Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tenis. Wimbledon 2019: 100. wygrany mecz i 13. półfinał Rogera Federera w Londynie. Szwajcar pokonał Keia Nishikoriego

Roger Federer w czterech setach pokonał Keia Nishikoriego w ćwierćfinale rozgrywanego na kortach trawiastych wielkoszlemowego Wimbledonu 2019. Dla Szwajcara to 100. wygrany mecz w Londynie i 13. awans do półfinału w tym turnieju.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Roger Federer PAP/EPA / NIC BOTHMA / Na zdjęciu: Roger Federer

Każdym rozegranym meczem w Wimbledonie 2019 Roger Federer dopisywał do swojego imponującego dorobku kolejne historyczne osiągnięcia. W środę miał szansę na następne. W ćwierćfinale zmierzył się z Keiem Nishikorim. Japończyk pokazał, że robi postępy w grze na trawie, która nigdy nie była jego ulubioną nawierzchnią, i wysoko zawiesił poprzeczkę utytułowanemu przeciwnikowi, lecz Szwajcar zdołał znaleźć sposób, by odnieść zwycięstwo.

Mecz jednak rozpoczął się idealnie dla Nishikoriego, który już w gemie otwarcia wywalczył przełamanie, popisując się świetną akcję przy siatce. Po chwili Japończyk mógł podwoić swoją przewagę, lecz nie wykorzystał trzech szans na kolejnego breaka. Federer robił wiele, aby odrobić stratę, jednakże tenisista z Shimane znakomicie spisywał się przy własnym podaniu i wygrał inauguracyjną partię 6:4.

Drugi set toczył się po dyktando Federera. Po wspaniałym forhendzie Szwajcar uzyskał przełamanie na 2:0, po czym podwyższył prowadzenie na 3:0. W szóstym gemie 37-latek z Bazylei znów odebrał podanie przeciwnikowi, stawiając kropkę nad "i" na swoim zwycięstwie w tej odsłonie.

Spotkanie stało na bardzo wysokim poziomie. Obaj grali ofensywnie i dążyli do bezpośrednio wygrywanych punktów. Zaskakiwać mogła postawa Nishikoriego, który prezentował niezwykle agresywny tenis. Skracał wymiany i bardzo chętnie atakował przy siatce (w całym meczu wykonał 39 takich akcji i zdobył 22 punkty, a Federer "przy sieci" atakował 31-krotnie, 25 razy skutecznie).

Im dłużej trwał pojedynek, tym lepiej Federer odczytywał serwis rywala. Miał jednak problemy z wykorzystywaniem swoich okazji. W trzecim secie zmarnował cztery break pointy, by wreszcie, za piątą szansą, posłać genialny forhend w sam narożnik i przełamać Nishikoriego. Dzięki temu Szwajcar objął prowadzenie 4:3 i ostatecznie zwyciężył w tej odsłonie 6:4, mimo że Japończyk miał punkt na odrobienie straty.

Czwarta partia miała niemal identyczny przebieg jak poprzednia. Federer znów miał wiele piłek na przełamanie, lecz ponownie Nishikori dzielnie się bronił. W swoich trzech premierowych gemach Japończyk łącznie oddalił cztery break pointy. Ale przy stanie 4:4 oddał podanie. Tym samym Szwajcar stanął przed szansą na zakończenie spotkania i ją wykorzystał. Doprowadził do piłek meczowych, wieńcząc pojedynek asem.

Mecz trwał dwie godziny i 36 minut. W tym czasie Federer zaserwował 12 asów, jeden raz został przełamany, wykorzystał cztery z 14 break pointów, posłał 55 zagrań kończących, popełnił 32 niewymuszone błędy i łącznie zdobył 138 punktów, o 32 więcej od rywala. Nishikoriemu natomiast zapisano trzy asy, 31 uderzeń wygrywających oraz 28 pomyłek własnych.

W środę Federer  awansował do rekordowych 45. półfinału wielkoszlemowego i 13. w Wimbledonie. Pokonując Nishikoriego, wygrał swój 100. w karierze mecz w The Championships i został pierwszym w dziejach tenisistą, który zwyciężył w 100 singlowych spotkaniach w jakiejkolwiek imprezie Wielkiego Szlema. To także jego 352. zwycięstwo w pojedynku na poziomie wielkoszlemowym, co również jest najlepszym osiągnięciem w historii. Zwyciężył zarazem w 186. meczu na nawierzchni trawiastej w głównym cyklu, czym pobił rekord Jimmy'ego Connorsa.

O finał, w piątek, Szwajcar, który w wieku 37 lat i 340 dni został najstarszym wielkoszlemowym ćwierćfinalistą od września 1991 roku, gdy do 1/2 finału US Open dotarł wówczas liczący sobie 39 lat i sześć dni Connors, zmierzy się z Rafaelem Nadalem.

Zobacz także - Wimbledon 2019: Roberto Bautista górą w starciu nieoczekiwanych ćwierćfinalistów. Hiszpan zagra o finał

The Championships, Wimbledon (Wielka Brytania)
Wielki Szlem, kort trawiasty, pula nagród 38 mln funtów
środa, 10 lipca

ćwierćfinał gry pojedynczej:

Roger Federer (Szwajcaria, 2) - Kei Nishikori (Japonia, 8) 4:6, 6:1, 6:4, 6:4

Program i wyniki turnieju mężczyzn

ZOBACZ WIDEO: Robert Lewandowski nie patyczkuje się. "Szkolenie jest na niskim poziomie"

Czy Roger Federer awansuje do finału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12):
  • Magical_Passionate Zgłoś komentarz
    Korty wimbledońskie, w tym roku jeszcze wolniejsze, niż w poprzednich latach.Guido Pella,argentyńczyk ,typowy ,,mączniak'' mówi to wprost i jeszcze zadowolony,że może sobie hasać z linii
    Czytaj całość
    końcowej.Może w następnym roku, niech już całkiem posypią cegłę,wtedy ziemniaki będą w siódmym niebie.To co zrobiono z tradycją wimbledońską,to śmiech na sali.'''''''
    • Marek Deniese Zgłoś komentarz
      I ten T.L.z polsatu jak zacznie z tym pseudoamerykańskim akcentem to jest beka do sześcianu.
      • Lorenzo Emiliano Zgłoś komentarz
        Stopa/Sidor to chyba najlepszy duet w Polsce, ale pod warunkiem że nie komentują meczu Feda. Wtedy bliżej im do TT który komentował wczoraj.
        • Marek Deniese Zgłoś komentarz
          To nie był karol stopa tylko tomasz tomaszewski jak już
          • kosiarz.trawnikow Zgłoś komentarz
            Żenujący był wczoraj Karol Stopa komentujący ćwierćfinałowy mecz w TV. Federer zagrywa dość przeciętnie, lecz mocno na środek kortu, a ten z zapartym tchem "bajeczny return!". Moment
            Czytaj całość
            później Nishikori w niezwykle trudnej sytuacji wygrywa wymianę po odważnym woleju, a ten ze znudzeniem w głosie: "no tak...". Zaślepienie w ubóstwianiu swoich pupili ma swoje granice. Taką czołobitnością komentator tylko się kompromituje.
            • Magical_Passionate Zgłoś komentarz
              Oho zaczyna się usuwanie komentarzy...bo forumowicze piszą prawdę,ciekawe....
              • Munio123 Zgłoś komentarz
                Poskładać to on sobie może domek z klocków lego. Nadal gra najlepszy tenis w karierze na trawie i bierze ten turniej. Djokovic niczego wielkiego nie gra, w dodatku nie miał do tej pory
                Czytaj całość
                żadnego poważnego rywala z dobrym serwisem. Burak poniesie klęskę.
                • Magical_Passionate Zgłoś komentarz
                  Mecz na dobrym poziomie,fajnie się to oglądało.Pisałem wcześniej,że Nikishori nadzwyczaj dobrze spisuje się w tym turnieju i się potwierdziło.Teraz klasyk Fed-Nadal.Gdyby to był rok
                  Czytaj całość
                  2017,kiedy Fed był naprawdę w wielkiej formie stawiałbym bezapelacyjnie na Rodża.Oczywiście Szwajcar gra naprawdę dobrze,jednak brakuje tego błysku geniuszu.Jeśli chce pokonać Rafe musi zagrać nie dobrze,ale rewelacyjnie.No cóż ,,dziadek''przedłużając swoją przygodę z tenisem, naraża się na to ,że będzie się spotykał z Nadalem ,czy Djokovicem.W formule do 2 wygranych setów może jeszcze gdzieś tam ich pokonać,ale w systemie wielkoszlemowym,to już ciężka sprawa.Też nie chce konkretnie stawiać kto wygra,niech to będzie po prostu świetny półfinał.Piewszy Djokovic-Bautista też,ale czy drugi z Hiszpanów postawi się Serbowi,zobaczymy.'''''''''
                  • fanka Rożera Zgłoś komentarz
                    Wiedziałam!!!! Po prostu czułam!!! Wiedziałam, że Rogi powoli się rozkręca i czym dłużej trwa mecz tym uderza mocniej i biega szybciej. 10 asów. 40 serwisów wygrywających. Po
                    Czytaj całość
                    pierwszych bombach Roża nic nie miał do powiedzenia. . Drapimajtku. Pamiętasz piąty set w Australii? W piątym mój Rożer cię zdeklasował. Nikt z nim nie wytrzyma 5 setów. NIKT!!!! Mój Roż. Krul Tajów, Krul asów i kondycji. Najlepszy!!! Kocham Cię Maestro. Poślij pojutrze 50 asów Drapimajtkowi, tak jak posłałeś Roddickowi. Allez Rogi. Ten turniej na 100% jest nasz. Dla Ciebie jutro wygra Twoja największa przyjaciółka - Serena. Zobaczysz. Zrobi to dla Ciebie.
                    • Wojtek Martyna Zgłoś komentarz
                      Okay , choć z Francuzem Roger zagrał poziom . Z kolei Nadal gra swoje . Czy wyjątkowo dobrze? - nie wiem . Wiem natomiast,że poza Kyrgiosem Hiszpan nie miał nikogo do chwili obecnej , kto
                      Czytaj całość
                      mógłby mu się postawić. Liczyłem na Querrey'a , ale się przeliczyłem . Może być różnie.
                      • peRFection Zgłoś komentarz
                        To, że Ferdek wolno wszedł w mecz to było widać ale Kei zagrał cały mecz naprawdę dobrze. Japończyk zaczął bardzo agresywnie i chyba Roger był zaskoczony ale od drugiego seta
                        Czytaj całość
                        włączył swój ekspres. W pierwszym secie popełnił 12 niewymuszonych błędów co wychodzi, że w kolejnych trzech popełnił 20, czyli całkiem nieźle. Słabe tylko te okazje na przełamanie ale Nishikori zazwyczaj dobrze wtedy serwował. Z Nadalem wierze, że wygra.
                        • Zartanxxx Zgłoś komentarz
                          Pisałem o finale Djokovic vs Nadal i tego będę się trzymał. Roger po świetnym meczu z Berretinim zagrał naprawdę mega średnio z Nishikorim. Oddany serwis już na starcie , i zaledwie
                          Czytaj całość
                          jeden brejk w całym secie z gościem , który nigdy nie miał mocnego ani dobrego serwisu. Fed po zakończeniu kariery powinien napisać biografię pod tytułem "Jak nie grać przy Breakach" bo w tym Fed po prostu jest masakryczny. W ogóle to w półfinale z Nadalem widzę Hiszpana jako faworyta bo jego forma na trawie jest spektakularna a rywalom oddaje tyle gemów w meczu co na Garrosie. Nie możliwe ale jednak , na trawie w tej formie Nadal będzie faworytem i obstawiam 3:1 dla Rafy. Ciężko mi sobie wyobrazić na teraz aby Fed miał wygrać ten półfinał z tak dysponowanym Nadalem gdzie on sam gra strasznie przeciętnie.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×