WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Australian Open: Karolina Pliskova odwróciła niemal przegrany mecz. Bolesna porażka Sereny Williams

Serena Williams pożegnała się z Australian Open w nieprawdopodobnych okolicznościach. W ćwierćfinale Amerykanka prowadziła 5:1 w trzecim secie i miała cztery piłki meczowe, ale przegrała z Karoliną Pliskovą.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / Michael Dodge / Na zdjęciu: Karolina Pliskova

W drodze do ćwierćfinału Serena Williams (WTA 16) jedynego seta straciła w IV rundzie z Simoną Halep. Pozostałym trzem rywalkom oddała dziewięć gemów. Karolina Pliskova (WTA 8) wcześniej rozegrała trzysetowe mecze z Madison Brengle i Camilą Giorgi, a w 1/8 finału łatwo rozprawiła się z Garbine Muguruzą. W środę wyeliminowała Williams w niezwykłych okolicznościach. Czeszka odrodziła się z 1:5 w trzecim secie, obroniła cztery piłki meczowe i zwyciężyła Amerykankę 6:4, 4:6, 7:5.

Obie tenisistki, znane z bezkompromisowości na korcie, grały bardzo ostro, nie zawsze skutecznie. Częściej rytm mieszała Pliskova. W trzecim gemie zaskoczyła rywalkę slajsem, Williams wpakowała bekhend w siatkę i w ten sposób doszło do pierwszego przełamania. Czeszka mogła prowadzić 4:1, ale Amerykanka wybrnęła ze stanu 0-40, w sumie odpierając cztery break pointy. Pliskovej to nie wybiło z uderzenia i nie oddała przewagi. Wynik seta na 6:4 ustaliła asem.

Pliskova grała głębokie, precyzyjne piłki i Williams miała spore problemy z ich odgrywaniem. W pierwszym gemie II partii Amerykanka odparła break pointa, ale w piątym oddała podanie, gdy Czeszka slajsem wymusiła na niej błąd. Pliskova była szybsza, sprawniejsza i sprytniejsza. Jej dominacja trwała jednak do czasu. Williams nie zamierzała się poddawać i głębokim returnem wymuszającym błąd zaliczyła przełamanie do zera. Amerykanka weszła w uderzenie i nękała rywalkę natchnionymi atakami. W 10. gemie, złożonym z 14 punktów, wykorzystała już pierwszą piłkę setową ostrym returnem.

Z Pliskovej zeszło powietrze i rozregulował się jej celownik. Tymczasem Williams grała jak w transie. Efektowny return dał jej przełamanie na 3:1 w III secie. Amerykanka poszła za ciosem i wykorzystała break pointa na 5:1. Czeszka wyglądała na zrezygnowaną. Myślami była w szatni, jednak ciałem pozostała na korcie, jak samo powiedziała w wywiadzie pomeczowym. Stała się rzecz niesłychana. Finalistka US Open 2016, która błąkała się po korcie bez ładu i składu, nagle wróciła do poziomu z początku meczu, odważną i skuteczną grą odwróciła losy tej niemal przegranej konfrontacji.

W siódmym gemie Williams podkręciła kostkę, choć w wymianach nie było widać, by jej to sprawiało problem. Cały czas poruszała się po korcie sprawnie, ale przestała siać popłoch. Amerykanka dwa razy oddała podanie (zmarnowała piłkę meczową) i Pliskova zbliżyła się na 4:5. Kolejne trzy meczbole, agresywnymi atakami, Czeszka zniwelowała w 10. gemie i nadzwyczajnym krosem bekhendowym wyrównała na 5:5. Finalistka US Open 2016 grała jak w transie i głębokim returnem wymuszającym błąd zaliczyła przełamanie na 6:5. W 12. gemie Williams odparła dwie piłki meczowe, ale przy trzeciej popełniła niewymuszony błąd.

W trwającym dwie godziny i 10 minut meczu Williams zaserwowała 12 asów, o trzy więcej od rywalki. Pliskova cztery razy oddała podanie, a sama wykorzystała pięć z 11 break pointów. Czeszka posłała 32 kończące uderzenia przy 15 niewymuszonych błędach. Amerykanka miała 54 piłki wygrane bezpośrednio i 37 pomyłek.

Pliskova jest teraz niepokonana od 10 meczów. Sezon rozpoczęła od zdobycia tytułu w Brisbane. Dla Williams był to pierwszy występ w głównym cyklu od US Open (w finale przegrała z Naomi Osaką). W Melbourne Amerykanka nie wyrówna rekordu Margaret Smith Court 24 triumfów w wielkoszlemowych imprezach. Ostatni taki tytuł Serena wywalczyła w Australian Open 2017.

Williams zanotowała 70. wielkoszlemowy start, 18. w Melbourne. Awansowała do 49. ćwierćfinału, 12. w Australian Open. Miała szansę na 37. półfinał, dziewiąty na antypodach. Dla Pliskovej to 27. wielkoszlemowy występ i zaliczyła siódmy ćwierćfinał, trzeci w Melbourne (2017, 2018). Osiągnęła trzeci półfinał, po US Open 2016 (finał) i Rolandzie Garrosie 2017. Bilans meczów obu tenisistek to teraz 2-2.

O finał Pliskova zmierzy się z Naomi Osaką, z którą ma bilans meczów 2-1. Ostatnio obie tenisistki spotkały się we wrześniu ubiegłego roku w finale w Tokio. Czeszka wygrała 6:4, 6:4.

Australian Open, Melbourne (Australia)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród 60,5 mln dolarów australijskich
środa, 23 stycznia

ćwierćfinał gry pojedynczej kobiet:

Karolina Pliskova (Czechy, 7) - Serena Williams (USA, 16) 6:4, 4:6, 7:5

Program i wyniki turnieju kobiet

Kto awansuje do finału Australian Open 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (21):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Eleonor_ 0
    Serena przegrała , a więc nie poprawiała returnu przed meczem z Karoliną, a tak miała popracować nad returnem, nieszczere obietnice, oj nieładnie ha,ha.
    Z zapowiedzi wynika,iż o następne trofeum będzie walczyć na kortach Roland Garros:)
    hippekk PM robi to celowo, to element psychologicznej walki przedmeczowej. Podobnie jak ogłaszanie przed meczem przez Serenę, że poprawia return. Obliczone na zdeprymowanie świetnie serwującej przeciwniczki... Dla mnie to gra nieczysta, niesportowa, normalnie nie wygłasza się takich tekstów, tylko spokojnie pracuje... Nie chce mi się już pisać na te tematy, gdy poruszyłem te kwestie sądziłem, że głoszona kiedyś przez PM-a koncepcja "presji psychologicznej" jest na tym forum znana.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Tom. 0
    no przecież właśnie nastąpił koniec regularnego (w znaczeniu po kolei, Wimbl18, USO18) dochodzenia do finałów WS. A że nie nastąpi jakaś nowa seria, albo jednorazowe dojście do finału WS w przyszłości, to nie twierdziłem :P
    Lovuś „Wszystko kiedyś się kończy, również regularne dochodzenie do finałów WS ;)”
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lovuś 0
    „Wszystko kiedyś się kończy, również regularne dochodzenie do finałów WS ;)”
    Tom. A czy ja coś takiego napisałem? :P
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (21)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×