KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

ATP Szanghaj: Novak Djoković wygrał bałkański finał. Serb odzyskał kolejny tytuł

Novak Djoković znów jest mistrzem turnieju ATP World Tour Masters 1000 na kortach twardych w Szanghaju. W niedzielnym finale Serb pokonał w dwóch setach Chorwata Bornę Coricia.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Novak Djoković, mistrz Shanghai Rolex Masters 2018 Getty Images / Lintao Zhang / Na zdjęciu: Novak Djoković, mistrz Shanghai Rolex Masters 2018

Znakomita passa Novaka Djokovicia nie została przerwana. Serb wygrał 18. mecz z rzędu i sięgnął po czwarty tytuł w obecnym sezonie. Wcześniej triumfował w Wimbledonie, US Open i Cincinnati. Teraz po raz czwarty był najlepszy w Szanghaju, gdzie zwyciężał już w 2012, 2013 i 2015 roku.

W niedzielę Djoković znów był sobą i grał solidnie zza linii końcowej. Tenisista z Belgradu w swoim stylu znakomicie returnował i miał przewagę w wymianach. Borna Corić ułatwił mu zadanie, ponieważ sporo się mylił. W pierwszym secie miał aż 16 błędów własnych i z tego powodu jako jedyny stracił podanie w partii otwarcia. 14-krotny mistrz wielkoszlemowy odebrał mu serwis w szóstym gemie, po czym wygrał seta 6:3.

Debiutujący w finale rangi ATP World Tour Masters 1000 Chorwat miał powody, aby grać poniżej oczekiwań. Przez cały tydzień walczył z urazem uda, ale mimo tego nie poddał się i osiągnął świetny rezultat. Z drugiej strony czuł dyskomfort podczas poruszania się po korcie. W gemie otwierającym drugą odsłonę zepsuł przy siatce prostego drajw-woleja i przewagę breaka miał Djoković. Jedyny moment słabości "Nole" miał przy stanie 3:2, ale przez niewymuszony błąd Corić stracił szansę na powrót do gry.

Ambitnie walczący Corić obronił jeszcze trzy piłki meczowe w dziewiątym gemie. Po zmianie stron wyrzucił bekhend w aut przy czwartym meczbolu i przegrał ostatecznie po 96 minutach 3:6, 4:6. W całym meczu miał 20 wygrywających uderzeń i aż 38 pomyłek. Natomiast zwycięski Serb skończył 18 piłek i miał 17 niewymuszonych błędów. Co godne podziwu, Novak w całym turnieju ani razu nie dał się przełamać.

Djoković sięgnął po 72. tytuł w głównym cyklu i w poniedziałek wróci na drugie miejsce w klasyfikacji ATP. Do prowadzącego w rankingu najlepszych tenisistów sezonu Hiszpana Rafaela Nadala będzie tracił zaledwie 35 punktów. 31-latek jest teraz faworytem do zakończenia 2018 roku na pierwszej pozycji.

Shanghai Rolex Masters, Szanghaj (Chiny)
ATP World Tour Masters 1000, kort twardy, pula nagród 7,086 mln dolarów
niedziela, 14 października

finał gry pojedynczej:

Novak Djoković (Serbia, 2) - Borna Corić (Chorwacja, 13) 6:3, 6:4

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 92. Fabian Drzyzga: Kurkowi kamień spadł z serca. Smak złota MŚ jest nie do opisania [1/5]

Czy Novak Djoković wygra Finały ATP World Tour?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (11)
  • Frey093 Zgłoś komentarz
    Zwycięstwa Nole ani trochę mi nie przeszkadzają. Przeszkadzają mi tacy idioci (nawet nie będę przepraszał za wyrażenie, bo tak trzeba Ciebie nazwać inaczej nie dotrze) jak Ty, którzy
    Czytaj całość
    wchodzą na strony artykułów tylko po to, by zhejtować jednego z najwybitniejszych tenisistów w dziejach. Dodatkowo przerzucają się pod postami ATP który jest lepszy, bo Nole to tamto, bo Rafa to siamto. Dosłownie rzygać już mi się chce od tego śmiesznego przerzucania irracjonalnymi argumentami. Nie pozdrawiam.
    • don paddington Zgłoś komentarz
      NIKT zaślepionych federian zgodnie z tradycją nie złożył szczerych gratulacji Novakowi z okazji wygranej ani nie wyraził uznania dla jego magicznej gry. Nieliczni federianie, którzy
      Czytaj całość
      zostali co najwyżej dezawuują zwycięstwo Nole i kwękają z powodu jego powrotu (notabene po 2 latach, nie półtora) Jak wygrywa Nole 90% fanatyków Federera chowa się w norkach. Ale to dobre, że znikają i niech nie wracają, skoro zwycięstwa Novaka tak im przeszkadzają.
      • RaportPasjonaty Zgłoś komentarz
        Tak, 35 punktow,oczywiście strata bylaby o wiele wieksza gdyby nie ta kontuzja Rafy.To spowodowało,ze ta przewaga tak stopniala.Raczej na pewno gdyby nie uraz grałby w finale US.Open i
        Czytaj całość
        prawdopodobnie wygrałby a jesli nawet nie to byłoby najpewniej 5 setow.Nawet jakby przegral obroniłby wiele punktow.Pozniej absencja w Szanghaju i Pekinie i serb ma 1 na wyciagnięcie reki.Nie wiadomo ,tez czy Rafa wystapi w Paryzu teraz przeciez ma inne sprawy na glowie,jego Majorke nawiedziła powodz......Serb moze i gra koncowke sezonu dobrze,ale o jedynce mogłby zapomniec w tym roku gdyby Rafa byl w pełni zdrowy
        • Team Nole Zgłoś komentarz
          A nie 215 punktow ? Brawo Nole !
          • don paddington Zgłoś komentarz
            Kolejny rekord Nole. 4 tytuły w Chinach. Czuję, że jest to dopiero początek powrotu prawdziwego wirtuoza tenisa na szczyt. 10 lat młodszy Borna, który odprawił z kwitkiem w tym turnieju
            Czytaj całość
            dwóch Szwajcarów, nie miał nawet okazji na przełamanie prawdziwego Maestro. Novak nie stracił w całym turnieju własnego podania! To, jak ograł Zvereva, oddając mu 3 geny, może budzić tylko zachwyt
            • Ameo 10 Zgłoś komentarz
              Tego się można było spodziewać.Borna nie nawiązał do wczorajszego poziomu,ale trudno się dziwić,bo jednak Novaka trudniej ''skończyć'' niż Federera.Djok przy swoim serwisie niemal
              Czytaj całość
              bezbłędny(kontuzja łokcia wyszła na dobre,bo to uderzenie wygląda lepiej niż kiedykolwiek)).Serb mocno się odgryza za długi okres posuchy i tak już chyba zostanie do końca sezonu.
              • Zartanxxx Zgłoś komentarz
                To jest coś nie możliwego jak Djoković wrócił. Wrócił nie stopniowo ale na pełnej ... Gość , który miał odpaść znowu na Wimblu w okolicach 4 rundy wygrywa Wimbledon , Cincinnati ,
                Czytaj całość
                USO i teraz Szanghaj. 35 punktów to jest nic i Serb zakończy ten sezon na pozycji lidera tak czy owak bo ma jeszcze Paryż po drodze i Londyn a patrząc na grę Feda czy to , że Nadal wróci po kontuzji znowu nie ma nikogo kto mógłby Novakowi zagrozić. Cóż , mieliśmy półtora roku przerwy , Fed i Nadal swoje zrobili a teraz wrócił Novak i znowu można przestać oglądać tenis. A dlatego przestać oglądać tenis bo znowu rozgrywki zostaną zdominowane przez jednego zawodnika...
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×