WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Nanchang: Magda Linette pokonana. Będzie finał z udziałem Chinek

Magda Linette uległa Chince Qiang Wang w półfinale turnieju WTA International rozgrywanego na kortach twardych w Nanchangu.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / Christopher Lee / Na zdjęciu: Magda Linette

W półfinale turnieju w Nanchangu doszło do starcia tenisistek urodzonych w 1992 roku. Qiang Wang (WTA 78) już w czołowej "50" rankingu była, a Magda Linette (WTA 80) wciąż na debiut w niej czeka. Poznanianka wygrała trzy wcześniejsze mecze z tenisistką z Tiencinu. Tym razem zwyciężyła Chinka 7:5, 6:2 i po raz pierwszy awansowała do singlowego finału w głównym cyklu. W niedzielę zmierzy się ze swoją rodaczką Saisai Zheng.

W pierwszym gemie meczu Wang posłała trzy efektowne zagrania, ale niezrażona Linette obroniła dwa break pointy i wspaniałym bekhendem utrzymała podanie. Na ofensywę rywalki Polka odpowiadała żelazną pracą w defensywie, precyzją w grze z kontry i płynnym przechodzeniem z obrony do ataku. Poznanianka miała okazję na 2:0, ale tym razem obroniła się Chinka. W grze Linette było więcej sprytu (sięgała po skróty i loby) i mimo problemów z serwisem (po raz kolejny odparła dwa break pointy) prowadziła 2:1. Intensywność wymian była ogromna i z czasem Polka słabła i coraz trudniej było jej przeciwstawiać się sile rażenia rywalki.

Przy 3:3 seria znakomitych piłek, w tym dwa szybkie i głębokie returny, dała Wang przełamanie do zera. Nie był to jednak klucz do I seta dla Chinki. W czwartym, szóstym i ósmym gemie straciła tylko jeden punkt, ale przy 5:4 serwis ją zawiódł. Linette zachowała spokój i głębokim forhendem wymuszającym błąd z 3:5 wyrównała na 5:5. Poznanianka nie poszła za ciosem i oddała podanie z 30-0 psując dwa bekhendy, co było kluczowym momentem całego meczu. Tym razem Wang okiełznała swój serwis i zakończyła seta w 12. gemie.

Polka coraz gorzej wytrzymywała trudy wymian i popełniała coraz więcej błędów zarówno z forhendu, jak i bekhendu. Przy 1:1 w II secie Linette obroniła break pointa bardzo dobrym drugim podaniem, ale w piątym gemie została przełamana. Wang spokojnie utrzymała piłkę w korcie czekając na pomyłki Polki, a gdy nadarzyła się okazja bezlitośnie atakowała. Świetną akcją zwieńczoną forhendem reprezentantka gospodarzy wykorzystała break pointa na 5:2. Poza jednym gorszym momentem w końcówce I partii, Wang serwowała znakomicie. Mecz dobiegł końca, gdy w ósmym gemie Linette wyrzuciła return.

W trwającym 98 minut meczu Linette popełniła trzy podwójne błędy i zdobyła tylko osiem z 26 punktów przy swoim drugim podaniu. Wang przy własnym pierwszym serwisie zgarnęła 26 z 30 piłek. Chinka wykorzystała cztery z 10 break pointów i tylko raz została przełamana.

Dla Linette był to czwarty półfinał w głównym cyklu. Trzy wcześniejsze również osiągnęła w turniejach rangi International po (Baku 2013, Tokio 2015 i Kuala Lumpur 2017). Pozostaje z jednym finałem, który osiągnęła trzy lata temu w stolicy Japonii. Przegrała w nim z Yaniną Wickmayer. Wangi w półfinale wystąpiła po raz drugi. Pierwszy taki rezultat zanotowała w październiku ubiegłego roku w Hongkongu.

Po turnieju w Nanchangu obie tenisistki przeniosą się do USA. Linette wystąpi w Waszyngtonie i w I rundzie zmierzy się z Australijką Olivią Rogowską. Wang poleci do San Jose, gdzie na początek spotka się z kwalifikantką.

Jiangxi Open, Nanchang (Chiny)
WTA International, kort twardy, pula nagród 250 tys. dolarów
sobota, 28 lipca

półfinał gry pojedynczej:

Qiang Wang (Chiny, 2) - Magda Linette (Polska, 3) 7:5, 6:2

ZOBACZ WIDEO Poznaj Marcina Żarneckiego, który podbił serca Chorwatów. Polskiego bohatera odwieźliśmy do domu

Czy Magda Linette awansuje do Top 50 rankingu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • steffen 0
    Ramię miała oklejone plastrami, może to tylko zapobiegawczo, a może coś jednak jej dokucza.
    Mecz od początku intensywny i z upływem czasu Chinka okazała się mocniejsza.

    Szkoda bo liczyłem po cichu na pierwszy tytuł dla Madzi.

    Harry. Kondycyjnie nie padła, przegrała, bo nie serwowała. Po prostu ktoś jej dzisiaj zabrał serwis. Grała też nieudane skróty, a drugim podaniem tylko wprowadzała piłkę do gry. Kilka asów w jej wykonaniu, to kropla w morzu podwójnych błędów. Ech...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • don paddington 1
    Linette mogła by się uczyć techniki od artysty tenisa "Jerzyka" Janowicza -;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pareidolia 2
    Zabrakło rywalek z drugiej i czwartej setki i klops. Grała z zawodniczką sąsiadującą w rankingu i okazała się dużo słabszą tenisistką. Gdyby gra w turnieju z dożo lepszymi ,to można by wystawić słabe 5. Jednakże grała do dzisiaj z peryferiami tenisa, to 3 na szynach.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×