WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Australian Open: krecz wyczerpanego Keia Nishikoriego. Novak Djoković w półfinale

Kei Nishikori w drugim secie poddał ćwierćfinał rozgrywanego na kortach twardych w Melbourne Australian Open 2019 przeciw Novakowi Djokoviciowi. Dla Serba to 34. w karierze awans do wielkoszlemowego półfinału.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Getty Images / Mark Kolbe / Na zdjęciu: Novak Djoković

Tylko w pierwszej "ćwiartce" drabinki Australian Open 2019 do ćwierćfinału doszli ci, którzy zgodnie z rozstawieniem powinni byli zmierzyć się ze sobą w tej fazie imprezy w Melbourne. W środową noc lokalnego czasu w walce o awans do 1/2 finału po przeciwnych stronach stanęli Novak Djoković, turniejowa "jedynka", oraz rozstawiony z numerem ósmym Kei Nishikori.

Nishikori w drodze do ćwierćfinału spędził na korcie aż 13 godzin i 47 minut (Djoković 9h 44') oraz rozegrał trzy pięciosetowe mecze (z Kamilem Majchrzakiem, Ivo Karloviciem i Pablo Carreno). W poniedziałek, w IV rundzie, walczył z Carreno przez pięć godzin i pięć minut. Taka dawka tenisa musiała odbić się na zdrowiu Japończyka. I tak też było w środę.

Tenisista z Shimane od samego początku miał problemy fizyczne. Poruszał się wolniej niż zwykle, do wielu piłek nie dobiegał, a jego uderzenia pozbawione były mocy. Tak dysponowany nie miał szans w starciu z Djokoviciem, który z kolei po poprzednim meczu z Daniłem Miedwiediewem miał kłopoty z plecami.

Po postawie Serba nie było jednak widać jakichkolwiek kłopotów zdrowotnych. Belgradczyk od pierwszych piłek robił swoje. Już w drugim gemie wywalczył przełamanie i objął prowadzenie 2:0. Z kolei przy stanie 4:1 po raz drugi odebrał podanie Nishikoriemu, a po chwili zakończył inauguracyjnego seta.

Przed rozpoczęciem drugiej odsłony Japończyk poprosił o interwencję medyczną. Z obandażowanym prawem udem wrócił do gry, ale nie był w stanie podjąć jakiejkolwiek walki. W trzecim gemie tej partii, po serii czterech z rzędu niewymuszonych błędów, stracił serwis. A po kolejnym breaku poddał spotkanie, gdy na tablicy wyników widniał rezultat 6:1, 4:1 dla Djokovicia.

- Przykro mi, że nie dokończyliśmy meczu i z powodu Keia. Mam nadzieję, że szybko wróci do pełnej dyspozycji - powiedział Djoković, dla którego to 16. zwycięstwo w 18. konfrontacji z Nishikorim, w tym 14. z rzędu.

Awansując do 34. wielkoszlemowego półfinału, Djoković  umocnił się na drugim miejscu w klasyfikacji wszech czasów. Więcej występów na poziomie 1/2 finału Wielkiego Szlema, 43, ma jedynie Roger Federer.

W Australian Open Serb po raz siódmy zameldował się w półfinale, czym zrównał się z Ivanem Lendlem. Pod tym względem ustępuje Federerowi (14) i Stefanowi Edbergowi (osiem).

O finał, w piątek, Djoković, sześciokrotny mistrz turnieju w Melbourne, zmierzy się z Lucasem Pouille'em. Będzie to pierwszy pojedynek tymi tenisistami.

Australian Open, Melbourne (Australia)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród 60,5 mln dolarów australijskich
środa, 23 stycznia

ćwierćfinał gry pojedynczej mężczyzn:

Novak Djoković (Serbia, 1) - Kei Nishikori (Japonia, 8) 6:1, 4:1 i krecz

Program i wyniki turnieju mężczyzn

ZOBACZ WIDEO Trzeci weekend PŚ w skokach w Polsce? Hofer ocenił szanse

Kto awansuje do finału Australian Open?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • panda25 0
    Tak, mam taką samą opinię o Pouille'u (nie wiem, czy tak się odmienia nazwisko).
    To znaczy - wygrał w meczu z Raonicem, bo był obiektywnie lepszy. A momentami naprawdę pokazał to, czego przynajmniej kiedyś brakowało u Kanadyjczyka: że nie tylko potrafi serwować. Jest zdecydowanie lepiej wybiegany i lepiej operuje rakietą w polu - zapewne wzrost (niższy) odgrywa niebagatelną rolę.
    Po kawałku meczu z Nishikori zakładam, że mecz z Francuzem będzie ciekawszy. Ale wygra Serb - tak myślę. Chyba, że jego dopadnie jakaś zapaść turniejowa :-)
    fyrda nie wiem czy widziałeś dzisiejszy mecz Francuza. Raonic co prawda bardzo mu pomógł, ale momentami Lucas grał kapitalny tenis. ten półfinał to wcale nie będzie łatwy mecz dla Djokovica, tym bardziej, że będą grali ze sobą pierwszy raz.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Roger07 0
    To już się dzieje nudne, naprawdę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • tenistom 1
    Nie podoba mi się taki tenis. Grają niepełnosprawni w pogoni za forsą. Może faktycznie ten " tenis ekspresowy " ma sens.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×