WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Rzym: Naomi Osaka znów lepsza od Dominiki Cibulkovej. Johanna Konta pożegnała Sloane Stephens

Naomi Osaka pokonała Dominikę Cibulkovą i awansowała do III rundy turnieju WTA Premier 5 w Rzymie. Johanna Konta wyeliminowała Sloane Stephens.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / David S. Bustamante/Soccrates / Na zdjęciu: Naomi Osaka

Naomi Osaka i Dominika Cibulkova (WTA 33) zmierzyły się w drugim turnieju z rzędu. W Madrycie Japonka zwyciężyła 6:2, 7:6(6). W czwartek w Rzymie liderka rankingu wygrała 6:3, 6:3. W ciągu godziny i 42 minut zaserwowała 12 asów i obroniła siedem z 12 break pointów. Osaka podwyższyła na 4-0 bilans meczów ze Słowaczką. W III rundzie zmierzy się z Mihaelą Buzarnescu (WTA 29), która wróciła z 1:3 w trzecim secie i wyeliminowała Julię Görges (WTA 18) po dwóch godzinach i 35 minutach. Przy 6:3, 4:6, 4:4 Niemka skreczowała z powodu kontuzji prawego uda.

Sloane Stephens (WTA 8) przegrała 7:6(3), 4:6, 1:6 z Johanną Kontą (WTA 42). W pierwszym secie Amerykanka wróciła z 0:4, ale od stanu 4:3 w drugim secie straciła dziewięć z 10 kolejnych gemów. W trwającym 2,5 godziny meczu Brytyjka obroniła siedem z 11 break pointów, a sama zamieniła na przełamanie osiem z 12 szans. Zdobyła o cztery punkty więcej (105-101) i po raz drugi w tym roku pokonała Stephens (6:4, 6:3 w Brisbane). Kolejną rywalką Konty będzie Venus Williams.

Zobacz także - Maria Szarapowa opuści Rolanda Garrosa. Nie zdąży się przygotować

Kiki Bertens (WTA 4) zwyciężyła 6:2, 4:6, 7:5 Amandę Anisimovą (WTA 54). Holenderka mogła wygrać w dwóch setach, bo prowadziła 6:2, 3:0. W trwającym dwie godziny i pięć minut spotkaniu posłała 12 asów i zdobyła 40 z 57 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Wykorzystała osiem z 12 break pointów. O ćwierćfinał zagra z Carlą Suarez (WTA 31). Hiszpanka prowadziła 6:3, 3:0 z Alize Cornet (WTA 53), gdy Francuzka skreczowała z powodu kontuzji przywodziciela. Bertens, która w ubiegłym tygodniu triumfowała w Madrycie, jest niepokonana od siedmiu meczów. W poniedziałek Holenderka zadebiutowała w Top 5 rankingu.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Piast Gliwice zasłużył na mistrzostwo Polski. "W odróżnieniu od Legii i Lechii świetnie wykorzystali wiosnę"

Garbine Muguruza (WTA 19) wygrała 6:4, 4:6, 6:2 z Danielle Collins (WTA 30). W trwającym dwie godziny i osiem minut meczu miało miejsce 12 przełamań, z czego siedem dla byłej liderki rankingu. W III rundzie Hiszpanka zmierzy się z Wiktorią Azarenką. Kristina Mladenović (WTA 63) pokonała 6:2, 2:6, 6:1 Belindę Bencić (WTA 15). W ciągu godziny i 57 minut Szwajcarka popełniła 10 podwójnych błędów. Francuzka wykorzystała pięć z 12 break pointów. Następną jej przeciwniczką będzie Ashleigh Barty.

Czytaj także - Rzym: Federer i Nadal nie marnowali czasu. Thiem i Cilić odpadli w II rundzie

Czwartek w Rzymie jest dla tenisistek bardzo pracowitym dniem. Organizatorzy zaplanowali mecze II i III rundy. To efekt deszczu, z powodu którego w środę nie odbyły się żadne spotkania.

Internazionali BNL d'Italia, Rzym (Włochy)
WTA Premier 5, kort ziemny, pula nagród 3,452 mln euro
czwartek, 16 maja

II runda gry pojedynczej:

Naomi Osaka (Japonia, 1) - Dominika Cibulkova (Słowacja) 6:3, 6:3
Kiki Bertens (Holandia, 6) - Amanda Anisimova (USA, LL) 6:2, 4:6, 7:5
Johanna Konta (Wielka Brytania) - Sloane Stephens (USA, 7) 6:7(3), 6:4, 6:1
Mihaela Buzarnescu (Rumunia) - Julia Görges (Niemcy, 16) 6:4, 3:6, 4:4 i krecz
Garbine Muguruza (Hiszpania) - Danielle Collins (USA) 6:4, 4:6, 6:2
Carla Suarez (Hiszpania) - Alize Cornet (Francja, Q) 6:3, 3:0 i krecz
Kristina Mladenović (Francja, Q) - Belinda Bencić (Szwajcaria) 6:2, 2:6, 6:1

Czy Naomi Osaka awansuje do ćwierćfinału turnieju w Rzymie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Włókniarz 0
    Mugu zagrala dwa totalnie beznadziejne mecze i przeszla dalej
    paradoksalnie w trzecim zagrala najlepiej ale postanowila go nie konczyc
    szkoda ze Collins,ktorej nie chcialo sie w ogole grac,nie przyszla taka mysl
    wolala meczyc Garbine i widzow,brak jakichkolwiek reakcji przy returnach Mugu,a jej akcja gdzie szla juz serwowac do nastepnego punktu kiedy pilka byla jeszcze w grze mowi o jej nastawieniu,identyczna sytuacja jak kiedys u Pliski
    spoti mial racje co do Collins ale z Wozniacki nie bylo takiej tragedii
    Cibu troche powalczyla ale to juz u niej za malo,nie ma tego glodu zwyciestw co przed slubem
    Mladenovic i Konta zaskakuja na +,babcia 3 dni przerwy Johanna 3 godziny
    dobrze ze na Garrosie nie bedzie juz grania na pol gwizdka,odpuszczania,kreczy z byle powodu bo to jest strasznie denerwujace jak sie caly dzien(a nawet dwa) czeka na mecze
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×