Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zaskakujące słowa ojca Agnieszki Radwańskiej. "Bardziej popularna była za granicą"

Tata Agnieszki Radwańskiej uważa, że jego córka była bardziej doceniana za granicą, niż w Polsce. Ma o to pretensje do mediów oraz części kibiców, która czepiała się wszystkiego.
Michał Jankowski
Michał Jankowski
Agnieszka Radwańska Getty Images / Maddie Meyer / Na zdjęciu: Agnieszka Radwańska

Kilka dni temu Agnieszka Radwańska zakończyła karierę z powodów zdrowotnych. Robert Radwański jest bardzo smutny z tego powodu, bo choć jest usatysfakcjonowany osiągnięciami "Isi", to wie, że mogła osiągnąć dużo więcej.

Radwańska mogła wyjechać do Niemiec wraz ze swoim ojcem, ale chciała reprezentować Polskę. Początkowo nie było to jednak łatwe. - W Polsce nie było klimatu na tenis - przyznaje w rozmowie z polskatimes.pl Robert Radwański, który ma pretensje, że telewizje więcej czasu poświęcały bardziej niszowym sportom.

- Miałem wrażenie, że obie były i nadal są bardziej popularne i lubiane za granicą, niż w Polsce. Tam je podziwiano, chwalono. Agnieszka wygrywała plebiscyty na najpiękniejsze zagrania i na najbardziej lubianą tenisistkę w tourze. A u nas… - mówi wyraźnie niezadowolony ojciec Agnieszki Radwańskiej.

Ostatnie dwa lata również nie były łatwe dla krakowianki. Jej słabsza forma sprawiła, że sporo kibiców ją krytykowało przy każdej możliwej okazji. - Zupełnie nie rozumiem uszczypliwości i złośliwości pod adresem Agnieszki i Uli, na jakie pozwalali sobie latami niektórzy nasi rodzimi eksperci i telewizyjni komentatorzy. Co do kibiców, to wielu z nich nie rozumiało po prostu specyfiki tenisa. Tego, jak ogromną pracę musiały wykonać moje córki, żeby osiągnąć to, co osiągnęły. I o to mam największy żal do telewizji, bo można było zrobić więcej dla popularyzacji tego sportu - dodaje Radwański.

"Isia" nigdy nie miała większych pretensji o to jak jest traktowana. - Ona po prostu wszystko robiła po swojemu i nie przejmowała się, czy to się komuś podoba czy nie. Czy to na korcie, czy poza nim. Za granicą to nikomu nie przeszkadzało, za to w Polsce niektórzy czepiali się jej dosłownie o wszystko - od tego jak serwuje, po to gdzie, komu i w jakim stroju pozowała do zdjęć - kończy Radwański.

ZOBACZ WIDEO: Izu Ugonoh: To była najbardziej kuriozalna sytuacja w karierze. Bardzo się wkurzyłem

Czy Agnieszka Radwańska była w Polsce odpowiednio doceniana?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
polskatimes.pl
Komentarze (13):
  • Alexander Path Zgłoś komentarz
    Oczywiście nie sposób się nie zgodzić z nim. Cały świat ja (poza Polakami) kochał. Dzięki niej świat wiedział gdzie nasz kraj leży. Lepiej było postawić 1000 stadionów do
    Czytaj całość
    rozważenia przez kiboli i drzec się Polacy nie się nie stało. A odkąd śledzę jej karierę to zawsze i wszędzie pretensje. Ja i tak się dziwię jej. Ja bym chyba kraj reprezentowania zmienił. Zero rozwinięcia się dyscypliny. Polak mądry po szkodzie. Tak i jak z Kerber, wygrała 2 szlemy to się zaczęli pytać czemu dla Polski nie gra Ten naród to naprawdę specjalizujący się w pluci na siebie i narzekając dosłownie na wszystko. Wystarczy popatrzeć jakie są wpisy na Insta, FB i innych co piszą fani z całego świata. Serce im pęka i świat płaczę po najbardziej utalentowanej tenisistce. A mi się chce płakać jak katolicki naród w swojej miłości do bliźniego pokazał nie raz co potrafi. W końcu brat brata w d.. charata.
    • pareidolia Zgłoś komentarz
      Karol Stopa komentator Eurosportu podczas komentowania meczu z jej udziałem sfrustrowany jej nieudolnością wybuchnął : Ona gra, jak młodsza juniorka. To było spokojnie 5 lat temu. Od tego
      Czytaj całość
      czasu nie zdarzyło się, aby komentował mecz z jej udziałem. Facet zwyczajnie miał dość. Komentować można każdy mecz w którym się coś dzieje. W meczach z jej udziałem działo się prawie nic. Ot usypiająca monotonia gry nastawiona na , a nóż rywalka popełni błąd. Im więcej tym lepiej. Procentowo jej kreowanie gry sięgało może 5 % całości. Zawsze statystowała w grze i czekała co zaproponuje rywalka. Nigdy nie miała pomysłu na swoją grę. Była zawsze zarozumiała i nieprzystępna. Pamiętam jej aroganckie zachowanie, gdy z poradą przychodził trener. Przeklinała na korcie, jak szewc, gdy dostawała baty. Była jak burza gradowa bo nawet, gdy przegrywała 0-5 żaden trener nie odważył się podejść do ławki. " Czy chcesz mi coś powiedzieć ? ". " Jak chcesz, to sam zagraj " . Za taką jej bezczelność zwyczajnie nie cierpiałem. Jej tenis był dziecinny i durnowaty. Od przypadku do przypadku. Zagrania miesiąca, to mnie rozbrajało najbardziej. Same fuksy zagrane przypadkowo, a ludziska wyli z zachwytu. Nie było żadnego zamiaru tak zagrać. Co ciekawe wszystkie mecz w których typowano ją, jako zagranie miesiąca przegrywała.
      • Sułtan WTA Zgłoś komentarz
        Stary Radwański ma rację. W Polsce na siłę pompuje się sztuczne gwiazdy z dyscyplin o zerowej konkurencji, które na świecie są powazane w paru krajach na krzyż, piłkarstwo bez względu
        Czytaj całość
        na poziom oraz dyscypliny zespołowe oprócz hokeja. Przykładem jest pani Kowalczyk i jej popularność w stosunku do Radwańskiej. Polska nie była przygotowana na tenisistkę tego kalibru, trochę ze względu na to, że była tenisową pustynią, trochę poprzez długoletnią politykę mediów sportowych i dziennikarzy z ich kultem olimpijskim, a trochę temat indywidualnej supergwiazdy wyczerpał Adam Małysz na początku wieku. Potem już było miejsce głównie na zepołowe gierki i gwiazdy czy też wytwory telewizji publicznej. Myślę, że gdyby Radwańska pojawiła się wcześniej i wygrała Masters zanim Adam wygrał TCS toby mogło wyglądać to inaczej. Ale doszły i inne przeszkody: zaangażowanie polityczne ojca, jakieś błazenady religijno-sesyjne, kolekcje torebek i ogromne zarobki, do tego słynna wypowiedź o repasażach na IO, a to dla naszych rodaków już za dużo. TVP wzięło WTA na odczepnego, delegując do komentowania redakcyjnego zapchajdziurę, przejechali się na tej decyzji, nie docenili konkurencji w dyscyplinie i nie było cyklicznego show do niedzielnego kotleta z happy endem, a wiele nieuniknionych gorzkich pigułek gdzie polski bohater ginie przedwcześnie. I w sumie dobrze bo państwowe media są do likwidacji
        • ort222 Zgłoś komentarz
          Moim zdaniem w wielkim finale Wimbledonu przeciwko najsilniejszej w turze Serenie Aga powinna wszystko postawić na jedna kartę i cały czas grać skróty i loby, cały czas czyli z każdej
          Czytaj całość
          dogodnej do tego piłki, skróty loby i nic innego, żadnego przebijania chyba że inaczej się nie dało i nie ważne że rywalka cały czas tych skrótów by się spodziewała i biegła do siatki i albo się ośmieszyć i przegrać z kretesem i tak przegrany mecz, albo odwrotnie rozstroić i rozłościć Serenę, bo tylko w ten sposób miała jakiekolwiek choćby minimalne szanse na sukces. Ale taka gra wymagałaby całkowitej niezależności od opinii innych i braku jakiegokolwiek strachu przed tzw obciachem.
          • ort222 Zgłoś komentarz
            Moim zdaniem Aga powinna jeszcze kilka lat temu zmienić trenera na takiego który byłby autentycznym entuzjastom jej stylu gry opartego na sprycie, technice, przebiegłości a nie na sile, i
            Czytaj całość
            który by jej nie mówił jak Wiktorowski że musi grać bardziej agresywnie i coś zmienić, moim zdaniem Aga mogłaby osiągnąć nieco więcej a może i wygrać jakiegoś szlema gdyby trenowała tylko to w czym była mocna ( skróty,. loby, różne sztuczki i nietypowe zagrania ) i grała tak jak lubiła bez żadnej presji na wynik. Wiktorowski natomiast stal na rozdrożu, z jednej strony twierdził że jest fanem jej stylu gry że go rozumie a z drugiej strony zachęcał ją do zmian i do gry agresywnej i dlatego w ostatnich latach jej styl gry znacznie się uprościł, głównie przebijała przez środek a mniej siliła się na nietypowe zagrania a wcześniej co jakiś czas pokazywała coś nowego, szkoda.
            • ort222 Zgłoś komentarz
              Szkoda że Aga w każdym wywiadzie nie powtarzała jak mantry " gram i trenuję po swojemu tak jak chcę i guzik mnie obchodzi co inni o tym myślą" i "biorę pod uwagę rady tylko swojego
              Czytaj całość
              sztabu - który sama sobie dobieram i opłacam - i nikogo więcej nie słucham, więc proszę się nie trudzic", w Polsce - gdzie prawie każdy się wtrąca w nie swoje sprawy -powtarzanie tego jest niezbędne, wtedy może większość kiboli zrozumiałaby że nie ma sensu ani Adze doradzać ani ją krytykować bo i tak będzie wszystko robić po swojemu a resztę ma gdzieś .
              • Baseliner Zgłoś komentarz
                Radwański sam miał spory wpływ na negatywny odbiór Agnieszki w Polsce, a teraz narzeka... Pominę już fakt, że akurat media momentami przesadzały z przychylnością, wychwalając Agę
                Czytaj całość
                przy każdej możliwej okazji. Marudzenie na hejt przy braku formy też mnie bawi - cena popularności, chyba każdy sportowiec, bądź co bądź - osoba publiczna - to przeżywa.
                • stanzuk Zgłoś komentarz
                  Stopa, Domański, Sidor, Strączy jej nie cierpieli, bo w 2009 - tym powiedziała, że jak ogląda mecze tenisowe w polskim Eurosporcie, to wycisza głos.
                  • Mind Crawford Zgłoś komentarz
                    Radwański niech nie udaje Greka, dobrze wie, że problemy córek zaczęly sie gdy postanowił je upolitycznić. Chiał by Radwańscy byli wyraziści światopoglądowo i byli.
                    • stanzuk Zgłoś komentarz
                      Po ogłoszeniu przez Isię tej decyzji włoski Supertennis cały dzień puszczał jej archiwalne mecze. A na polskim TVP Soprt przez cały dzień leciały powtórki ubiegłorocznych konkursów
                      Czytaj całość
                      w skokach narciarskich.
                      • darek pe Zgłoś komentarz
                        Niestety tata ma racje, hejterzy duzo napsuli, media tez, co nie znaczy, ze Agnieszka jest nielubiana. Niski poziom dziennikarski oraz trollostwo robi jednak swoje. Na pocieszenie trzeba dodac,
                        Czytaj całość
                        ze tak jest prawie we wszystkich dyscyplinach, nie tylko w tenisie.
                        • Juliaa Zgłoś komentarz
                          Smutne, ale prawdziwe :( W maju tego roku, w rankingu ESPN, Radawańska znalazla sie posród 25 najbardziej znanych sportsmenek świata... Trudno o lepszą ambasadorkę polskiego tenisa na
                          Czytaj całość
                          świecie. Trudno o lepszą ambasadorkę polskiego sportu. A w Polsce była ciagle krytykowana i niedoceniana. Ale niech sie Pan nie martwi, Panie Robercie... Sa jeszcze kibice w Polsce, ktorzy Iske szanuja, cenią i kochaja :) I ktorzy są z niej bardzo dumni! I dziekują za te wspaniałe 13 lat, pełne emocji, wzruszen i radosci.
                          • kibicujmy kulturalnie Zgłoś komentarz
                            Oj czepia sie pan. Po prostu w Polsce tenis to niszowy sport tu liczą sie skoki,piłka nozna i siatkowa oraz żużel. A Agnieszka dużo osiągneła i kibice ją uwielbiaja tylko trolle
                            Czytaj całość
                            zazdroszczą
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×