WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Andy Murray podał w wątpliwość kolejne występy w Waszyngtonie. "Dyrektor turnieju mnie nie szanuje"

Andy Murray nie zapomniał krytycznych słów Keely O'Brien i wyjawił, że jest mało prawdopodobne, by wystąpił w kolejnej edycji imprezy ATP w Waszyngtonie. - Dyrektor turnieju mnie nie szanuje - ocenił.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Getty Images / Mitchell Layton / Na zdjęciu: Andy Murray

Andy Murray był największą gwiazdą tegorocznej edycji turnieju ATP w Waszyngtonie. Szkot, dla którego był to ledwie drugi występ po ponad 11-miesięcznej absencji spowodowanej kontuzją i operacją biodra, w stolicy USA rozegrał trzy mecze. Pokonał Mackenzie'ego McDonalda, Kyle'a Edmunda i Mariusa Copila, ale na tym jego występ dobiegł końca.

Po zakończonym po godz. 3:00 lokalnego czasu pojedynku z Copilem Murray zrezygnował z dalszego udziału w imprezie i oddał walkowerem zaplanowany kolejnego dnia ćwierćfinał z Alexem de Minaurem. To nie spodobało się dyrektor turnieju, Keely O'Brien, która na łamach "Washington Post" skrytykowała Szkota. - Mam nadzieję, że Andy zdaje sobie sprawę, jaką rolę pełni w tym sporcie i że jest globalnym wzorem do naśladowania dla młodych chłopców i dziewcząt, że kiedy sprawy i okoliczności są trudne, nie można po prostu się poddać - skomentowała.

Murray nie odniósł się wówczas do słów O'Brien. Ale, jak się okazało, nie puścił ich płazem i w jego sercu pozostała zadra. Na tyle duża, że Szkot podał w wątpliwość kolejne występy w imprezie Citi Open.

We wtorek tenisista z Dunblane zorganizował czat z kibicami na Instagramie. Zapytany przez jednego z fanów, czy w 2019 roku wystąpi w Waszyngtonie, odpowiedział: - Prawdopodobnie nie, po tym, jak dyrektor turnieju mnie nie szanuje.

Obecnie Murray spędza czas w domu po odpoczynku na Malediwach. Na początku grudnia uda się do Miami na obóz przygotowawczy przed startem nowego sezonu. Rozgrywki 2019 zainauguruje w pierwszym tygodniu stycznia w Brisbane.

ZOBACZ WIDEO Polka Agnieszka Mnich mistrzynią świata w piłkarskim freestyle'u. Pokonała obrończynię tytułu

Czy uważasz, że Andy Murray jeszcze kiedykolwiek wystąpi w Waszyngtonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / Instagram

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • 0
    Przyganiał kocioł garnkowi.. Andy pokazał, jak szanuje kibiców, rywali i organizatorów turnieju wycofując się z US Open'17. Jak się później okazało, nie była to nagła czy lekka kontuzja, którą może dałby się "zaleczyć" w ciągu kilku dni. Do tej pory nie wiem, co on wtedy myślał. No i trochę to śmieszne, że dorośli ludzie obrażają się i zachowują jak kilkuletnie dzieci.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • explosive 1
    Tenis to fajny sport. Jednak niektórzy zawodnicy maja psychikę jak politycy. Obrażają się jak widać na prasę, wyborców, kibiców, czy innych decydentów. Polityka - może kiedyś Andy? - teraz po prostu - graj!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • don paddington 0
    Andy Murray zapomniał, że tylko "Rodżer ma większe przywileje niż inni zawodnicy". Zatem skoro Rodżer ma większe przywileje , inni zawodnicy muszą mieć odebrane przywileje na rzecz Rodżera.
    Gdyby Rodżer chciał grać w Waszyngtonie, otrzymałby wstępnego 5 milionów dolarów, mnóstwo przywilejów od organizatorów i dziennikarzy oraz napisanoby obowiązkowo 1000 tysięcy artykułów, dziękujących Rodżerowi za to, że zechciał przyjechać.
    Jedynie, co Andy może zrobić, to przeprosić Rodżera.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×