 2,510 mln euro
czwartek, 26 kwietnia

III runda gry pojedynczej:

Rafael Nadal (Hiszpania, 1) - Guillermo Garcia-Lopez (Hiszpania) 6:1, 6:3
David Goffin (Belgia, 4) - Karen Chaczanow (Rosja, 16) 2:6, 7:6(2), 6:0
Roberto Bautista (Hiszpania, 8) - Pablo Andujar (Hiszpania, LL) 6:4, 6:1

ZOBACZ WIDEO Zobacz, jak Vital Heynen ogłaszał kadrę na Ligę Narodów. Mówił tylko po polsku

Kto awansuje do półfinału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Pan wszystkich Panów 0
    Od tego meczu z Federerem wziąłem Go na celownik. Lubię takie niespodzianki. " chuderlawy blondasek" i to jest to! Niepozorni są zajefajni.
    Allez Ja mu kariere wrozylem duzo wczesniej, na Roland Garrros 2012, (nie tylko ja, Federer tez :) gdy jako lucky loser doszedl do 4.rundy i tam jeszcze urwal Rogerowi seta. Wielki rywal w 7-mym z rzedu meczu na Roland Garros - to prawie jak final :)) Latwo go bylo wtedy zauwazyc, bo runde wczesniej wyeliminowal naszego Kubota. Lukasz byl wtedy w zyciowej formie i zaliczal sie do Top 50. Wszystko szlo pieknie az w 4.rundzie trafil na lucky losera. I ten delikatnie grajacy chuderlawy blondasek nie dal Lukaszowi dojsc do najwiekszego zyciowego osiagniecia na RG. * Dwa lata pozniej w Poznaniu to juz tylko czekalem na Davida, ze przyjedzie i wygra to polskie Open.. I przyjechal i wygral :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Allez 0
    Ja mu kariere wrozylem duzo wczesniej, na Roland Garrros 2012,
    (nie tylko ja, Federer tez :)
    gdy jako lucky loser doszedl do 4.rundy i tam jeszcze urwal Rogerowi seta.
    Wielki rywal w 7-mym z rzedu meczu na Roland Garros - to prawie jak final :))
    Latwo go bylo wtedy zauwazyc, bo runde wczesniej wyeliminowal naszego Kubota. Lukasz byl wtedy w zyciowej formie i zaliczal sie do Top 50. Wszystko szlo pieknie az w 4.rundzie trafil na lucky losera.
    I ten delikatnie grajacy chuderlawy blondasek nie dal Lukaszowi dojsc do najwiekszego zyciowego osiagniecia na RG.
    *
    Dwa lata pozniej w Poznaniu to juz tylko czekalem na Davida, ze przyjedzie i wygra to polskie Open..
    I przyjechal i wygral :)
    Pan wszystkich Panów David Goffin... Po raz setny powtórzę,że wróżyłem temu szczawiowi karierę,a dawno to było;)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Allez 0
    Niech zgadne - od Poznan Open 2014 ?
    gdzie w finale pokonal Role w dwoch setach? Byl wtedy poza pierwsza setka ATP.
    Pamietam, ze Fibak go wtedy okreslil jako grajacego najbardziej elegancko -procz Federera- zawodnika na swiecie.
    Goffin byl wtedy w niesamowitym ciagu, wygrywal wszystko jak leci -
    Scheveningen, Poznan, Tampere, Kitzbuhel (swoj pierwszy tytul ATP 250, ugrany w finale z Thiemem)... 25 meczow z rzedu...
    Zatrzymal go dopiero Jerzyk w cwiercfinale Winston-Salem.
    A potem US Open i 3.runda , a potem kolejne tytuly... drugi tytul ATP (Metz), wygrana runda Davis Cup i oczywiscie challenger u siebie w Belgii.
    Zatrzymal go dopiero sam Maestro .. w fiinale swojego "domowego" turnieju, czyli w Bazylei.
    Pamietam, jak ten niepozorny chuderlaczyna przyjechal do Poznania w lipcu bedac Numerem 105. Wyjechal bedac 20 miejsc wyzej.... A sezon skonczyl bedac prawie w Top 20.
    Pan wszystkich Panów David Goffin... Po raz setny powtórzę,że wróżyłem temu szczawiowi karierę,a dawno to było;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×