WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Novak Djoković chce "złotej korony": Mogę napisać historię, i to mnie jeszcze bardziej motywuje

- Jestem świadomy tego, że mogę napisać historię, i to mnie jeszcze bardziej motywuje - powiedział Novak Djoković. Serb, jeśli pokona Rogera Federera w finale turnieju ATP Masters 1000 w Cincinnati, zdobędzie "złotą koronę".
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Getty Images / Rob Carr / Na zdjęciu: Novak Djoković

W sobotnim półfinale turnieju ATP Masters 1000 w Cincinnati Novak Djoković miał trudną przeprawę z Marinem Ciliciem. Serb ostatecznie zdołał wygrać 6:4, 3:6, 6:3, a po spotkaniu porównał ten mecz do piątkowego starcia w ćwierćfinale przeciw Milosowi Raoniciowi, również wygranego po trzysetowej walce (7:5, 4:6, 6:3).

- Przełamałem przy stanie 4:3 w trzecim secie, podobnie jak w piątek, i w obu meczach były to kluczowe wydarzenia. Kiedy grasz przeciwko takim rywalom jak Raonić i Cilić, musisz mieć szczęście, by przewidzieć, gdzie zaserwują. Musisz spróbować zablokować ich podanie, umieścić piłkę w korcie, a następnie tak rozgrywać wymianę, by ją wygrać - wyjaśniał.

- Wtedy, kiedy ich przełamywałem, nie zamykałem oczu i nie strzelałem na oślep, lecz starałem się strategicznie rozgrywać wymiany, zagrywając konkretne uderzenia, które postawią mnie w lepszej sytuacji niż rywala - kontynuował. - W meczu z Ciliciem posłałem niesamowite minięcie i miałem szczęście, że trafiłem w linię. Tak naprawdę to jedno uderzenie zadecydowało o zwycięstwie.

Pokonując Cilicia, Djoković awansował do finału turnieju w Cincinnati i jest tylko o jeden wygrany mecz od zdobycia "złotej korony". Jeśli wygra w niedzielę, zostanie pierwszym w dziejach singlistą, który skompletuje triumfy we wszystkich imprezach rangi ATP World Tour Masters 1000.

Dla Serba będzie to szósty finał w Cincinnati. Wszystkie poprzednie przegrał. W sezonach 2008 i 2011 przegrywał decydujące spotkania z Andym Murrayem, natomiast w latach 2009, 2012 i 2015 ulegał Rogerowi Federerowi, którego zobaczy po drugiej stronie siatki w niedzielę.

- To dla mnie szósty finał i mam nadzieję, że tym razem zdobędę trofeum. Dam z siebie wszystko, aby to zrobić. Jestem świadomy tego, że mogę napisać historię, i to mnie jeszcze bardziej motywuje - dodał belgradczyk.

Początek spotkania nie wcześniej niż o godz. 22:00 czasu polskiego.

ZOBACZ WIDEO Serie A: piękny gol Stępińskiego nie pomógł. Juventus szczęśliwie wygrał w debiucie Ronaldo [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS 2]

Czy w niedzielę Novak Djoković wywalczy "złotą koronę"?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
atpworldtour.com

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • tenistom 0
    Dzięki
    Starigniter Wygranie w całej karierze wszystkich 9 turniejów Masters 1000 przynajmniej raz. Nikt tego nie dokonał, więc de facto jest to trudniejsze niż nawet Wielki Szlem, czyli AO, RG, CW i US w jednym roku kalendarzowym. Tylko z tą złotą koroną jest tak, że te turnieje co jakiś czas się zmieniają. Np. kiedyś był turniej halowy na korcie twardym w Madrycie i zawody na mączce w Hamburgu. Djokovic żadnego nie wygrał, a Fedal dla porównania wygrał każdy z nich conajmniej raz. Tak więc Djokovic ma 8 różnych tytułów, Rafa też 8, a Roger nawet 9. Być może nawet i Novak wygra finał dzisiaj, ale za kilka lat 2 turnieje mogą się zmienić i gra o złotą koronę od nowa.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mariusz Bielejewski 0
    Cóż znaczą obelgi, inwektywa, afronty i wyzwiska maluczkich wobec sukcesów i zwycięstw Novaka!
    don paddington Pełna zgoda. Ale ostrzegam. Rozmawia pan z ortodoksyjnym fanatykiem Federera, więc inwektywy zaraz zaleją jego klawiaturę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • don paddington 0
    Pełna zgoda. Ale ostrzegam. Rozmawia pan z ortodoksyjnym fanatykiem Federera, więc inwektywy zaraz zaleją jego klawiaturę.
    Mariusz Bielejewski Każda seria się kiedyś kończy. Pierwsze 4 mecze face tu face Roger z Novakiem wygrał i co z tego. Aktualny bilans między nimi to 23 do 22 dla Nole. Co z tego, że wygrał w Cincinnaci 3 razy po 2-0. Serb to za wielki tenisista by trwało to wiecznie. Nie ma nawierzchni na której nie byłby w stanie Nole wygrać ze Szwajcarem. Roger lepszej formy już mieć nie będzie, Notomiast Djokovič jeszcze sporo może się poprawić, zwłaszcza jeśli chodzi o regularność, a wtedy nikt już Jemu nie zagrozi na korcie (no może tylko Nadal na mączce).
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×