WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Roger Federer pogratulował Novakowi Djokoviciowi. "Niesamowite osiągnięcie i mam nadzieję, że jest szczęśliwy"

Roger Federer przegrał w finale turnieju ATP w Cincinnati, a po meczu pogratulował Serbowi zdobycia "złotej korony". - Novak stworzył historię. To niesamowite osiągnięcie i mam nadzieję, że jest z niego dumny i szczęśliwy - powiedział Szwajcar.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Getty Images / Rob Carr / Na zdjęciu: Roger Federer

Roger Federer ósmy raz w karierze wystąpił w finale turnieju ATP Masters 1000 w Cincinnati. Po raz pierwszy jednak odbierał nagrodę nie dla mistrza, lecz dla pokonanego. Przegrał bowiem 4:6, 4:6 z Novakiem Djokoviciem. - Nie chcę szukać powodów porażki. Novak zasłużył na wygraną - mówił na konferencji prasowej.

Niedzielne rozstrzygnięcie oznacza także, iż Djoković jako pierwszy singlista w historii skompletował tzw. "złotą koronę", czyli triumfy we wszystkich imprezach rangi ATP World Tour Masters 1000. - Novak jest wielkim mistrzem. Stworzył historię. To niesamowite osiągnięcie i mam nadzieję, że jest z niego dumny i szczęśliwy - pogratulował rywalowi Szwajcar. - Wszystkie rekordy, jakie wywalczysz jako tenisista, prędzej czy później zostaną poddane ocenie i zostaniesz zapytany: "Jaka była najfajniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiłeś?". Myślę, że poza wygraniem wszystkich turniejów wielkoszlemowych, dla Novaka to może być właśnie to - dodał.

Helwetowi do "złotej korony" brakuje tytułów w imprezach w Monte Carlo i w Rzymie. - Wygrać turniej ATP Masters 1000 jest ekstremalnie trudno. W takich imprezach występują wszyscy najlepsi. Już we wczesnych rundach rywalizujesz z czołowymi tenisistami świata i nie masz czasu na odnalezienie właściwego rytmu oraz ciągle musisz pracować nad swoją grą - wyjaśniał.

ZOBACZ WIDEO Ambitne plany Igi Świątek. "Chciałabym wygrać wszystkie Wielkie Szlemy"

Występ w Cincinnati był dla Federera jedynym startem przygotowawczym przed startującym 27 sierpnia wielkoszlemowym US Open. - To był dobry tydzień, ale cieszę się, że dobiegł końca. Teraz muszę odzyskać wiele energii i mam nadzieję, że po dziesięciu latach znów będę mógł dokonać czegoś wyjątkowego w US Open. Czekam na losowanie i nie mogę doczekać się rozpoczęcia tego turnieju - spuentował.

Czy Roger Federer wywalczy "złotą koronę"?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
atpworldtour.com

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • RaportPasjonaty 1
    Djokovic i Nadal moga sobie podziwiac najwieksze osiagnięcie Federera czyli 20 turniejow wielkoszlemowych i 98 ogolnie wygranych turniejow co jest oczywiście najwazniejsze.Gdy patrzysz na osiagnięcia jakiegos tenisisty w pierwszej kolejnosci patrzysz ile wygrał turniejow Wielkoszlemowych i ile wygrał turniejow wogole....Federer i Connors sa poza zasięgiem,,,,dochodzi to tego rekordowa liczba tygodni liderowania,ale to juz pomniejsze rekordy,tak mozna wyliczac bez konca
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • don paddington 2
    Federino. Nigdy nie wygrałeś i nie wygrasz prestiżowego, królewskiego turnieju w Monte Carlo i Rzymie. Nie potrafiłeś nawet wygrać tych turniejów w epoce bezkrólewie, czyli przed erą Rafy i NO1e. Możesz tylko podziwiać osiągnięcia Novaka, który zapewniam ciebie, jest szczęśliwy bez twoich nieszczerych życzeń.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jestdobrze 1
    Szkoda Fredzlu ze sie sprzedales jak amator gra aktorska slaba jak piwo bezalkoholowe.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×